Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Bardzo nieaktualne tematy z naszego forum.
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 15964
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
x 429
x 2307

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Karol » 08 lip 2006, 8:56

RaPi pisze:A Ja się ciesze ze wreszcie wywalili Marcinkiewicza. Był to chyba najpopularniejszy polityk pisu. Widmo jego odejścia wisiało już od kilku tygodni... Dzięki temu ze odejdzie maja spora szanse przegrać jesienne wybory i następne parlamentarne :)
A ja się nie cieszę. Jest to najpopularniejszy polityk (i to nie tylko PiS). W sumie z partią nie łączyło go wiele, starał się być premierem niezależnym za co bardzo go cenię. Ta cała niezależność nie podobała się braciom Kaczyńskim, którzy mimo wszystko chcieli mieć Radę Ministrów pod kontrolą. Z pewnością nie spodziewali się, że wcześniej nikomu nieznany polityk, który premierem został tylko przypadkiem (bo J. Kaczyński zrezygnował z tej funkcji po tym jak jego brat został prezydentem), może mieć 70-procentowe poparcie społeczeństwa.

A teraz dopiero będzie się działo. Zaczynam się wstydzić tego kraju.
0 x
Awatar użytkownika
Alan
VIP Expert
Posty: 474
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:20
Lokalizacja: Westcoast

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Alan » 08 lip 2006, 9:18

Ja zacząłem wstydzić się tego kraju już w momencie jak Kaczyński został prezydentem
A konkretnie od słów -Zadanie wykonane Panie Prezesie-, wstyd i hańba, i teraz też.
0 x
"Kiedy się chce otrzymać dobrą odpowiedź, trzeba zadać dobre pytanie"

Obrazek
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 15964
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
x 429
x 2307

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Karol » 08 lip 2006, 9:22

Alan pisze:Ja zacząłem wstydzić się tego kraju już w momencie jak Kaczyński został prezydentem
Ja początkowo też wychodziłem z takiego założenia, ale Marcinkiewicz trochę poprawił rating tego rządu. Teraz gdy bracia będą na dwóch najwyższych stanowiskach w polskiej władzy, to po prostu krew mnie zalewa. Teraz dopiero zacznie się dyktatura...... :(
0 x
Awatar użytkownika
Alan
VIP Expert
Posty: 474
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:20
Lokalizacja: Westcoast

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Alan » 08 lip 2006, 9:31

Ale będzie przynajmniej wiadomo komu w "mordę" dać jak Polska spadnie do poziomu Białorusi, oby nie niżej.
To jest tylko ten jeden plus.
0 x
"Kiedy się chce otrzymać dobrą odpowiedź, trzeba zadać dobre pytanie"

Obrazek
Awatar użytkownika
RaPi
VIP Expert
Posty: 1874
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:38
Lokalizacja: Poland
x 2
Kontakt:

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: RaPi » 08 lip 2006, 9:51

gosc pisze:Ciekaw jestem czy p. Jarosław zastanawiał się jak będą wyglądały jego spotkania za granicą skoro jest kawalerem: kolacja z jakimś premierem i jego małżonką a on sam, dwa krzesła przygotowane u Busha a jedno zbędne. Nie ma obowiązku posiadania żony. Tylko jednak to jest pewien problem dla premiera.
Może pojedzie ze swoja matka. Razem mieszkają to na wypady zagraniczne może ja zabierać :P

Zdenerwowała mnie również wypowiedz prezydenta na temat listu ministrów spraw zagranicznych. prezydent powiedzial ze nie odpowie wszystkim ministrom gdyż nie warci tej odpowiedzi. to była wypowiedz raczej polityka pisu niż prezydenta całego narodu polskiego :mad:

Miał Wałęsa racje mówiąc że kaczyńscy zrujnują ten kraj swoim nieudolnym rządzeniem....
0 x
Awatar użytkownika
Alan
VIP Expert
Posty: 474
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:20
Lokalizacja: Westcoast

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Alan » 08 lip 2006, 10:42

Coś czuję, że przybędzie alkoholików kto to na trzeźwo może to wytrzymac? :O
0 x
"Kiedy się chce otrzymać dobrą odpowiedź, trzeba zadać dobre pytanie"

Obrazek
Awatar użytkownika
Alan
VIP Expert
Posty: 474
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:20
Lokalizacja: Westcoast

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Alan » 08 lip 2006, 10:45

RaPi pisze:Może pojedzie ze swoja matka. Razem mieszkają to na wypady zagraniczne może ja zabierać :P
Z matką to może sobie pojechać na wczasy za swoje pieniądze.
0 x
"Kiedy się chce otrzymać dobrą odpowiedź, trzeba zadać dobre pytanie"

Obrazek
Awatar użytkownika
IZA
VIP Expert
Posty: 355
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:06
Lokalizacja: Kołobrzeg

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: IZA » 08 lip 2006, 11:37

No niestety tak to bywa z rządzeniem a właściwie wykonywaniem poleceń „góry partii”. Marcinkiewicz jaki by sympatyczny, dobry i w ogóle nie był, pełnił tylko rolę figuranta w tym zadaniu i widomym było, że prędzej czy później jego 5 minut dobiegnie końca.
Po mianowaniu paru kuglarzy (chyba wiadomo o kogo chodzi) ministrami, jestem już zahartowana na wszelkie dziwactwa serwowane nam przez PiS i spółkę, więc i do Jarka jako nowego szefa rządu podchodzę z obojętnością. Poseł Cymański wczoraj mówił w telewizji, że nowy premier może być tylko lepszy lub równy. Czyli gorzej już być nie może?
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
RaPi
VIP Expert
Posty: 1874
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:38
Lokalizacja: Poland
x 2
Kontakt:

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: RaPi » 08 lip 2006, 11:42

IZA pisze:Poseł Cymański wczoraj mówił w telewizji, że nowy premier może być tylko lepszy lub równy. Czyli gorzej już być nie może?
Lepszy wg niego to gorszy dla nas... Wiec chyba może być gorzej....
0 x
Awatar użytkownika
IZA
VIP Expert
Posty: 355
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:06
Lokalizacja: Kołobrzeg

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: IZA » 08 lip 2006, 11:48

A równy to jeszcze gorszy jak mniemam :D
Cóż, 9 miesięcy czekaliśmy i się doczekaliśmy. PiS odpalił swoją kopię zapasową.

BTW, swego czasu stołeczna prasa pisała o Marcinkiewiczu jako kandydacie na prezydenta Warszawy. Samorządy coraz bliżej, więc czyżby, czyżby...?
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Pawop
Obserwator
Posty: 301
Rejestracja: 25 maja 2006, 12:45
Lokalizacja: Warszawa

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Pawop » 08 lip 2006, 12:12

Teraz pisorczyki (tfu) chcą wprowadzić kuratora do PZPN'u. Mogą się przeliczyć. Przecież jak FIFA zawiesi naszą federacje, to PIS może w wyborach samorządowych dostać góra 15%
0 x
gosc
VIP Expert
Posty: 2139
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:54

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: gosc » 08 lip 2006, 12:34

Wiedziałem...... Kaziu na prezydenta Wa-wy. ale nie wygra. To że się cieszy popularnoscią to moim zdaniem zasługa wsi i miasteczek a nie Wa-wy.

PS
Poprawiły się wyniki głosowania w onecie: 84tys. głosów, już "tylko" 88% przeciw.
0 x
Awatar użytkownika
Alan
VIP Expert
Posty: 474
Rejestracja: 24 maja 2006, 17:20
Lokalizacja: Westcoast

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Alan » 08 lip 2006, 13:45

Nie chciał bym Marcinkiewicza podejrzewać o taki manewr taktyczny (ja nie wierzę), czyli zostać prezydentem Warszawy.
Dlaczego to piszę, a dla tego, że kandydaturą na prezydenta Warszawy jest Anna Gronkiewicz-Waltz z PO i nikt, tak uważam, nie jest w stanie jej przebić.
Jest warszawianką z krwi i kości, a to jest dla warszawiaków dość istotne
Z drugiej strony myślę, że Marcinkiewicz nie wygrał by wyborów prezydenckich w Warszawie.
Znam trochę klimat warszawski z racji tego że mieszkałem w tym mieście około piętnastu lat.
0 x
"Kiedy się chce otrzymać dobrą odpowiedź, trzeba zadać dobre pytanie"

Obrazek
Awatar użytkownika
RaPi
VIP Expert
Posty: 1874
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:38
Lokalizacja: Poland
x 2
Kontakt:

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: RaPi » 08 lip 2006, 16:39

Słychac też głosy o przejsciu Marcinkiewicza z pisu do PO. Więc jeżeli by się to sprawdziło to jego kandydatura na prezydenta Wa-wy nie.

A tu kilka cytatów z onetu...
onet.pl pisze:Brytyjska prasa: Bliźniacy przejmują władzę
Polityczny kryzys w Polsce wywindował na szczyt władzy braci bliźniaków - pisze w tytule komentarza, poświęconego sprawom polskim, londyński "Times".
Dziennik zauważa, że Jarosław Kaczyński przejmie urząd premiera od Kazimerza Marcinkiewicza, kładąc tym samym kres trwającym od tygodni gorzkim sporom wewnętrznym w partii Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem gazety, u podstaw obecnego kryzysu bezpośrednio leży spotkanie Marcinkiewicza z liderem opozycji Donaldem Tuskiem. Mogło ono oznaczać, że Marcinkiewicz "usiłował wysondować warunki stworzenia ewentualnej nowej koalicji" w sytuacji, gdy doszło do kryzysu zaufania między premierem Marcinkiewiczem a jednym z jego kluczowych sojuszników, nieprzewidywalnym Andrzejem Lepperem.

Jarosław Kaczyński chciał uniknąć objęcie stanowiska premiera, jednak "obecny kryzys nie pozostawił mu wyboru: bez niego prawicowy konserwatywny sojusz byłby skazany na upadek" - pisze "Times". Dodaje, że obecne władze Polski stały się już "najbardziej kontrowersyjnymi w regionie", przede wszystkim ze względu na "wojowniczy nacjonalizm i przywiązanie do wartości katolickich".
Podobne opinie wyraża inny brytyjski dziennik - "Independent", jednoznacznie wiążąc obecne wydarzenia w Polsce z różnicami zdań w łonie PiS. "W oświadczeniu partii nie przedstawiono powodów odejścia Marcinkiewicza, a sam ustępujący premier nie skomentował decyzji. Obserwatorzy twierdzą jednak, że Marcinkiewicz zapłacił taką cenę za przeciwstawienie się Kaczyńskim, którzy oczekiwali, że będzie ściśle realizować ich linię" - pisze komentator "Independent". Przypomina jednocześnie, że "wywodzący się z bardziej umiarkowanego skrzydła partii Marcinkiewicz zyskiwał w Polsce coraz większą popularność i zajmował coraz bardziej niezależne stanowisko. W ostatnich miesiącach wszedł jednak w spór z braćmi Kaczyńskimi w sprawie obsady różnych stanowisk w rządzie".

W ocenie "Daily Telegraph", objęcie urzędu premiera przez Jarosława Kaczyńskiego nie jest dla Polaków żadną niespodzianką, ponieważ wielu z nich i tak sądziło, iż mimo, że nie pełnił żadnej oficjalnej funkcji w rządzie, skupiał w swym ręku rzeczywistą władzę. Niemniej gazeta uważa, iż na obecnym etapie rezygnacji Marcinkiewicza nie oczekiwano i jest ona polityczną niespodzianką.

Informując o odejściu dotychczasowego polskiego premiera, internetowy portal BBC News także akcentuje, iż powodem rezygnacji Marcinkiewicza były coraz ostrzejsze różnice zdań między nim a liderem partii PiS.
[quote="Le Monde""]Kaczyński zapomniał o obietnicy
"W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo" – mówił w październiku zeszłego roku Jarosław Kaczyński.

(...)Powołanie przewodniczącego PIS-u, Jarosława Kaczyńskiego na szefa rządu nie powinno napotkać żadnych trudności, jako że zgodnie z konstytucją nominacja na to stanowisko leży w gestii jego brata bliźniaka, prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wydaje się, że Jarosław Kaczyński zapomniał już o swojej obietnicy złożonej tuż przed wyborami prezydenckimi, że on i jego brat nie zamierzają piastować dwóch kluczowych stanowisk w państwie. "Zapowiedziałem, że w żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie. Byłaby to bowiem sytuacja nie do zaakceptowania przez polskie społeczeństwo" – ogłosił pod koniec października zeszłego roku.
(...)
Szczególnie dwie decyzje premiera zdenerwowały braci Kaczyńskich. Po pierwsze Marcinkiewicz mianował na stanowisko ministra finansów swego doradcę, nieznanego bliżej Kaczyńskim Pawła Wojciechowskiego, który zastąpił zdymisjonowaną Zytę Gilowską. Po drugie w czwartek wieczorem spotkał się z Donaldem Tuskiem, szefem liberalnej Platformy Obywatelskiej, głównego rywala PIS-u.

"Premier od jakiegoś czasu nie miał swobody w podejmowaniu decyzji. Bracia Kaczyńscy planują rewolucyjne zmiany w polskiej polityce i znacznie bardziej powściągliwy Marcinkiewicz stanowił dla nich przeszkodę" – skomentował zmianę premiera Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny polskiej edycji "Newsweeka".

"Jarosław Kaczyński powinien zostać premierem od razu po wyborach, sytuacja byłaby bardziej klarowna" – ocenił na gorąco decyzję PIS-u były prezydent Lech Wałęsa. Dodajmy, że swego czasu Wałęsa ściśle współpracował z braćmi Kaczyńskimi, jednak od kilku lat pozostaje z nimi w konflikcie. "Jarosław zawsze miał skłonność do takich zagrań. Wykorzystał Marcinkiewicza, a teraz bracia Kaczyńscy będą destabilizować sytuację. Będzie bardzo trudno naprawić wszystko to, co ten rząd popsuje" – dodał były prezydent.

Decyzja braci Kaczyńskich może obrócić się przeciwko nim i być może przekonają się o tym już przy okazji wyborów samorządowych w listopadzie tego roku. Tuż po ogłoszeniu zmiany na stanowisku premiera złoty spadł gwałtownie w stosunku do euro i dolara. „To bardzo szkodliwa zmiana. Marcinkiewicz był w tym gabinecie jedynym, który rozumiał zasady działania rynku i gospodarki. Teraz niestety pozostał rząd nacjonalistów i ludzi, których zdolność do analizy jest bardzo ograniczona” – ocenia Lars Christensen, analityk Danske Bank.[/quote]
0 x
Awatar użytkownika
Leszek1979
VIP Expert
Posty: 451
Rejestracja: 24 maja 2006, 23:14
Lokalizacja: Tczew

Jarosław Kaczyński. Demagog, populista?

Post autor: Leszek1979 » 08 lip 2006, 20:51

Dzisiejsza wypowiedź dla TVN24 'odkrywcy' afery bilboardowej wiele mi wyjaśniła. Powiedział on że poparcie dla premiera osiągnęło już taki poziom że zacznie spadać i teraz jest najlepszy moment żeby tego popularnego premiera odwołać aby wystawić go na jesieni jako kandydata na prezydenta Warszawy.

A swoją drogą śmiać mi się chce jak widzę nieraz materiały archiwalne sprzed kilku czy kilkunastu lat gdzie występóją podówczas bardzo ważni politycy, posłowie, przewodniczący, ministrowie i mówią o bardzo ważnych sprawach a dzisiaj ci ludzie są kompletnie zapomniani lub co najwyżej pełnią funkcję dyżurnego satryryka pewnej stacji telewizyjnej. Mam nadzieję że za lat kilka będę miał okazję pośmiać się z archiwalnych materiałów przedstawiających Gosiewskiego, Cymańskiego, Kurskiego, Bielana, Marcinkiewicza czy J. Kaczyńskiego :D.
0 x
Zablokowany

Wróć do „Archiwum”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości