Strona 8 z 12

[TVN24/TVN24 BIS] Fakty po Faktach | Fakty w południe | Fakty po południu | Fakty o świecie

: 13 cze 2020, 0:16
autor: Abbott
Na litość boską. LGBT, to skrót od lesbijek, gejów, biseksualistów oraz osób transpłciowych. Ludzi z krwi i kości nieheteronormatywnych, które są mniejszością społeczną. Mniejszością, która jest atakowana, obrażana, poniżana i dyskryminowana.

Jeszcze raz. Nie istnieje ideologia LGBT, bo nikt nie chce przekształcać heteroseksualisty w homoseksualistę albo nakazywać zmianę płci.
To osoby homofobiczne utworzyły w swoich głowach "ideologię", która ma pokazać degenerację, dewiację i zepchnąć m.in. mnie na margines.

[TVN24/TVN24 BIS] Fakty po Faktach | Fakty w południe | Fakty po południu | Fakty o świecie

: 13 cze 2020, 0:20
autor: Tomek
To twoje zdanie. Dla mnie są lesbijki, geje, biseksualiści i osoby transpłciowe. LGBT to już wymysł polityczny powstały, aby walczyć o prawa tych mniejszości.

[TVN24/TVN24 BIS] Fakty po Faktach | Fakty w południe | Fakty po południu | Fakty o świecie

: 13 cze 2020, 0:26
autor: Karol
@Tomek Więc sam przyznajesz, że to nie ideologia 🙂

[TVN24/TVN24 BIS] Fakty po Faktach | Fakty w południe | Fakty po południu | Fakty o świecie

: 13 cze 2020, 0:28
autor: Abbott
Tak masz rację. To wymysł polityczny jednej partii, która wykorzystuje słabych do swoich celów i szczuje swoich zwolenników na mniejszość seksualną.

[TVN24/TVN24 BIS] Fakty po Faktach | Fakty w południe | Fakty po południu | Fakty o świecie

: 13 cze 2020, 0:30
autor: Tomek
Karol pisze:@Tomek Więc sam przyznajesz, że to nie ideologia
Gdzie? :P
Tak masz rację. To wymysł polityczny jednej partii, która wykorzystuje słabych do swoich celów i szczuje swoich zwolenników na mniejszość seksualną.
Jest jeszcze Konfederacja. :P

Poza tym - to, że ktoś podchodzi źle do pewnych spraw nie oznacza, że ludzie muszą przyjmować słownictwo drugiej strony. Jeśli nie chce być nazistą, to mam być od razu komunistą? :D

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 0:49
autor: Karol
Posty przeniesione do właściwego wątku.

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 0:49
autor: Zdzichu
Myślę że prędzej czy później Polska będzie musiała wprowadzić małżeństwa jednopłciowe i to poszanowanie praw LGBT, chociażby z tego powodu że może to być warunek przyznania kolejnych funduszy równości czy unijnych.

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 1:07
autor: Tomek
Za PiS-u raczej to nie stanie, PO dla swoich partykularnych interesów - możliwe, że tak.

Pytanie, czy Unia Europejska dotrzyma takich nastrojów politycznych. Jakby na to nie patrzeć, aby ta organizacja przetrwała wszystkie kraje w Europie są na siebie skazane. Widać w temacie KONSTYTUCJA jak Europa z Polską sobie poradziła. ;)

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 3:36
autor: Final98
To się porobiło widzę...

Patrzę na to i jak czytam niektóre posty tutaj to aż coś mnie wewnętrznie uderza. I szczerze mówiąc to ja już nie trzymam się specjalnie żadnej strony. Ale od początku.

Zacznę może od tego, co wywołało tę dyskusję, czyli słów Brudzińskiego na TT oraz do sytuacji z Żalkiem. O ile w kwestii Brudzińskiego faktycznie jestem zniesmaczony, bo moim zdaniem aluzja była co najmniej niezrozumiała, a sam tekst, że "Polska bez LGBT jest najlepsza" jest powodem do skrytykowania (zresztą nie pierwszy tekst w jego wydaniu i niestety zapewne nie ostatni), tak co do incydentu z Żalkiem nie mam aż takich jednoznacznych wrażeń. Nie zrozumcie mnie źle, nie zamierzam go usprawiedliwiać, ale zachowanie Kolendy-Zalewskiej też nie było do końca odpowiednie. To znaczy dobrze, że zakończyła z nim wywiad, bo jego wypowiedzi były niestosowne, jednakże myślę, że akurat tekst "LGBT to nie ludzie" był bardziej nieprzemyślanym przez autora skrótem myślowym, bo idzie się domyślić, że prawdopodobnie chodziło mu o "ideologię", o której tak chętnie mówi prawa strona. Więc jakby reakcja KK-Z słuszna, ale jednak nieco na wyrost.

W ogóle widzę, że ludzie spierają się (również i tutaj) o sam skrót LGBT. Czy to jest po prostu skrót od Lesbian, Gay, Bisexual, Transsexual, a może to jakaś grupa społeczno-polityczna z ideologią... i tutaj różne scenariusze w zależności od strony, od żądania praw dla nieheteroseksualnych osób, na molestowaniu dzieci i zawładnięcia światem kończąc. A ja jako zadeklarowany gej odpowiem tak: MAM TO GDZIEŚ. Wiecie co dla mnie przede wszystkim się liczy? Żeby kiedyś dożyć dnia, kiedy kwestia mojej orientacji seksualnej przestanie być "szokiem, skandalem", albo powodem do wymierzenia na mnie samosądów na ulicy. Mi chodzi tylko o to, żebyśmy ja i mój chłopak mieli te same prawa co pary różnopłciowe chociażby w formie związku partnerskiego. To by wystarczyło dla mnie. I w tym wszystkim naprawdę zastanawianie się nad tym, co kryje się pod czterema literami jest dyskutowaniem tak naprawdę o niczym. Bo niby dotyka się problemu homofobii, ale tak naprawdę mówi się o tym tak, żeby nie zagłębić się w ten problem. Niby homofobia jest, ale najważniejsze jest to jak interpretować skrót LGBT. Gadanina dla gadaniny, albo jak to mówię osobiście: czcze pier**lenie (za przeproszeniem).

W ogóle będąc szczerym to niestety i wśród osób takich jak ja znajdują się osoby, które przeginają z kolei w drugą stronę. Pozwólcie, że teraz podzielę się małą prywatą. Mój chłopak mieszka w jednym mieszkaniu z lesbijką, która jest aktywną działaczką na rzecz praw osób LGBT. Jej pokój w ogóle pełen jest tęczowych gadżetów z flagą na czele. Parę dni po wybuchu zamieszek związanych z zabójstwem George'a Floyda miał z nią rozmowę na ten temat. Jak sam mi deklaruje (i ja po nim to widzę) od zawsze trzymał się zasady, żeby każdego traktować równo, tak samo. On sam wtedy jednak wolał zbytnio o tym nie rozmawiać, bo już wtedy miał dosyć tego tematu (zwyczajnie chciał choć na chwilę o tym nie słyszeć, bo miał przesyt tym tematem). Wiecie jaka była reakcja tej koleżanki? Oskarżyła go, że skoro nie chce o tym gadać, to jednak nie wszystkich traktuje równo. No bo jeśli nie skandujesz o tym na lewo i prawo to znaczy, że jest ci obojętne co tam się dzieje i jesteś rasistą. W ogóle zrobiła się z tego kłótnia, ale nie chcę już za dużo wyciągać. Myślę, że rasizm w USA jest w dużym uproszczeniu (nie należy tego nakładać 1:1) tym, czym homofobia jest w Polsce - wiadomo, że jest źle, więc zacznijmy działać... dając czarne profilowe na Insta I pisząc hasztagi, że życie czarnych czy każdego (o to też się spinają) się liczy. Owszem, liczy się. Tylko że za kilka dni znowu będzie jak przedtem i "solidaryzowanie się" na social media niestety już coraz częściej wynika bardziej z bycia na czasie niż z faktycznego światopoglądu.

I jak tu ma nie być mi przykro? Z jednej mój kraj jest prawnie najbardziej homofobiczny z całej UE, z drugiej ludzie dywagują czy osoby takie jak ja potrzebują wsparcia, czy może więzienia a nawet spalenia na stosie, a z trzeciej UE patrzy na to i tylko macha palcem, mówiąc "nio nieładnie, nio nio nio". Starałem się pisać to jak najbardziej na chłodno, bez emocji, ale jak widać w pewnych momentach właściwie się nie dało inaczej. Zresztą mi nie chodzi o zdzieranie szat i krzyki, tylko na zwrócenie uwagi jak można gadać o czymś nie poruszając nawet zbytnio tematu.

I między innymi dlatego zdecydowanie brzydzi mnie to, co robi prawica. A centrum i lewica łapie się na tym i coraz częściej przesadza w drugą stronę. To tyle chciałem.

Możliwe, że będę jeszcze lekko poprawiał ten wpis, bo to był środek nocy, ale swój zamysł mniej więcej został przedstawiony

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 8:10
autor: Memorex_94
Ja bym bardzo chciał tylko jednego, że geje i lesbijki przestali być nazywani, LGBT, nie. To są tacy sami ludzie, jak ja, jak pan Zalek i każdy inny. Dlatego nie rozumiem płaczu, że ktoś mówi, że LGBT to nie ludzie, to ideologia. Ja się w pełni pod tymi słowami podpisuje, jak osoby homoseksualne chcą być traktowane na równi, skoro same ustawiają się jako mniejszośc a nierzadko skrajnie lewicowe ośrodki, jako nazwyklejsze zboczenie. Dla mnie to jest żenujące i obrzydliwe, dlaczego każdy wykorzystuje osoby homoseksualne tylko dla swoich celów, chcą mieć możliwość zawierania związków, niech zawierają, ale skończmy hm już tym grać i robić z tych ludzi marionetki do podbijania słupków poparcia, bo autentycznie łapie już ciarki żenady, jeżeli każda rozmowa na ten temat schodzi do poziomu przedszkolaka, i to tyczy się obu stron, bo jak mam poważnie traktować osoby, które robią akcje pokroju "Tęczowego Disco"? Jaki miało to cel? Co miało to pokazać? Bo moim zdaniem tylko przynieśli wstyd srodowisko osób homoseksualnych w naszym kraju, bo znowu są odbierani jako dziwacy, i ludzie zacofani w rozwoju. Dlaczego po prostu nie damy narzędzi by takie osoby same decydowały? 31 lat wolnej Polski, ani AWF, Ani SLD, ani PSL, ani PiS ani PO ani znowu PiS nawet palcem nie kiwneli w tej materii, a teraz każdy zgrywa niewiadomo jakich ekspertów, albo obrońcow ludzkiej orientacji, gdzie ci państwo Kolendy-Zaleskie, Holeckie i inne były, kiedy nagminnie były łamane prawa do demonstracji takich osób, legalnych, w pełni kulturalnych. A no właśnie, bo lepiej sobie zagrać Tęczowym Disco, Paradami Równości, czy przy ołtarzu nazywając ich tęczową zaraza, ale wypracować już takie narzędzia, by takie osoby mogły w pełni korzystać z praw danych w kraju to już po co. Przecież to by ich zniszczyło politycznie, a tylko o to im chodzi.

Dlatego niech oni wszyscy już skończą z tymi ideologiami LGBT, kartami polskiej rodziny i innymi bzdetami do dzielenia społeczeństwa, i niech da ludziom po prostu żyć i samemu decydować, czy chce się hajtac z chłopakiem z dziewczyną, czy ma jedną płeć czy 65. Bo ja już osobiście mam dosyć, juz nie mam siły dłużej czytać wywodów nastoletnich atencjuszek, że nie uważałem na lekcjach bo sądzę, że są płcie kobieta, mężczyzna i obojnak, tylko 75, albo, że osoby homoseksualne są do wytepienia. A każdy to coraz mocniej nakręca, tylko po to, żeby ludzie znowu do siebie skakali. Jest mężczyzna i kobieta, są ludzie hetero i homoseksualni. I każdy ma takie samo prawo do takiego samego szczęścia, i mam wielką nadzieję, że nadejdzie taki dzień, że to zostanie rozwiązane raz na zawsze, a politycy i ich zwolennicy w końcu przestaną się tym tematem bawić na własny użytek.

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 11:44
autor: Ama18
To bardzo ciekawy chichot historii. Kiedy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w TVP Info zarzucała Żalkowi coś na kształt bycia człowiekiem-meblem (a miała rację, zaliczył kilka partii itd.), to Klarenbach bezczelnie wjechał na nią z szowinistycznymi argumentami co do kobiecości. Moim zdaniem lepiej mówić "bzdury Pan plecie, dobra, koniec", niż "mężczyzna, który obraża innych, przestaje być mężczyzną".

"Ideologia LGBT" (i jednocześnie "LGBT to nie ludzie") ma mniej więcej tyle sensu, co "ideologia katolików" czy "ideologia nazistów". Ciekawe, że nikt nie mówi jak w dwóch ostatnich przypadkach i jednak mamy "ideologię nazistowską/nazizmu". W tym kontekście Żalek oczywiście nie ma racji. Gdyby tęgie głowy wymyśliły jakąś "ideologię toleracji", "ideologię rewolucji seksualnej" czy "ideologię neoliberalną" to jeszcze miałoby logiczny sens.

"Ideologia LGBT" powstała, aby celowo szczuć w mniejszości. I tak jak na Węgrzech Soros pracuje 24/7 (co ciągle podłapują media prorządowe - serio, o Sorosie tam na okrągło, chciałbym być tak wszechwładny :P ), tak w Polsce złowroga ideologia LGBT ciągle knuje. Szczególnie przed wyborami.

A co do samej KKZ i Żalka, to generalnie bardzo dobry przykład pod odwieczny problem w mediach. Czy jeżeli gość mówi nieprawdę (i to można łatwo stwierdzić), to dać mu się wygadać, czy reagować? Z jednej strony wolność słowa i takie tam. Z drugiej strony dążenie do faktów i takie tam. Czy jak ktoś powie, że globalne ocieplenie to bzdura, to reagować? Czy jak ktoś zaczyna tyradę o płaskiej ziemi, to niech gada?

Chciałem tylko przelać co mi w duszy gra, nie podejmujcie off topików ;)

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 12:45
autor: Tomek
Ama18 pisze: 13 cze 2020, 11:44 "Ideologia LGBT" (i jednocześnie "LGBT to nie ludzie") ma mniej więcej tyle sensu, co "ideologia katolików" czy "ideologia nazistów". Ciekawe, że nikt nie mówi jak w dwóch ostatnich przypadkach i jednak mamy "ideologię nazistowską/nazizmu". W tym kontekście Żalek oczywiście nie ma racji. Gdyby tęgie głowy wymyśliły jakąś "ideologię toleracji", "ideologię rewolucji seksualnej" czy "ideologię neoliberalną" to jeszcze miałoby logiczny sens.
Istnieje ideologia LGBT. Samo w sobie to, że zestawia się różne społeczności ludzi w jedno, literowe określenie, pachnie bardzo tanią, polityczną ideologią. :)

Co do samego LGBT - z tego, co wiem są homoseksualiści, którzy nie identyfikują się z LGBT. Są ludzie, którzy określają się LGBT, ale nie są przychylni o rozszerzenie do LGBTQ. Będziesz ich określał tym ostatnim pojęciem, który może im nie być po drodze? To tak jakby Liga Polskich Rodzin wymyśliło sobie, że LPR to synonim rodzin.

Generalnie nie widzę problemu, aby ktoś chciał określać się jako LGBT, mogę nawet tak nazywać konkretne jedności na jego specjalne życzenie (chociaż będę czuł się nieswojo nazywać kogoś skrótem).

Ktoś może nawet uważać to za skrót wszystkich mniejszości odpowiadających tym literom. Jednak jest to pewna pycha, uzurpowanie sobie całych społeczności - to tak jak z PiS, który uważa się za "partię wszystkich Polaków". Mniej więcej takie samo polityczne hasełko. Nie każdy musi się na to zgadzać, zwłaszcza w prywatnych wypowiedziach, gdzie rozmawia się o całych ruchu politycznym z ideologią. Nie każdy jest uległy wobec nowomowy drugiej strony politycznej.

Mamy własny język i widzę powodu, aby powszechnie robić z polskiej mowy prostytutki dla jednej siły, zachodniej politycznej, zwłaszcza że są bardziej ładne określenia - mniejszość seksualna.

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 14:19
autor: Nomyzs
Wiecie kto wymyślił tak zwaną ideologię LGBT? Wymyśliła ją rządząca partia. Jakoś na świecie nikt nie ma problemu z tym że istnieją społeczności LGBT które po prostu odnoszą się do szeroko pojętych mniejszości o innych preferencjach seksualnych - mają swoje mniejsze społeczności, miejsca, wydarzenia - tylko i tyle I aż tyle. I walczą o swoje prawa. Tylko w Polsce ktoś wpadł na pomysł że może fajnie będzie rozegrać społeczność LGBT politycznie bo tak mu focusy pokazały - i wtedy zaczęto odzierać tych ludzi z godności, dehumanizować ich.

Do czego to prowadzi? Przykładów nie trzeba daleko szukać. Marsz równości który odbył się rok temu w Białymstoku - wystarczy obejrzeć filmy na YouTube'ie żeby zobaczyć, co tam się działo, jak bojówkarze z organizacji ultrakatolickich i ultranarodowych obrażali zbiorowo spokojnie przechodzących przez miasto ludzi, część osób która wzięła udział w marszu została pobita, nie mówiąc już o tym że część mogła to ciężko przeżyć psychicznie. Łyse karki podjudzały też do agresji słownej i fizycznej młodzież i starszych ludzi (!). Jaki mieli problem ludzie którzy blokowali ten marsz? Wyzywali osoby z tęczowymi flagami od zboczeńców, pedałów, blokowali im przejście i urządzali burdy. To jest normalne zachowanie? Do tego dąży "prawica" nawołując do tego, że Polska bez LGBT byłaby piękniejsza? Co to ma wspólnego z tradycją i katolickimi wartościami to ja nie wiem.

LGBT to nie ideologia - czy ktoś kiedyś przeczytał chociaż jedną publikacje naukową w której jest mowa o ideologii LGBT? To zwykła, zbiorcza nazwa na ludzi ogólnie utożsamiających się jako osoby nieheteronormatywne - geje, lesbijki, bi, trans i tak dalej, tego jest dużo. To jak mieli się nazwać? Swoją drogą ten skrót wcale nie był jakoś tak często używany ani w lewicowych mediach ani pośród samej społeczności - ostatnio jest głównie lansowany i przejmowany przez rządowe propagandówki.

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 15:07
Poglądy posła Żalka są znane od lat.

Tymczasem dziwi mnie, że bardziej nie oburza Was zachowanie Trzaskowskiego, który jeszcze nie tak dawno deklarował, że chciałby, jako pierwszy prezydent Warszawy, udzielać ślubów osobom homoseksualnym, a teraz na czas trwającej kampanii wyborczej wręcz wyrzekł się tych słów i unika tematu niczym ognia. Czy to nie jest cyniczne zagranie?

Nie uważacie, że sprzedał/wystawił osoby homoseksualne?

Sytuacja osób LGBT w Polsce

: 13 cze 2020, 16:03
autor: AtoMan
Nie. Chociaż bardziej lewicowy elektorat nie jest zadowolony, to wiadomo, że w wyborach prezydenckich granie takimi kartami jest zbyt ryzykowne, stąd też ustawka Adamczyka w pierwszej debacie TVP, koncertowo zgaszona przez Kidawę.

Natomiast skoro mowa o cynicznych zagraniach, co z deklaracją Andrzeja Dudy, że podpisałby ustawę o związkach partnerskich? Nadal aktualna? :P