Polsat News (HD)

Pozostałe stacje nadawane przez Polsat i pod jego szyldem.
Michaal
Obserwator
Posty: 414
Rejestracja: 02 sie 2006, 18:30
x 1

Polsat News (HD)

Post autor: Michaal » 07 maja 2018, 1:05

Bartosz Kurek będzie prezenterem "Informacji" Polsat News. Wraca do tej roli po wielu latach przerwy:

https://tvpolsat.info/news/9519/bartosz ... olsat-news.
0 x
Awatar użytkownika
Kamilo
VIP Expert
Posty: 3484
Rejestracja: 30 sie 2007, 13:43
x 30
x 130

Polsat News (HD)

Post autor: Kamilo » 08 maja 2018, 8:50

Porannego „Graffiti” też już nie ma?
0 x
Piotr88
Użytkownik
Posty: 136
Rejestracja: 21 kwie 2018, 13:51

Polsat News (HD)

Post autor: Piotr88 » 08 maja 2018, 10:46

Za chwilę będą same Serwisy Informacyjne poprzeplatane Wydarzeniami :lol:
0 x
Kicek
Użytkownik
Posty: 56
Rejestracja: 16 mar 2016, 21:35

Polsat News (HD)

Post autor: Kicek » 08 maja 2018, 16:03

Kamilo pisze:Porannego „Graffiti” też już nie ma?
Program ma wrócić po urlopie jego autora i gospodarza Piotra Witwickiego. Źródło: https://cyfrowypolsatnews.pl/news.php?readmore=6455
0 x
Michaal
Obserwator
Posty: 414
Rejestracja: 02 sie 2006, 18:30
x 1

Polsat News (HD)

Post autor: Michaal » 08 maja 2018, 16:26

0 x
bastus18
Junior
Posty: 985
Rejestracja: 23 sty 2014, 7:17
Lokalizacja: Kraków
x 5
x 17

Polsat News (HD)

Post autor: bastus18 » 12 maja 2018, 15:59

Posiada ktoś dostęp do całego artykułu?

http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,233 ... o-pis.html
0 x
tomczu
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 13 mar 2018, 22:20
x 78

Polsat News (HD)

Post autor: tomczu » 12 maja 2018, 16:14

bastus18 pisze:Posiada ktoś dostęp do całego artykułu?

http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,233 ... o-pis.html
Zamieszczam poniżej. Długi, ale bardzo ciekawy artykuł.
Gawryluk robi przewrót w Polsacie. Ciszej i łagodniej o PiS. Czy Solorz ma powody, żeby nie podpadać władzy?
Domika Wielowieyska
12 maja 2018 | 05:59

Zygmunt Solorz oddał w Polsacie władzę nad newsami Dorocie Gawryluk, znanej z sympatii do PiS. To gest wobec rządu, bo kłopoty biznesowe miliardera piętrzą się w szybkim tempie. - No cóż, "dobra zmiana" stanęła u naszych bram - wzdycha dziennikarz Polsatu

Grudzień 2017 r. Trwa gala 25-lecia Polsatu. Na scenie Robert Górski jako prezes i Cezary Pazura jako wicepremier Gliński. – Jest taka telewizja Polsat – zaczyna Pazura-Gliński. – Różnie by o nich mówić, ale od nich wychynął nasz wiceminister kultury. No i oni zapraszają, czyby prezes nie zaszczycił. Byliby tacy szczęśliwi.

– Osobiście to nie – mówi prezes – ale skoro oni dali nam kogoś od siebie, to i my im damy kogoś od siebie – dodaje. Sala umiera ze śmiechu. – Przyjdzie czas, a Zbyszek [zapewne: Ziobro] kogoś tam uruchomi – dorzuca prezes.

Dziś w Polsacie dziennikarze puszczają sobie ten skecz, ale już się nie śmieją. – Prorok, no prorok po prostu – mówią o Górskim.

Rewolucja personalna

Jeszcze w listopadzie Zygmunt Solorz mówił swoim ludziom, że nikt się żadnymi naciskami nie przejmuje, a każdą władzę Polsat przetrwa. Ale w połowie marca tego roku od zarządzania programami informacyjnymi i publicystyką został odsunięty dotychczasowy dyrektor Henryk Sobierajski, jeden z najbardziej zaufanych ludzi właściciela stacji. Miliarder delegował go do rad nadzorczych w innych segmentach swojego imperium, np. do Zespołu Elektrowni PAK.

Decyzję o dymisji Sobierajskiego podjął Mirosław Błaszczyk, prezes zarządu Polsatu, i to on wskazał Dorotę Gawryluk jako następczynię. Wraz z jej przyjściem od razu nastąpiły zmiany w ramówce. Gawryluk zarezerwowała sobie prowadzenie głównego wydania „Wydarzeń”, flagowego programu Polsatu, od poniedziałku do czwartku. Z porannych kolegiów wykluczyła osoby, do których nie miała zaufania, choć pełniły kierownicze funkcje w Polsat News.

Wiele rzeczy załatwiała przez telefon albo z pomocą swojego zastępcy Marcina Wójcickiego. Czasami zamykała się na klucz w gabinecie, bo udawała, że jej nie ma. Chciała uniknąć przykrych rozmów. – Wszyscy wiedzą, jaka jest Dorota. To królowa lodu, taki ma styl bycia – mówi jedna z moich rozmówczyń. – Ale teraz zaczyna się kontaktować z pracownikami.

W czasie majówki nadeszły informacje o rewolucji personalnej. Z dotychczasowymi funkcjami pożegnali się: szef anteny Polsat News Marcin Cholewiński, szef anteny Polsat News 2 Beata Grabarczyk, szef projektów internetowych Polsat News Jerzy Sikora (został potem przywrócony na stanowisko), szef publicystyki Polsat News Radosław Kietliński oraz sekretarz pionu informacji i publicystyki Roman Kukielak.

Swój program „Młode wilki” straciła Dominika Długosz. Wiele osób zostało odsuniętych od prowadzenia innych programów. Jako pierwszy – Wojciech Szeląg, dziennikarz, który jest w Polsacie od początku.

Teraz wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie, jednego dnia dziennikarz myśli, że jest na antenie, drugiego dowiaduje się, że jednak nie.

Wielu dziennikarzy nie chce rozmawiać na ten temat: – Wciąż nie wiemy, na czym stoimy. Ale chcemy być lojalni wobec firmy.

Do pracowników dotarło, że Solorz wydał jasne zalecenie: Gawryluk może dokonywać roszad, ale nie może ludzi wyrzucać z pracy. Ci, których odsunęła, zapewne będą pracować z Sobierajskim nad stworzeniem agencji informacyjnej w formie nowej spółki w Grupie Polsat. To przechowalnia. Jak władza się zmieni, to może ich los też się zmieni.

Solorz znany jest z tego, że niezależnie od kierunku wiatru o swoich ludzi dba. Ale dziś już niektórzy w to powątpiewają. Wiele osób zdegradowano finansowo, licząc na to, że same odejdą. – Tak, Solorz dbał o swoich ludzi, ale dziś jest chyba przyciśnięty do muru – mówi jeden z moich rozmówców.

Róże dla premier Szydło

Dorota Gawryluk nazywa siebie „prawicową feministką”, deklaruje się jako przeciwniczka in vitro i aborcji.

Jest związana z Polsatem od dawna, ale w 2004 r. przeszła do TVP. Odeszła stamtąd po zdymisjonowaniu Bronisława Wildsteina z funkcji prezesa TVP. Wildstein, a także Marzena Paczuska, do niedawna szefowa bardzo propisowskich „Wiadomości”, to jej bliscy znajomi. Gawryluk przyjaźni się też z Joanną Klimek, partnerką prezesa TVP Jacka Kurskiego.

Nowa szefowa Polsat News jest znana z sympatii do PiS, ale jest powściągliwa w publicznych wypowiedziach. Dużo mówi o rzetelności, unika wypowiedzi ryzykownych czy jednoznacznych. To ją Polsat w czasie kampanii parlamentarnej w 2015 r. oddelegował do debaty Beaty Szydło z Ewą Kopacz, choć początkowo miał ją prowadzić Jarosław Gugała. Stało się tak na życzenie PiS.

Sympatie dziennikarki były po stronie Szydło. Premier Kopacz dostawała pytania o afery, ale analogicznych pytań Gawryluk nie stawiała kandydatce PiS, np. o SKOK-i.

W styczniu 2016 r. Polsat do spółki z TVP wyemitował wywiad z premier Szydło po debacie w Parlamencie Europejskim. Szydło broniła tam zmian w Trybunale Konstytucyjnym. Jej zwolennicy byli zachwyceni tym występem.

Rozmowę prowadzili Dorota Gawryluk jako dziennikarka Polsatu oraz Krzysztof Ziemiec z TVP. Pani premier przyjechała do siedziby TVP Info, gdzie została przywitana bukietem róż. – To Dorota wpadła na pomysł, by wręczyć kwiaty pani premier. Mówiła to z emfazą, nie zauważyła, że na zebraniu były też osoby spoza kręgu „dobrej zmiany” – opowiada były pracownik TVP. – W wielu sprawach ma jednoznaczne poglądy: na jednym z zebrań powiedziała, że lekarze, którzy leczyli ojca Zbigniewa Ziobry, dawno powinni siedzieć.

– Do krytyki PiS – czy to kiedy był w opozycji, czy teraz, gdy rządzi – używa się wyolbrzymionych środków – powiedziała w rozmowie z Gazeta.pl. I to zapewne będzie motto jej rządów w Polsat News.

Abp Głódź myślał, że to TVP

Dziś najbliższym współpracownikiem Gawryluk jest Marcin Wójcicki. W stacji zasłynął tym, że nie chciał puścić na antenie materiału o córce leśnika i zamieścił go tylko w sieci. Chodziło o scenkę, którą przypadkowo zarejestrowała kamera Polsatu tuż przed posiedzeniem rządu: minister środowiska Jan Szyszko wręczał tajemniczą kopertę szefowi MSW Mariuszowi Błaszczakowi ze słowami: „To jest taka córka leśnika”. – A to jest kamera Polsatu – przytomnie zauważył Błaszczak, wskazując na operatora. „Córka leśnika” zyskała niezwykłą popularność jako symbol pisowskiego nepotyzmu. Na wieść, że Wójcicki odmawia emisji, dziennikarze się oburzyli: taki hit, a stacja chce to ukryć. W końcu „córka leśnika” poszła na antenie.

Wójcicki jest bardzo aktywny w realizowaniu nowej linii. W Polsat News na belce pojawiła się informacja o proteście rodzin osób niepełnosprawnych: „Brak porozumienia między protestującymi a rządem”. Wójcicki to zobaczył i odezwał się podniesionym głosem do wydawcy: – Co to jest?

Wydawca sądził, że chodzi o literówkę, bo przecież opis był idealnie neutralny. Okazało się, że Wójcicki żądał poprawki o treści: „Protestujący odrzucili postulaty rządu”. Wydawca się nie ugiął. Zmodyfikował co prawda informację, ale nie tak, jak chciał zastępca Gawryluk.

Gdy inny wydawca zaprosił do dyskusji Agnieszkę Wiśniewską z „Krytyki Politycznej” i Łukasza Warzechę z „Do Rzeczy”, dostał po głowie. Miał usłyszeć, że Warzecha krytykuje PiS, więc to wcale nie jest pluralistyczny dobór gości.

W stacji krąży anegdota z początków urzędowania Gawryluk. Gościem miał być abp Sławoj Leszek Głódź. Gdy przyjechał do gdańskiego studia, bardzo się zdziwił. Myślał, że będzie występował w TVP, a nie w Polsacie, bo do występu namawiał go prezes TVP Jacek Kurski. Dziennikarze powtarzają sobie tę historyjkę jako dowód na bliskie związki Gawryluk z propisowskimi zarządcami TVP.

Dziennikarze Polsatu są zdeterminowani, by bronić swojej niezależności. Nie chcą ingerowania w ich pracę. „Wydarzenia” nie idą drogą „Wiadomości” TVP. W materiałach są wypowiedzi i opozycji, i rządzących. Opisy są w miarę neutralne. W całej operacji chodzi raczej o to, aby blokować lub łagodzić niekorzystne dla PiS informacje i eksponować niekorzystne dla opozycji.

Gdy na kolegium ktoś rzucił pomysł zrobienia materiału o tym, że sąd uniewinnił uczestników jednej z kontrmanifestacji smoleńskich, Gawryluk powiedziała, że nie ma takiej potrzeby. Sprawa umarła.

Było za mało gości z PiS

Aby zrozumieć istotę zmian, trzeba opisać problemy, z jakimi borykał się wcześniej Henryk Sobierajski, poprzednik Gawryluk. Był bombardowany żądaniami o zatrudnienie rozmaitych dziennikarzy czy wydawców, np. z TV Republika. Chodziło o wpuszczenie do Polsatu stronników PiS.

Za głównego „naciskacza” był uważany Krzysztof Turkowski, doradca zarządu Polsatu. To szara eminencja stacji, przy Solorzu niemal od początku. „Rzeczpospolita” w 2006 r. pisała: „Przez kilka dni po wyborze Bronisława Wildsteina na prezesa TVP Krzysztof Turkowski, doradca właściciela Polsatu Zygmunta Solorza, brylował na korytarzach przy ulicy Woronicza. Przychodzących do prezesa znajomych witał jowialnie i pytał, jaką posadę chcieliby objąć. Sam nie objął niczego i po kilku dniach wrócił do Polsatu. Ale Wildsteinowi – przyjacielowi, którego zna od 30 lat – doradza nadal. Zszedł tylko z linii strzału. Bo osoba, która służy radą szefom dwóch konkurencyjnych telewizji, to rzadkość na skalę światową. Konflikt interesów jest oczywisty. I tę oczywistość mu uświadomili mniej lub bardziej życzliwi”.

W Polsacie można usłyszeć, że pozycja Turkowskiego w firmie wzrosła skokowo z chwilą objęcia teki premiera przez Mateusza Morawieckiego. Doradca Solorza jest bardzo zaprzyjaźniony z Kornelem Morawieckim, ojcem szefa rządu.

Jeśli teraz Gawryluk je w firmie obiad, to zazwyczaj siada z Turkowskim. Wpada do niego na pogawędki minister Adam Lipiński z PiS. Obaj – tak jak Morawieccy – znają się od lat jeszcze z Wrocławia. – Ja w stanie wojennym redagowałem podziemną gazetę „Z dnia na dzień”, Adam Lipiński ją drukował, a Rafał Dutkiewicz był naszym łącznikiem z Władysławem Frasyniukiem – mówił „Expressowi Ilustrowanemu”.

Lipiński nie odpowiedział nam, czego dotyczą jego spotkania z Turkowskim. – Zapewne Krzysztof Turkowski z wieloma osobami się spotyka, co jest całkowicie normalne. Nie ma jednak nic wspólnego z kanałem Polsat News i nie pełni funkcji doradcy Doroty Gawryluk – zapewnił mnie rzecznik Polsatu Tomasz Matwiejczuk.

Z naszych informacji wynika jednak, że zanim Gawryluk objęła nową funkcję, Turkowski zawsze starał się ją promować, narzekał, że w Polsat News jest za mało gości z PiS. Po tych zarzutach dziennikarze przesyłali Sobierajskiemu listę zaproszonych polityków tej formacji, których biuro prasowe partii nie puściło do stacji. A Sobierajski pokazywał to Turkowskiemu.

W partii Jarosława Kaczyńskiego obowiązuje bowiem ścisła zasada: poseł może iść do jakiegoś medium tylko wtedy, gdy pozwoli mu na to biuro prasowe kierowane przez rzeczniczkę partii, wicemarszałek Sejmu Beatę Mazurek. A ona ma czarną listę dziennikarzy, którym zawsze odmawia. Sami posłowie rwali się do występów, ale boją się narazić Mazurek, której Kaczyński dał w tej sprawie wielką władzę. Restrykcje Mazurek dotykały też dziennikarzy Polsatu. Teraz to może się zmienić.

Gawryluk: Do mnie jakoś przychodzą

Wedle opowieści krążącej w stacji Sobierajski sam powiedział Solorzowi, że rezygnuje, bo atmosfera się zagęszcza i nie można narażać imperium biznesowego na niechęć ze strony partii rządzącej. I że lepiej będzie mianować na jego miejsce kogoś z firmy, a nie przyjmować osobę z zewnątrz narzuconą przez PiS. Z tego punktu widzenia Gawryluk była idealną kandydatką.

– Nie można dopatrywać się w tych zmianach tylko politycznego kontekstu, bo problemem była też coraz niższa w porównaniu z zeszłym rokiem oglądalność „Wydarzeń” i Polsat News. I Sobierajski był za to odpowiedzialny – mówi jeden z moich rozmówców.

Tyle że programom informacyjnym innych telewizji też spadała oglądalność. A według portalu Wirtualne Media „Wydarzenia” Polsatu w lutym tego roku po raz pierwszy w historii miesięcznych zestawień oglądalności wyprzedziły „Wiadomości” TVP 1. Ponadto wszyscy w Polsacie narzekali, że informacje i publicystyka są niedoinwestowane. – Solorz od początku wiedział, że jeśli decydujemy się iść środkiem drogi i nie opowiadamy się po żadnej ze stron, to zawsze będziemy za TVN i TVP. Popierał tę strategię – mówi jeden z moich rozmówców.

Kwestia oglądalności programów informacyjnych i publicystycznych wiąże się nierozerwalnie z polityką. PiS reglamentuje występy swoich ludzi także dlatego, że chce wymusić na dziennikarzach coś w rodzaju autocenzury: Za bardzo krytykujesz rząd? Ukarzemy cię bojkotem.

– Jakby pani zapraszała innych gości, toby pani dalej prowadziła program – miał Turkowski powiedzieć Beacie Lubeckiej, dziennikarce Polsatu. Gdy inna dziennikarka skarżyła się, że nikt z PiS nie chce do niej przychodzić, Gawryluk miała ją skrytykować: – Do mnie jakoś przychodzą.

Skoro Polsat zmienia teraz kurs, być może w nagrodę będą częściej nawiedzać stację ważni decydenci, a to z kolei przyciąga widzów. Moment jest kluczowy, zbliżają się wybory samorządowe, więc i polityka PiS polegająca na ograniczaniu występów swoich posłów też musi się zmienić. A grunt pod tę zmianę został już przygotowany.

Nasze informacje z wnętrza Polsatu skonfrontowaliśmy z wiedzą rzecznika prasowego stacji Tomasza Matwiejczuka, który napisał do „Wyborczej”: „Anonimowymi opowieściami i legendami korytarzowymi o tym, kto co komu powiedział, nie zajmuję się i władze naszej stacji również nie”.

Dodał, że Dorota Gawryluk jako szefowa ma wolną rękę w kierowaniu Polsat News i nikt z zarządu w to nie ingeruje. „Natomiast próba twierdzenia, że została dyrektorem obszaru informacji i publicystki w związku z odkrywką węgla brunatnego jest absurdalna, żeby nie powiedzieć śmieszna” – zakończył rzecznik.

Rzeczywiście sprawa jest bardziej złożona.

Żyć dobrze z władzą

Na pytanie, co sprawia, że Solorz musi dbać o dobre relacje z władzą, w kręgach PiS pada szybka odpowiedź: PAK.

Zespół Elektrowni Pątnów Adamów Konin jest notowany na giełdzie od 2012 r. Właściciel Polsatu Zygmunt Solorz poprzez swoje spółki kontroluje ponad 50 proc. akcji. Ten biznes nie jest łatwy.

Chodzi nie tylko o to, że drożeją prawa do emisji dwutlenku węgla. Trzeba też dostosować instalacje do nowej unijnej dyrektywy, która nakazuje zmniejszyć emisję szkodliwych pierwiastków, np. rtęci. Stare elektrownie muszą więc być zamykane. Dlatego Solorz myśli o sprzedaży przynajmniej części tego przedsięwzięcia, np. Adamowa.

Sprzedaż Adamowa może być tylko początkiem operacji pozbycia się całej grupy PAK. Mogłaby ona teoretycznie trafić pod skrzydła państwa, pod warunkiem że PiS chciałby ją od Solorza kupić. – Na miejscu Solorza zrobiłbym wszystko, aby państwo to ode mnie wzięło. Już teraz jest ciężko, a będzie jeszcze gorzej – mówi mi ekspert rynku energii.

Jednak rzecznik Polsatu Tomasz Matwiejczuk nie dramatyzuje: – Publicznie dostępne sprawozdania finansowe wykazują, że spółka Zespół Elektrowni PAK dobrze radzi sobie na rynku, generuje zyski, a zarząd rekomenduje wypłatę dywidendy za 2017 rok.

Również inne sprawy uzależniają miliardera od łaskawości władzy.

Po pierwsze, w czerwcu 2016 r. Ministerstwo Skarbu zawiadomiło prokuraturę, że przy sprzedaży kopalni Adamów mogło dojść do przestępstwa. PiS stwierdził, że kwota 67,3 mln zł, którą zapłacił biznesmen, to za mało. Wokół tej sprawy panuje cisza; nie wiadomo, co planuje prokuratura kontrolowana przez Zbigniewa Ziobrę.

Po drugie, na początku marca 2017 r. Solorz jako właściciel Cyfrowego Polsatu sprzeciwił się pomysłowi Ministerstwa Kultury, które chciało, by platformy telewizji cyfrowych i kablówek przekazały dane klientów Poczcie Polskiej. Ten ruch miałby na celu zwiększenie ściągalności abonamentu RTV.

Po trzecie, Polsat uważa, że Ministerstwo Finansów podało zaniżone dane o podatkach, które płaci firma w Polsce. Co więcej, fiskus domaga się teraz od Polsatu zapłaty przeszło 65 mln zł podatku, a kwota ta może urosnąć do 100 mln zł. Spółka chce iść do sądu. Z kolei Cyfrowy Polsat ma zapłacić dodatkowe 40 mln zł plus odsetki podatku dochodowego za rok 2011. Tę decyzję spółka też zaskarży.

I czwarte, pole konfliktu: rząd doprowadził do wstrzymania budowy odkrywki Ościsłowo, od której zależy przyszłość PAK. Kopalnia węgla brunatnego w Ościsłowie miała zapewnić surowiec dla dwóch elektrowni – Pątnów I i Pątnów II. W uruchomienie tej inwestycji miliarder zainwestował sporo pieniędzy. Ale przynajmniej w tej sprawie nastawienie rządu do Solorza się zmienia: na początku kwietnia wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski informował, że resort interweniuje w sprawie Ościsłowa i liczy, że tym razem decyzja środowiskowa dla tej inwestycji będzie pozytywna.

Nasi rozmówcy z branży energetycznej i z samego Polsatu przestrzegają jednak przed jednoznacznymi wnioskami. – Tu nie ma prostego przełożenia. Pozwolenie na budowę kopalni to dość skomplikowana sprawa, bo wiele środowisk lokalnych jest przeciwnych tej inwestycji. Solorz nie może tu być niczego pewny – tłumaczą. Ważne decyzje zapadną na początku czerwca.

We wszystkich tego typu sprawach każdy biznesmen uruchamia wielopoziomowy lobbing, aby się bronić. Moi rozmówcy przekonują, że rewolucja personalna w Polsat News to wypadkowa wielu czynników: słabej oglądalności, być może pogróżek pod adresem Solorza... Ale być może miliarder chce po prostu minimalizować ryzyko biznesowe.

Decyzje Solorza zwykle świadczyły o tym, że chce dobrze żyć z każdą władzą. Operacja zyskiwania przychylności rządu za pomocą telewizji odbywa się „na miękko”. Na wszelki wypadek. Może dzięki temu słońce zaświeci jaśniej dla inwestycji Zygmunta Solorza, a ścigające go instytucje państwowe osłabną w swoim zapale.
http://wyborcza.pl/magazyn/7,124059,233 ... o-pis.html
0 x
bastus18
Junior
Posty: 985
Rejestracja: 23 sty 2014, 7:17
Lokalizacja: Kraków
x 5
x 17

Polsat News (HD)

Post autor: bastus18 » 13 maja 2018, 1:46

Dziękuje @tomczu, dobra robota ;-)
0 x
Michaal
Obserwator
Posty: 414
Rejestracja: 02 sie 2006, 18:30
x 1

Polsat News (HD)

Post autor: Michaal » 17 maja 2018, 16:06

Na stronie: https://www.tvpolsat.info/10latpn/plebiscyt trwa plebiscyt z okazji 10-lecia Polsat News.

Głosy można oddawać w ośmiu kategoriach:

1. Osobowość 10-lecia
2. Prezenter informacji
3. Prowadzący program publicystyczny
4. Reporter
5. Korespondent/wysłannik zagraniczny
6. Autor programu lub reportażu
7. Program 10-lecia
8. Wydarzenie 10-lecia
0 x
Frontowiec
VIP Expert
Posty: 4423
Rejestracja: 18 sty 2017, 13:24
Lokalizacja: Szczecin / Kamień Pomorski
x 41
x 153
Kontakt:

Polsat News (HD)

Post autor: Frontowiec » 17 maja 2018, 17:12

Bardzo fajna strona urodzinowa muszę powiedzieć :). Szczególnie mi się podoba kalendarium historii Polsat News.
0 x
#StopNienawiści (nawet tutaj!)
Alek1224
Activist
Posty: 3953
Rejestracja: 03 lut 2016, 11:01
x 6
x 51

Polsat News (HD)

Post autor: Alek1224 » 19 maja 2018, 12:11

Polsat News również ma teraz też program specjalny z okazji ślubu.
0 x
Michaal
Obserwator
Posty: 414
Rejestracja: 02 sie 2006, 18:30
x 1

Polsat News (HD)

Post autor: Michaal » 29 maja 2018, 20:26

"To był dzień na świecie" wróci do Polsat News, ale zmieni się formuła magazynu na bardziej informacyjną:

https://tvpolsat.info/news/9550/to-byl- ... a-magazynu.
0 x
Awatar użytkownika
Kamilo
VIP Expert
Posty: 3484
Rejestracja: 30 sie 2007, 13:43
x 30
x 130

Polsat News (HD)

Post autor: Kamilo » 29 maja 2018, 21:22

Czy zatem koniec Polsatu News 2 można już obwieszczać światu?
0 x
Awatar użytkownika
Dijon
VIP Expert
Posty: 6375
Rejestracja: 28 gru 2009, 21:48
x 3
x 4

Polsat News (HD)

Post autor: Dijon » 31 maja 2018, 19:21

Raczej tak. "Prawy do lewego, lewy do prawego" też ma spaść. Ech, szkoda...
0 x
Michaal
Obserwator
Posty: 414
Rejestracja: 02 sie 2006, 18:30
x 1

Polsat News (HD)

Post autor: Michaal » 01 cze 2018, 13:06

Warto tego posłuchać. Grzegorz Dobiecki o zmianach w "TBDnŚ". Trochę między słowami, ale wiadomo o co chodzi.
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Kanały tematyczne Polsatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości