Telenowele

Forum fanów telenowel :)
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 8533
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk

Telenowele

Postautor: Direct » 10 kwie 2013, 18:18

Okazało się, że potrzebny jest na forum osobny wątek o telenowelach, m.in. tych emitowanych na kanale Puls 2. Niniejszym go otwieram :).
Awatar użytkownika
M@rcin
Poster
Posty: 1926
Rejestracja: 14 cze 2012, 21:58
Kontaktowanie:

Telenowele

Postautor: M@rcin » 10 kwie 2013, 21:58

Dlaczego nie można w wątku PULS2, skoro ta stacja emituje i ma zamiar nadal emitowac telenowele?
pablos2654
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 16 sty 2013, 22:19

Telenowele

Postautor: pablos2654 » 10 kwie 2013, 22:07

No nich będzie ten wątek o telenowelach ;) można w nim przecież pisać o innych kanałach emitujących telki ;)
pablos2654
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 16 sty 2013, 22:19

Telenowele

Postautor: pablos2654 » 11 kwie 2013, 13:59

Kiedyś telenowele miały w Polsce mega popularność. Ostatnimi laty jedynie Tv4 utrzymała super pozycje i z chęcią wyrobili sobie dobrą pozycję, każda zakupioną przez nich produkcja zgarnie masę widzów. Warto wspomnieć ze emitują dziennie po dwa odcinki i to w wieczornych porach (17 i 18)
Awatar użytkownika
SzymonNP
VIP Expert
Posty: 2345
Rejestracja: 27 sty 2010, 14:15
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Telenowele

Postautor: SzymonNP » 11 kwie 2013, 20:55

Ja proponowałbym, aby te wasze propozycje programowe dla p. Jacka pisać tutaj, a o ew. wiadomościach związanych m.in. z telenowelami pisać w wątku o Pulsie 2, bo wątek związany ze stacją myślę, że nie ma służyć do Waszych propozycji programowych (czyt. telenowelach), a o informacjach na temat danych programów.
Obrazek
Najnowszy wpis - wejdź
27/01/10-18/07/18 Szytr Wielki | Od 18/07/18 SzymonNP
Pozdrawiam, Szymon.
Johny Begood
Poster
Posty: 2070
Rejestracja: 11 lut 2012, 16:34

Telenowele

Postautor: Johny Begood » 11 kwie 2013, 21:35

Popieram zdanie Szytra Wielkiego.
Może by przenieść kilka ostatnich postów dot. telenoweli z wątku o Pulsie 2 właśnie tutaj?
CZERWONE I NIETRANSPARENTNE LOGO EKRANOWE JEST OK! :D
Ann
Użytkownik
Posty: 164
Rejestracja: 13 lip 2011, 19:52

Telenowele

Postautor: Ann » 11 kwie 2013, 21:35

Ja odpowiem na wątek który toczy sie w temacie Puls2:

Jantar, Marcin, Pablos i inni : Na Pulsie chcą krótką telenowelę (jeśli w ogóle jak mówi Pan Jacek) wiec podawanie tytułów takich jak Amores verdaderos w ogóle mija się z celem bo ma dużo odcinków. Z resztą po co znowu zaczynac koncert życzeń ;)

Ja od siebie dodam że faktycznie Alborada czy Corazon Salvaje z Edith Gonzalez to byłby dobry wybór bo są krótkie i bardzo fajne. Corazon Salvaje to pełno nagród zebrała.

Kyrtap1993 - mylisz sie ja lubię Globówki - Viver a vida i kilka innych oglądałam i podobały mi sie, ale Globowki mają specyficzny klimat i duza częśc ludzi jak widzi Globo to juz nawet nie ogląda, a przecież nie chcemy zeby telenowela znowu oglądalności nie miała. Z resztą na Pulsie rozważano skrót telenoweli a temu to juz w ogóle jestem przeciwna ;)
Kyrtap1993
Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 11 kwie 2013, 20:20

Telenowele

Postautor: Kyrtap1993 » 11 kwie 2013, 21:49

Ann pisze:Kyrtap1993 - mylisz sie ja lubię Globówki - Viver a vida i kilka innych oglądałam i podobały mi sie, ale Globowki mają specyficzny klimat i duza częśc ludzi jak widzi Globo to juz nawet nie ogląda, a przecież nie chcemy zeby telenowela znowu oglądalności nie miała. Z resztą na Pulsie rozważano skrót telenoweli a temu to juz w ogóle jestem przeciwna ;)

Każdy kraj ma specyficzny klimat. Telenowele Venevision, Azteci, Televisy, Telemundo również. Każda z tych wytwórni ma swój specyficzny klimat. Oczywiście rozumiem, że nie każdy kupuje klimat, który serwuje Globo, ale tak samo nie każdy kupuje klimat Telemudno, Televisy, Pol-ki i innych.
Co do skrótu telenoweli, to Puls nie chciał kupić skrótu, tylko to, co Globo oferuje na rynek międzynarodowy, a przeważnie proponuje krótsze wersje swoich telenoweli, czasem z korzyścią, a czasem ze szkodą dla nich. Z tym, że na eksporcie odcinki mają przeważnie ok. 45 minut bez reklam, a w oryginale telenowele z 18h i 19h mają odpowiednio po 35 i 40 minut. Wyjątkiem są telenowele z prime-time, gdzie odcinki bez reklam mają ok. 55', za to Gabriela i O Astro miały od 20-30 minut na odcinek. Więc z czasem te różnice w odcinkach wynikają z zmian długości odcinków, choć oczywiście pewne cięcia są.
Jantar
VIP Expert
Posty: 3344
Rejestracja: 13 lip 2011, 18:50
Kontaktowanie:

Telenowele

Postautor: Jantar » 11 kwie 2013, 21:55

Kyrtap1993 pisze:Nie wiem skąd pani Jantar wytrzasnęła informację o tym, że "Chwytaj Dzień" na TVS miało złą oglądalność. Z tego, co mi wiadomo, oglądalność była przyzwoita. Żadna inna telenowela tej stacji nie doczekała się powtórkowej emisji, a "Viver a Vida" po pół roku od zakończenia pierwszej emisji dostało powtórkę emitowaną po południu i rano. Co prawda później pozostało tylko pasmo poranne, a z czasem całkowicie wycofano powtórkową emisję, ale przy premierowym wyświetlaniu na pewno telenowela cieszyła się zadowalającymi wynikami, co więcej, na forach bardzo dużo ludzi zachwalało ten serial, nie tylko osoby z kręgu fanów Globo, ale i poza nim.

Problem w tym, że TVS emitowało SKRÓT - z 210 odc. po 50 minut zostało zaledwie 100 poniżej 45 minut. Telenowela dla mnie miała formę 100 długich teledysków - chronologicznie ułożonych scen skoncentrowanych na zaledwie kilku głównych wątkach. A gdzie ta cała barwna reszta? A gdzie ten niepowtarzalny, specyficzny klimat? W tej składance już mi tego zabrakło, a co za tym idzie telenowelę bardzo źle mi się oglądało. Chyba tylko wierni fani globówek byli w stanie to wytrzymać. A jeśli chodzi o kiepską oglądalność to miałam informacje, że nie była na poziomie zadowalającym stację, zaś powtórki wynikały po prostu z wykupionej licencji, którą stacja chciała wykorzystać.

Kyrtap1993 pisze:Żeby nie być gołosłownym, to na dowód tego, że niektóre osoby ślepo rzucały nieprawdziwymi informacjami na temat globówek, ukazując przy tym tylko swoją niewiedzę i jednostronność, pragnę przytoczyć cytat, w którym jedna z użytkowniczek wykazuje się ową niewiedzą w swoich postach.

Jantar pisze:I jeśli chodzi o Globo to wszystkie ich produkcje są długie.

I to nieprawda. Od pięciu lat Globo nie sprzedaje telenowel dłuższych niż 160 odcinków, w przeciwieństwie do Televisy, czy Telemundo, których niektóre telenowele mają ponad 200 odcinków również na eksporcie.
Dla przykładu liczba odcinków w Brazylii i na eksport:
Cordel Encantado (143 odcinki w Brazylii / 110 eksport)
Cama de Gato (161 i 110 odcinków)
Cheias de Charme (143 i 120 odcinki)
Morde & Assopra (185 i 125 odcinków)
Escrito nas Estrelas (143 i 105 odcinków)
Avenida Brasil (179 i 150 odcinków)
Gabriela (77x30' i 55x45')
O Astro (64 i 50 odcinków)
itd.

Jak więc widać, telenowele Globo nie są wcale takie najdłuższe, w oryginale mają ok. 150 odcinków, a na eksport często koło 100, więc nie wiem skąd pani Jantar wytrzasnęła informacje o tym, że Globówki są "bardzo długie".
Żadna meksykańska telenowela nie zrobiła takiego sukcesu, jaki ostatnio w Brazylii zrobiła "Avenida Brasil", która już podbija świat. Nawet w Polsce, w gazecie wyborczej pisali o fenomenie tej telenoweli, więc widać, że faktycznie coś było na rzeczy.

Dopowiadam więc, żeby nie było niejasności, że pisząc o długich telenowelach miałam na myśli oryginalną długość produkcji, a nie sprzedawany skrót. Poza tym z prasy latynoskiej wiem, że na życzenie kupującego Globo sprzedaje też pełne wersje swoich produkcji. Np. stacja z Ekwadoru zakupiła i emitowała pełną wersję telenoweli "Na kartach życia" (Paginas da vida), a my na Romantice mieliśmy wersję okrojoną. Zresztą jedyną pełną wersją telenowel brazylijskich na Romantice był właśnie tak zachwalany przez kolegę Klon. I gwoli ścisłości oglądałam ją i mówię to otwarcie, że ta wersja bardziej mi się podobała od wersji Telemundo. Więc proszę cię, Kyrtap, nie zarzucaj mi, że nie wiem, o czym piszę. Doskonale wiem. Jeśli tego nie wiesz to swego czasu Polonia1 jeden jedyny raz emitowała pełną wersję starej Niewolnicy Isaury, czyli 100 odc. po 30 min., którą to wersję także emitował kilka lat temu Puls (rok 2006/2007). Natomiast TVP w latach 80-ych emitowała wersję 15 x 60 min. tej telenoweli. To kolejny dowód, że każdy może zakupić pełną wersję, jeśli ma takie życzenie. Z jakiegoś powodu jednak stacje wolą kupować wersje skrócone o połowę. Dlaczego tak jest? Moim zdaniem i w tym momencie to już jest mój wniosek z forów telenowel, Globo nie ma jednak aż tylu fanów, co inni producenci.

Kyrtap1993 pisze:Dlatego mam nadzieję, że nie zrezygnuje Pan raz na zawsze z zakupu brazylijskich telenowel na podstawie zdania kilku osób, które jak widać nie mają takiej wiedzy na temat telenowel, jakby myśleli, że mają.
Rozumiem, że rozmawiał Pan też z osobami z branży, ale z Pana postu zrozumiałem, że chodziło o przyjaciół z konkurencji Globo, co mogło spowodować, że woleli zareklamować swoje pozycje, niż polecać coś z Brazylii :)

Mam nadzieję, ze nikogo nie uraziłem swoim postem, i że pan Jacek rozważy jeszcze kiedyś zakup jakiejś brazylijskiej telenoweli, gdyż czasem warto ryzykować. TVN też nie mógł wiedzieć jak przyjmie się "Pasión de Gavilanes", które było pierwszą telenowelą w Polsce emitowaną z Telemundo i od razu zdobyła rzesze fanów, wcześniej widzowie też nie znali tych produkcji. To, że "Ja, ona i Eva" nie przyjęło się w Polsce nie jest oznaką tego, że Polacy nie lubią komediówek, bo np. "Sos mi Vida" bardzo się podobało i kilkakrotnie było emitowane na Polsacie, czy TV4. Po prostu niektórzy fani televisy nie umieją przyznać tego, że televisa zrobiła średnią telenowelę, więc wolą zrzucić winę na gatunek, a już nieraz okazywało się, że i komedie się u nas podobały i sensacyjne telenowele, nie tylko te "klasyczne"...

W tym momencie nie chodzi o to, żeby ryzykować. Pulsy to stacje dopiero startujące - daleko im do wielkiej 4-i czy 5-i. Muszą stawiać na pewniaki, jeśli chcą zyskać widownię, a nie eksperymentować dla niewielkiej widowni z telenowelami, które mogą się nie przyjąć. TV4 na klasycznych telkach Televisy zbiera widownię rzędu ok. 800 tys, a ilu fanów Globo oglądałoby te skróty? Gdyby Puls miał emitować pełne wersje globówek to jestem za: od czasu do czasu jakaś będzie miłą odmianą, ale powtarzam do znudzenia: TYLKO WERSJA PEŁNA. Wszelkim skrótom mówię stanowcze NIE, bo fatalnie się je ogląda, zwłaszcza globówki, bo są to telenowele zbyt złożone.

Ann, podaliśmy też kilka dłuższych tytułów w nadziei na zakup któregoś w następnej kolejności...
pablo21
Obserwator
Posty: 594
Rejestracja: 12 lut 2012, 19:29

Telenowele

Postautor: pablo21 » 11 kwie 2013, 22:10

Panie Jacku przemyśli Pan sprawę zakupu "Alborady" Televisy. Jest krótka i ma 90 odc. :-) Dużo osób czeka na premiere powtarzam premiere tej telenoveli w Polsce bo żaden kanał tego tytułu nie kupił nawet Zone Romantica gdyż jak odp. na swoim koncie FB ta telenovela już leciała na Węgrzech i nie opłaca im się kupować jej tylko dla cześci polskiej stacji bo węgierska widownia kanału by już nie jej nie oglądała tak dobrze po raz drugi. Przez to u nas dużo tytułów pominęła ZR a inni nadawcy olali za przeproszeniem.
Kyrtap1993
Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 11 kwie 2013, 20:20

Telenowele

Postautor: Kyrtap1993 » 11 kwie 2013, 22:32

Znam sporo osób, które fanami telenowel Globo nie było, a "Chwytaj Dzień" właśnie im się podobało. Dla mnie to też była jedna z lepszych telenowel tej wytwórni i myślę, że eksportówka wyszła jej na dobre, bo to nie była historia na 209 odcinków. Co prawda w przypadku niektórych wątków był niedosyt, ale jako całość fajnie się oglądało i nieświadomość braku innych wątków nie odbierała przyjemności z oglądania. Rozumiem jednak, że Tobie wersja eksportowa się nie podobała, ale podkreślam, znam dużo osób, które Globo nie trawią, a VaV im się podobało, więc nie tylko zatwardziali fani Globo to oglądali.

Ale ja właśnie po to podałem liczbę odcinków w oryginale i w eksporcie, żeby udwodonić, że nawet w oryginale te telenowele nie są wcale takie długie. W ostatnich latach produkuje się w Brazylii telenowele po ok. 150 odcinków, a na eksport wychodzi jeszcze mniej. W Meksyku produkuje się już dłuższe. Tylko telenowele z prime-time są dłuższe, ale w ostatnich latach zamykają się w 185 odcinkach (ostatnia, która miała ponad 200 odcinków była z 2010 roku, później najwięcej miała 185, a inne jeszcze mniej). Televisa też ma długie telenowele, bardzo mało jest tych, które mają do 120 odcinków, teraz przeważnie każda ma ponad 150, chociażby "Amores Verdaderos", "Abismo de Pasiones", URPEA...są dłuższe niż niejedna globówka w oryginale.

Ja nie zachwalałem "Klona", napisałem tylko, że miał najlepszą oglądalność na ZR :)

Przyznaję się bez bicia, że nie słyszałem o tym, że Globo sprzedaje też pełne wersje swoich telenowel, ale wierzę na słowo, że tak jest. Ale nie sądzę, żeby głównym powodem była mniejsza popularność, a po prostu cena. Z wiarygodnego źródła słyszałem, że podobno telenowele Globo są najdroższe na rynku, nie jestem tego pewien na 100%, bo nie pracuję w branży, ale wysoce prawdopodobnie tak jest. Na pewno pan Jacek lepiej orientuje się w tych cenach.
Wiem, że Globo nie sprzedaje do najwięcej krajów na świecie. W tym prym pewnie wiedzie Televisa, która nawet przed premierą sprzedaje swoje produkcje do 40 krajów. Globo, z tego, co mi wiadomo, sprzedaje telenowele dopiero po zakończeniu emisji u nich w kraju (A Vida da Gente trafiła na rynek dopiero w styczniu tego roku, a swoją emisję w Brazylii zakończyła już w marcu 2012, czyli rok temu).

Ja, jako zwolennij produkcji Globo przyznaję się bez bicia, że czasem preferuję wersje eksportowe. Mam porównanie i czasem faktyczni wersje skrócone są lepsze od oryginalnych. To, co w skrótach nie jest pokazane, jest dopowiedziane, więc można się połapać, ja z tym nigdy problemów nie miałem. Dużo osób nawet nie jest świadomych, że oglądają wesje skrócone. Nie raz spotykam się z stwierdzeniami, że powstała druga część telenoweli, bo widzieli, że jest wersja 180 odcinkowa (tak było np. z "Por Amor", ludzie myśleli, że powstała kontynuacja, nawet nie zorientowali się, że oglądali skrót).
W Globo na eksporcie wycinane są głównie sceny z wątków pobocznych i to naprawdę zbyteczne sceny. W VaV co prawda pozbyli się całkowicie niektórych wątków, ale widz, który nie interesował się wersją oryginalną nawet nie wiedział, że taki bohater był.
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 13184
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
Lokalizacja: Starachowice

Telenowele

Postautor: Karol » 11 kwie 2013, 22:54

Johny Begood pisze:Popieram zdanie Szytra Wielkiego.
Może by przenieść kilka ostatnich postów dot. telenoweli z wątku o Pulsie 2 właśnie tutaj?

Technicznie jest to niemożliwe. To takie małe ograniczenie tego sytemu forum... No cóż, ja nic na to nie mogę poradzić.
Awatar użytkownika
M@rcin
Poster
Posty: 1926
Rejestracja: 14 cze 2012, 21:58
Kontaktowanie:

Telenowele

Postautor: M@rcin » 11 kwie 2013, 23:01

@Kyrtap1993 napisał
To, że "Ja, ona i Eva" nie przyjęło się w Polsce nie jest oznaką tego, że Polacy nie lubią komediówek, bo np. "Sos mi Vida" bardzo się podobało i kilkakrotnie było emitowane na Polsacie, czy TV4. Po prostu niektórzy fani televisy nie umieją przyznać tego, że televisa zrobiła średnią telenowelę, więc wolą zrzucić winę na gatunek, a już nieraz okazywało się, że i komedie się u nas podobały i sensacyjne telenowele, nie tylko te "klasyczne"...

"Sos mi Vida" miała tylko dwie emisję, premierową na TV4 i powtórkową na Polsacie. Cieszyła się dobrą oglądalnością, tylko dlatego, że główną rolę zagrała w niej megagwiazda Natalia Oreiro.

Wskaż inną telenowele komediową, bez Natalii Oreiro, która odniosła sukces w Polsce. Nie ma takiej. Zarówno argentyńska "LaLola" była wielką klęską TV4, jaki meksykańska "Evka" na Pulsie.
pablos2654
Użytkownik
Posty: 199
Rejestracja: 16 sty 2013, 22:19

Telenowele

Postautor: pablos2654 » 11 kwie 2013, 23:51

Jak już niejednokrotnie pisałem fenomen powinna wzbudzić 70 odcinkowa "La esposa Virgen". A o czym jest ta telka zachęcam do przeczytania:
Na krótko przed śmiercią generał Franscisco Ortiz poślubia Virginie i czyni ją swoją główną spadkobierczynią. Virginia i jej młodszy brat Diego podróżują do San Franscisco De Los Anerales na pogrzeb swojego zmarłego męża. Podczas podróży towarzyszy jej bratanek męża –kapitan Fernando Ortiz, który uważa Virginie za interesowna karierowiczkę.Jedyną osobą, która wita Virginie przyjaźnie i z szacunkiem jest doktor Jose Guadalupe Serrano, uprzejmy i szczery mężczyzna, którego żona Blanca cierpi na nieuleczalną chorobę.
Virginia jest zaskoczona kiedy przybywa na rancho zmarłego męża tym, żerancho jest tak zaniedbane. Dziewczyna nie jest świadoma tego, że jest to część planu wymyślonego przez Aurelię (matkę Fernando) i Cristobala(zarządcy rancho), który ma doprowadzić do odebrania majątku Virgini.Aurelia gardzi Virginią i uprzykrzy jej życie na każdym kroku, aby pozbyć się dziewczyny z rancho i w ten sposób odebrać jej posiadłość; w przypadku kiedy Virginia nie wyjedzie, Aurelia będzie zdolna do użyciaprzemocy wobec dziewczyny. Jej nienawiść osiąga szczyt kiedy Fernando szaleńczo zakochuje się w Virgini, ale oferuje mu jedynie swoją przyjaźń.
Kiedy Virginia spotyka Blancę, prawdziwa przyjaźń naradza się miedzy nimi. Jose Guadalupe jest pewnym, że żona nic nie wie o jego romansie z Olgą. Ale myli się gdyż Blanca wie o jego romansie, wie też jakiego rodzaju kobietą jest Olga, że to chciwa i zapatrzona w siebie kobieta.Blanca boi się, że po jej śmierci Jose Guadalupe unieszczęśliwi się ich córkę Marisol poślubiając Olge.
Na przekór sobie, Virginia i Jose Guadalupe zakochują się w sobie.Oboje muszą ukrywać swoje uczucie przed wszystkimi, gdyż okazywanie sobie uczuć oznaczałoby zdradzenie zaufania Blanci.
Po małżeństwie, które nigdy nie zostało skonsumowane, Virginia będzie musiała stanąć w twarz z nienawiścią i chciwością Aurelii i Cristobala,podczas gdy jej serce będzie palić ogień miłości, .... zabronionej miłości do Jose Guadalupe...
Awatar użytkownika
M@rcin
Poster
Posty: 1926
Rejestracja: 14 cze 2012, 21:58
Kontaktowanie:

Telenowele

Postautor: M@rcin » 12 kwie 2013, 0:10

Moje typy:

TELEVISA - "La esposa virgen" (jeśli chodzi o mała ilość odcinków), "Alborada", "Fuego en la sangre" (meksykański remake hitowej "Gorzkiej zemsty"), "Corazon Indomable" (najnowszy hit Televisy, klasyczna historia o kopciuszku, także skazana u nas na sukces).

VENEVISION - "Corazon apasionado", "Rosario", "Gata salvaje" (odniosła sukces w każdym z krajów, w którym była emitowana), "Angel rebelde".

TELEMUNDO - "Rosa Diamante" (bardzo klasyczna historia), "La Patrona".


Wróć do „Telenowele”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości