Wątek polityczny

Najważniejsze wydarzenia z Polski i ze świata.
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 4669
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 37
x 158
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Tomek » 13 maja 2015, 22:45

Majkell pisze:Stwierdziłeś, że nie widzisz różnicy między etatyzmem i socjalizmem - co jest o tyle ciekawe, że autorytet, na który lubisz się powoływać (PWN), bez trudu ją zauważa i pojęć tych ze sobą nie łączy.
Gdzie powiedziałem, że nie widzę różnicy między etatyzmem, a socjalizmem? Zastanów się dobrze.
. Teraz już próbujesz mnie przekonywać do swoich wolnorynkowych poglądów, które mają być remedium na wszelkie problemy tego nieszczęsnego kraiku. Z góry mówię: bez szans.
Nikogo nie przekonuje do swoich poglądów, a na pewno nie ciebie, bo ja znam i wiem, że nie da się. Wyraziłem tylko swoją opinię. :P
Piszesz, że nie ma pieniędzy na opiekę socjalną. Nie ma, czy może nie mieści się to w priorytetach państwa? Hipotetycznie załóżmy, że nie ma. Istnieją pewne sposoby na zmniejszenie deficytu budżetowego: uszczelnienie systemu podatkowego, zaostrzeżenie progresji podatkowej (w naszym przypadku w zasadzie jej wprowadzenie). Wreszcie dobranie się do tyłka okradającym państwo, przepraszam, stosującym optymalizację podatkową. Dlaczego PiS i PO nie popierają takich rozwiązań (a jeśli nawet im się zdarzy, to nie można brać tego poważnie)? Bo to koncepcje lewicowe, a politycy tych partii to tacy "socjaliści" jak ze mnie Mistrz Polski w Rzucie Prostokątnym Podkową na Płaszczyznę Zespoloną. smile
Bo są miernymi, ale nadal socjalistami.
Następnie (nomen omen) rzucasz myśl na tyle śmiałą i postępową, że zaskoczyłaby pewnie samego Marksa. Mianowicie, że założeniem socjalizmu jest również "wspieranie mniej bogatych przedsiębiorców".
Przyznam, że niepotrzebnie użyłem słowa "przedsiębiorców" - staną się oni dopiero nimi po zdobyciu dotacji. Chodziło mi "o mniej bogatych ludzi".
Potem sugerujesz, że etaciki dla znajomków w coraz to nowych państwowych i samorządowych spółeczkach, których jedyną działalnością jest często UUPSI (ustawiczne uzasadnianie potrzeby swojego istnienia), tworzone są w imię "państwa opiekuńczego", a nie jego kosztem.
Zarówno w imię "państwa opiekuńczego" i jego kosztem. PO i PiS nie stworzyło państwa opiekuńczego, ale go kontynuuje i na tym żeruje.
Później znów doszukujesz się w PO i PiS "polskich przedstawicieli socjalizmu" i twierdzisz, że to "chyba jasne". No chyba nie. Czegoś nie wiem? Ikonowicz zmienił partię?
No bo socjalizm jest jeden. Najpierw sypiesz mi różnymi rodzajami socjalizmu, a teraz chcesz powiedzieć, że PO i PiS nie mieści się w lidze. Powiem inaczej - PO i PiS są najpopularniejszymi przedstawicielami socjalizmu.
Zwłaszcza, że w przypływie szczerości/nieuwagi sam wreszcie przyznajesz, że od 1989 roku mamy w Polsce wolny rynek. Czyli jednak nie socjalizm? No kto by pomyślał.
Zawsze myślałem, że to komunizm zabrania wolnego rynku, a nie socjalizm.
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
[email protected]
VIP Expert
Posty: 2157
Rejestracja: 14 cze 2012, 21:58
x 94
x 191
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: [email protected] » 13 maja 2015, 22:53

Tutaj zdecydowanie lepsza jakośc:
https://www.youtube.com/watch?t=56&v=NUE26o1Oh3Y

Pytanie do popierających Komorowskiego. Czy nie jest wam wstyd za takiego prezydenta?
0 x
Awatar użytkownika
kamico7
Junior
Posty: 964
Rejestracja: 31 gru 2012, 14:23

Wątek polityczny

Post autor: kamico7 » 13 maja 2015, 22:55

Co jak co ale w 2 turze złych kandydatów nie mamy i myślę że prawie każdy wyborca znajdzie coś dla siebie. Pan Bronisław Komorowski to bardzo mądry polityk z bardzo wielkim doświadczeniem który prowadzi bardzo dziwną kampanię i wyraźnie widać że nie czuje się w tym dobrze. To nie jest ten polityk z 2010 roku kiedy wypadł dużo lepiej i był po prostu naturalny. Pan Andrzej Duda jest bardzo dobrą alternatywą (wreszcie) dla znudzonych i niezadowolonych wyborców. Jest to świeży i bardzo dobrze zapowiadający się polityk.Ja osobiście będę na niego głosował choć wolałbym go jak Premiera ponieważ na funkcji Prezydenta po prostu jego talent będzie się marnował. Nie zgadzam się z tym że jest sterowany za pleców przez Kaczyńskiego. Jest to po prostu głupota i trzeba być naprawdę strasznie głupim żeby w to wierzyć. Jeżeli się nie ma argumentów to takie teorie się wygłasza. Szkoda że Pan Komorowski przyjął taką taktykę. Według mnie dzięki właśnie tym dwóm kandydatom mogła być bardzo merytoryczna kampania. Pierwsza od dawna.Nadal mam nadzieje że podczas debat usłyszymy z obydwu stron wiele propozycji na poprawę sytuacji w Polsce.Obydwaj kandydatów bardzo dużo łączy i mogliby swoim działaniem wreszcie zacząć łączyć Polaków. Sam fakt że Duda jest mimo wszystko dobrze oceniany przez wszystkie siły Polityczne w Polsce musi coś oznaczać .Oczywiście Bronisław Komorowski też ma sympatyków we wszystkich opcjach. Co do PIS-u to partia wygrała już wybory samorządowe w 2014 roku więc zwycięstwo Andrzeja Dudy będzie drugim zwycięstwem PIS-u z rzędu i drugą porażką Ewy Kopacz
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 4669
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 37
x 158
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Tomek » 14 maja 2015, 0:25

Trzeciak pisze:No to kończę.

A to dzisiejsza rozmowa Komorowskiego z jedną niepełnosprawnych osób. Coraz bardziej mam wrażenie, że prezydent się gubi: http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/piec ... t_id=18201
Dobrze, że niepełnosprawna pani nie została wypchnięta przez "entuzjastycznie nastawiony" tłum za zadanie nieprawidłowego pytania przed kamerami telewizyjnymi. Zaleta wózka inwalidzkiego.
https://www.youtube.com/watch?v=FiUgUCf0t2w

Ale i tak sukces prezydenta - ostatnio jak Rymanowski zadał pytanie internauty na temat informacji z książki "Niebezpieczne Związki Bronisława Komorowskiego" podczas debaty na TVN24 to Komorowski z oburzeniem zaczął zarzucać dziennikarzowi koleżeństwo z autorem ;)

Rozmowa z Andrzejem Dudą w Polsacie News:
https://www.youtube.com/watch?v=VimbL1hKDbM
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
[email protected]
VIP Expert
Posty: 2157
Rejestracja: 14 cze 2012, 21:58
x 94
x 191
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: [email protected] » 14 maja 2015, 0:44

Zobaczcie jak dobrze Komorowski musiał być asekurowane przez te wszystkie lata, że dopiero teraz cała prawda o tym człowieku wychodzi na jaw. Czy można upaść jeszcze niżej? To ma być prezydent?
0 x
Awatar użytkownika
TiM
VIP Expert
Posty: 3862
Rejestracja: 31 maja 2008, 23:06
x 10

Wątek polityczny

Post autor: TiM » 14 maja 2015, 0:47

Ja tylko to zostawię...
Obrazek

Pani Sufler:
Obrazek
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 4669
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 37
x 158
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Tomek » 14 maja 2015, 13:38

Pamiętacie Joannę spod krzyża - obrończyni warszawskiego krzyża smoleńskiego w 2010 roku? Nie? No cóż zawsze można znaleźć zdjęcie na facebooku pani Jowity Kacik - suflerki Bronisława Komorowskiego ^^'
Obrazek
Źródło: https://twitter.com/ISzafranska/status/ ... 6923529216

To znaczy można byłoby, gdyby pani Jowita Kacik nie zaczęła usuwać informacji o sobie z internetu np. z facebooku:
https://pl-pl.facebook.com/jowita.kacik

Czyżby podobna sytuacja jak z panem Andrzejem spod krzyża, który potem popiera Palikota, a teraz Komorowskiego?
https://natemat.pl/142351,andrzej-spod-k ... -prezydent
W sumie trudno powiedzieć.

Kukiz i jego 5. minut na temat wczorajszej argumentacji Komorowskiego dotyczące jego zaproszenia:
Obrazek
Źródło: https://www.facebook.com/kukizpawel/pos ... 5214291533


___



Tymochowicza na temat prowadzenia kampanii przez sztab Komorowskiego:
https://www.superstacja.tv/Wiadomosc/Pre ... index.html

Wygląda na to, że sztab musiał go bardzo zdenerwować wycofaną ofertą, bo wypowiedział także kilka słów o swoich problemach z polskim sądownictwem :D
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Majkell
Mythical VIP
Posty: 589
Rejestracja: 26 maja 2006, 21:23
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Majkell » 14 maja 2015, 14:02

@Tomek:

No to wracamy do punktu wyjścia. Cała dyskusja zaczęła się od tego, że zaliczyłeś PO i PiS do socjalistów, co uznałem za niezły kosmos, bo nijak na takie honory nie zasługują. :) Tak więc nie "teraz chcę powiedzieć", że nie mieszczą się one w lidze, tylko piszę to przecież od samego początku. :)

Nie chce już mi się powtarzać wszystkiego od nowa. Czysto dla zasady spróbuję ugryźć temat jeszcze z jednej strony. Owszem, pisałem o różnych nurtach socjalizmu, tylko zapominasz, że choć różne, coś jednak je łączy. Wszystkie one wyrosły na gruncie jednej ideologii, mającej korzenie w XIX wieku, i się do niej odwołują.

PiS i PO, co chyba oczywiste, nie wyrastają z tych korzeni. Ideologię PiS-u tworzą dwa nurty konserwatyzmu: narodowy i socjalny (stąd pewne prospołeczne akcenty w programie). PO nawiązuje do chadecji (akcenty socjalne) i konserwatywnego liberalizmu. Ideologie te nie mają nic wspólnego z socjalizmem, nie wyrosły na jego gruncie, on sam rozwijał się w opozycji do nich. Zresztą, jako historyk wiedzieć to musisz.

PO i PiS to jednak przede wszystkim partie władzy, a takie cechuje swoisty pragmatyzm. Swoje poczynania dostosowywać będą do panującej koniunktury. Unikać będą gwałtownych ruchów, którymi mogłyby zrazić do siebie duże grupy elektoratu. Czy tego chcesz, czy nie, większość społeczeństwa opowiada się - w mniejszym bądź większym stopniu - za opiekuńczą rolą państwa. Wiesz to Ty, wiedzą to partie. To, że nie zdemontowano jeszcze całkiem systemu państwa opiekuńczego, że kolejne rządy utrzymują jakąś jego namiastkę - wynika raczej z ich pragmatyzmu niż ideologicznego poparcia dla koncepcji welfare state. To zachowawczość, nie żaden socjalizm.

Swoją drogą, już sam pomysł, by zachowawczość czy wręcz powolny regres utożsamiać z socjalizmem, który zawsze akcentował rozwój i postęp w kwestiach społecznych, wydaje się mocno osobliwy. :)

Jeszcze co do "komunizmu" przed 1989 rokiem - dostrzegasz różnicę pomiędzy ustrojem państwa (rządy partii komunistycznej), a systemem gospodarczym? Komunizm jako system gospodarczy istniał dotychczas najwyżej na papierze. W latach 1945-1989 mieliśmy natomiast w Polsce przynajmniej trzy modele gospodarki socjalistycznej, z mniejszym bądź większym udziałem drobnego sektora prywatnego, zakończone eksperymentem z kapitalizmem państwowym. Jeżeli to dla Ciebie jest "komunizm", to nie dziwię się, że gospodarkę rynkową nazywasz socjalizmem. :)

Jednym słowem: niezły miszmasz. Szczerze mówiąc, przestaję wnikać, co dla Ciebie oznacza komunizm, socjalizm, etatyzm czy wolny rynek. Wygląda na to, że tworzysz sobie własne definicje słów i stosujesz wedle uznania - a wobec tego jestem bezsilny. To jak tłumaczyć daltoniście różnicę między zielonym a czerwonym. Będzie świadomy, że to różne pojęcia, ale różnica pozostanie dla niego czystą abstrakcją.

Jeśli to ma być trolling - przyznaję, skuteczny. :)
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 4669
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 37
x 158
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Tomek » 14 maja 2015, 14:41

Majkell pisze:PO nawiązuje do chadecji (akcenty socjalne) i konserwatywnego liberalizmu.
Kilka lat temu pan Tusk powiedział, że są socjaldemokratami, bo czas zweryfikował liberalne plany i dlatego nie spełnili obietnic wyborczych z 2007 roku.
PO i PiS to jednak przede wszystkim partie władzy, a takie cechuje swoisty pragmatyzm. Swoje poczynania dostosowywać będą do panującej koniunktury. Unikać będą gwałtownych ruchów, którymi mogłyby zrazić do siebie duże grupy elektoratu. Czy tego chcesz, czy nie, większość społeczeństwa opowiada się - w mniejszym bądź większym stopniu - za opiekuńczą rolą państwa. Wiesz to Ty, wiedzą to partie. To, że nie zdemontowano jeszcze całkiem systemu państwa opiekuńczego, że kolejne rządy utrzymują jakąś jego namiastkę - wynika raczej z ich pragmatyzmu niż ideologicznego poparcia dla koncepcji welfare state. To zachowawczość, nie żaden socjalizm.
Nie, z pragmatyzmu zostali socjalistami, bo to im się opłaca.
Swoją drogą, już sam pomysł, by zachowawczość czy wręcz powolny regres utożsamiać z socjalizmem, który zawsze akcentował rozwój i postęp w kwestiach społecznych, wydaje się mocno osobliwy. smile
Rozwój i postęp to akcentuje każdy system polityczny czy gospodarczy :P
Jeszcze co do "komunizmu" przed 1989 rokiem - dostrzegasz różnicę pomiędzy ustrojem państwa (rządy partii komunistycznej), a systemem gospodarczym? Komunizm jako system gospodarczy istniał dotychczas najwyżej na papierze. W latach 1945-1989 mieliśmy natomiast w Polsce przynajmniej trzy modele gospodarki socjalistycznej, z mniejszym bądź większym udziałem drobnego sektora prywatnego, zakończone eksperymentem z kapitalizmem państwowym. Jeżeli to dla Ciebie jest "komunizm", to nie dziwię się, że gospodarkę rynkową nazywasz socjalizmem. smile
Wiesz zaczynam rozumiem, dlaczego nie rozumiemy się.

Ja mówię tak jak w twojej definicji o socjalizmie jako pewnych działaniach państwa. Ty interpretujesz to w taki sposób, jakbym mówił o całym ustroju. Dla twojej wiadomości uważam Polskę za państwo o modelu kapitalistycznym :P
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Majkell
Mythical VIP
Posty: 589
Rejestracja: 26 maja 2006, 21:23
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Majkell » 14 maja 2015, 15:47

@Tomek:
Tusk powiedział coś w stylu: "czuję się po części socjaldemokratą", politycy ogólnie różne rzeczy mówią. Przypomnę, że sam złożyłeś podobną deklarację kilka dni temu na tym forum. :) To jednak trochę za mało, bym uznał Ciebie czy Tuska za socjaldemokratę (a co dopiero socjalistę). :)

To, że neoliberalizm się nie sprawdza, zauważono już dawno (szczególnie na Zachodzie). Tyle, że tam spowodowało to zwrot w kierunku socjalliberalizmu, u nas - wzmożoną aktywność neokonserwatystów i innych "korwinistów".

Ja przez socjalizm rozumiem zarówno ustrój czy system gospodarczy (kiedy mówimy o państwach, zwłaszcza w historycznym kontekście), jak i pewien kierunek polityki, wykraczający poza ramy zwykłego etatyzmu, socjalliberalizmu, "trzeciej drogi" czy niemrawej socjaldemokracji (np. w wydaniu SLD-owców, którzy świetnie czują się w obecnym systemie). Tym się różnimy i dlatego się nie rozumiemy. Dla Ciebie "socjalizm" to każda aktywność państwa w sferze społeczno-gospodarczej, nawet taka, która podyktowana jest wyłącznie koniunkturalizmem, pragmatyzmem czy chęcią przypodobania się wyborcom. Dla mnie to pewna spójna wizja państwa, za którą stać będzie konsekwencja i chęć realnych zmian.
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 4669
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 37
x 158
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Tomek » 14 maja 2015, 19:22

Tusk powiedział coś w stylu: "czuję się po części socjaldemokratą", politycy ogólnie różne rzeczy mówią. Przypomnę, że sam złożyłeś podobną deklarację kilka dni temu na tym forum. smile To jednak trochę za mało, bym uznał Ciebie czy Tuska za socjaldemokratę (a co dopiero socjalistę). smile
Różnica jest taka, że ja zlikwidowałbym większość redystrybucji dochodu narodowego, Tusk był wierny swojej idei "trochę socjaldemokratycznej", za to totalnie olał swoje obietnice wyborcze.
Tym się różnimy i dlatego się nie rozumiemy. Dla Ciebie "socjalizm" to każda aktywność państwa w sferze społeczno-gospodarczej, nawet taka, która podyktowana jest wyłącznie koniunkturalizmem, pragmatyzmem czy chęcią przypodobania się wyborcom. Dla mnie to pewna spójna wizja państwa, za którą stać będzie konsekwencja i chęć realnych zmian.
I dlatego w mojej ocenie PO są miernymi socjalistami (a także liberałami, konserwatystami i chadekami). Ich socjalizm przez pragmatyzm mnie najbardziej denerwuje, bo co tu dużo mówić - najbardziej wpływa na finanse państwa i ludzi :P

____
Ojciec, który został zlekceważony przez Komorowskiego, ma zamiar pozwać go za słowa jego sztabu.
Skrzywdzony ojciec pozywa Komorowskiego

Tej sprawy tak nie zostawi! Roman Habraszewski, ojciec dwójki dzieci, które zostały mu odebrane z powodu oskarżenia o pedofilię - które potem się nie potwierdziły - pozywa Bronisława Komorowskiego. Chodzi o wypowiedź jego rzeczniczki, Joanny Trzaski-Wieczorek, która publicznie stwierdziła, że mężczyzna kłamie i nadal oskarżony jest o pedofilię. - Ciążą na nim poważne zarzuty pedofilskie - powiedziała rzeczniczka na antenie TVP Info.

? Nie mam żadnych zarzutów pedofilskich, zostałem tylko przesłuchany w tej sprawie. Przyszedłem do prezydenta z moim problemem, ale po tym jak zostałem potraktowany, na pewno na niego nie zagłosuję. ? powiedział w rozmowie z Faktem rozżalony Roman Habraszewski.

Mężczyzna podszedł do Bronisława Komorowskiego we wtorek podczas jego kampanijnego spaceru po Warszawie. Na oczach całej Polski zwrócił się do prezydenta o wsparcie i pomoc w odzyskaniu dzieci, które zostały mu zabrane po tym, jak żona oskarżyła go o molestowanie młodszego syna. Sprawa została wyjaśniona, prokuratura nie postawiła mu zarzutów. Jednak jak twierdzi mężczyzna - teść prawnik nadal blokuje mu odzyskanie synów. Bronisław Komorowski panu Romanowi nie pomógł - a wręcz zażartował że "trzeba było lepiej wybrać teścia" - więc ten o pomoc zwrócił się dzień później do Andrzeja Dudy, który obiecał przyjrzeć się sprawie.

Krzywdząca dla mężczyzny okazała się jednak reakcja rzeczniczki prezydenta, Joanny Trzaski-Wieczorek, która na antenie TVP Info stwierdziła, że na Romanie Habraszewskim nadal ciążą zarzuty pedofilskie. ? Jako obywatel, jako Polka, jako człowiek nie chcę być oszukiwana. Scena oferowania pomocy temu panu to działanie nie do końca uczciwe. Ten człowiek wedle dokumentów, które pokazywał prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu, jest skazany. Ciążą na nim poważne zarzuty pedofilskie - powiedziała Joanna Trzaska-Wieczorek.

Roman Habraszewski zapowiedział już pozew przeciwko Bronisławowi Komorowskiemu. ? Rzecznik prezydenta opluła mnie w mediach, powiedziała nieprawdę, mówiąc, że mam zarzuty pedofilskie. Nie zamierzam tego tak zostawić, z prezydentem spotkamy się w sądzie ? mówi Faktowi. Tymczasem rzeczniczka zaprosiła pomówionego mężczyznę do kancelarii prezydenta - poinformował dziennikarz portalu Niezalezna.pl.
Źródło: http://www.fakt.pl/polityka/mezczyzna-p ... 45074.html

Rzeczniczka zmienia stosunek z tą samą gracją słonia, co jej pracodawca. No i jest jeszcze jeden problem - skąd prezydent na ulicy wiedział, że obcy, spotkany przez niego facet ma nadal postawione zarzuty pedofilskie ;) Kwestia ważna, bo to oficjalnie przedstawiony powód, dlaczego zlekceważono jego pytanie, dlaczego nie był warty uwagi.
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 4669
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 37
x 158
Kontakt:

Wątek polityczny

Post autor: Tomek » 17 maja 2015, 13:54

Ciekawy tekst Ziemkiewicza na temat wyborów:
https://fakty.interia.pl/raporty/raport- ... mpaign=RSS
Powstaje oczywiście kwestia, czy można sondażom wierzyć? Te sprzed I tury zgodnie dawały prezydentowi przewagę 8-10 procent nad głównym rywalem, a wyszło wiadomo jak. Czy teraz należy czytać sondaże z odpowiednią poprawką, to znaczy, że czteroprocentowa przewaga Dudy w istocie oznacza przewagę czternastoprocentową? Czy uznać, że teraz, prawem wahadła, sondaże fałszują rzeczywistość w przeciwną stronę i PO nie ma co wpadać w panikę, a PiS w euforię? A może po prostu sondaże są u nas guzik warte i równie dobrze można czerpać wiedzę z horoskopów?

[...]

No więc co się dzieje? Moim zdaniem trafnie wyjaśnia sprawę Szewach Weiss w ostatnim numerze "Do Rzeczy". W Polsce, wcześniej w Wielkiej Brytanii, Izraelu, Grecji, powtórzył się taki sam błąd sondażowy - poważne przecenienie popularności partii "jedynie słusznej", lansowanej mniej lub bardziej nachalnie przez media, przedstawianej jako wyborów "ludzi na pewnym poziomie" (jak mówiła o sobie Unia Demokratyczna, nota bene kuźnia dzisiejszych kadr PBK).

Presja liberalno-lewicowych mediów wciąż działa na tyle, że ludzie na wszelki wypadek okłamują ankietera, żeby nie wyjść przed nim na mohera, obciach i wiochę. Ale w zaciszu kabiny w punkcie wyborczym już na jedynie słuszne partie głosować tak chętnie nie chcą.

Zważywszy, że jazda wiodących mediów po PiS i jego kandydacie trwa i nawet nasila się, a zarazem wciąż prowadzona jest według tego samego od lat tępackiego strychulca, moim skromnym zdaniem obecne sondaże wciąż zaniżają realne poparcie dla Dudy. Choć możliwe, że po jego zwycięstwie, rozładowującym nieco "efekt obciachu", już w nieco mniejszym stopniu niż wcześniej.
Ciekawe wyjaśnienie na temat błędów sondażowych przed wyborami, aczkolwiek ja po ostatnich badaniach upewniłem się, że coś z nimi nie tak.
Obrazek
Źródło: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/nowy-son ... mem/l2ch2n

1. W sondażach pojawiają się nagle dwie partie, które nie istnieją
2. Druga partia nie miała szans zaistnieć w świadomości Polaków (w tygodniu, gdy wszystkie kamery są zwrócone na kandydatów na prezydenta?).
3.I to jeszcze przy niedowartościowaniu

Czyżby TVN promował koalicjanta/miejsce dla spadochroniarzy z PO? ;)
0 x
HENSHIN!
michael112
Obserwator
Posty: 561
Rejestracja: 26 gru 2008, 14:04

Wątek polityczny

Post autor: michael112 » 17 maja 2015, 14:29

kamico7 pisze:myślę że prawie każdy wyborca znajdzie coś dla siebie.
kamico7 pisze:Pan Andrzej Duda jest bardzo dobrą alternatywą (wreszcie) dla znudzonych i niezadowolonych wyborców. Jest to świeży i bardzo dobrze zapowiadający się polityk.
No ja bym nie powiedział, że każdy. Jest wielu, naprawdę wielu ludzi znudzonych wieloletnią dominacją PO-PIS i którym nie odpowiadają kandydaci żadnej z tych partii. Myślę, że pokazał to wynik Pawła Kukiza, a jakby dodać do tego wyniki pozostałych antysystemowych kandydatów, to wyszłoby ze 23% (prawie jedna czwarta głosujących).
Z pewnością część z nich zagłosuje na Dudę, ale bardziej z konieczności, tylko dlatego że nie ma innego wyboru, jeśli się chce jakiejkolwiek zmiany, niemniej nie będą głosowali z zadowoleniem.
0 x
Awatar użytkownika
kamico7
Junior
Posty: 964
Rejestracja: 31 gru 2012, 14:23

Wątek polityczny

Post autor: kamico7 » 17 maja 2015, 17:01

No pewnie tak ale mnie wkurza to że winimy za obecną sytuacje w Polsce partie które nie rządzą od 8 lat a nie które od 10 jak w przypadku SLD. I gdy słyszę argument że pod rządami PIS-u czy SLD będzie tam samo źle jak teraz to się pytam skąd to wiecie. Ja głosując dzisiaj na PIS czy Andrzeja Dudę nie jestem pewien czy zagłosuje tak samo za 5 czy 4 lata bo nie należę do twardego elektoratu tej partii a jeżeli będę nie zadowolony to będę szukał alternatywy która ma realną szansę na zwycięstwo. Jeżeli ja dzisiaj słucham narzekań kogoś jak to mamy źle w tej Polsce i że chcą zmiany a jak się pytam na kogo zagłosują to mówią że na Platformę Obywatelską. Bierzmy też odpowiedzialność za swój głos, bo skoro głosujesz znowu na tą samą partie to znaczy że Ci się ta władza podoba i nie masz na co narzekać. Tak samo osoby które nie idą do wyborów nie mają prawa narzekać. Gdyby na jesieni wygrało PIS a za 4 lata dojdę do wniosku że ich rządy mi się nie podobały to wybiorę inną partie.A straszenie jakąkolwiek partią to słaby argument bo jak popatrzymy na to jak się żyło w latach 2005-2007 i sprawdzimy tamtą sytuacje gospodarczą to źle nie było. Jedyną złą rzeczą która wtedy była to niestabilna władza i to jest mój jedyny zarzut. Koalicja PIS-LPR-Samoobrona się nie sprawdził. Dla mnie największą zmarnowaną szansą w tych 25 ostatnich latach było nie dogadanie się PO i PIS-u w 2005 roku. Ciekawe jakby dzisiaj wyglądała Polska gdyby w 2005 roku zaczęło rządzić PIS i PO razem. Według mnie projekt IV RP ( który popierało na początku PO i PiS) mógłby wyglądać inaczej i jest dużo ekspertów którzy wypowiadają się dobrze na ten temat. Mówią że w tamtym okresie czyli w 2005 z obozu prawicy PO i PIS było wiele ważnych propozycji zmian które miały zmieniać Polskę. Ale to już niestety przeszłość. Teraz mamy podobny okres ale niestety żadna partia czy nawet Kukiz nie mają na to pomysłów tylko same hasła a Polakom są potrzebne konkrety.
0 x
Awatar użytkownika
wiatriwoda
VIP Expert
Posty: 26851
Rejestracja: 05 gru 2013, 9:46
x 45
x 1322

Wątek polityczny

Post autor: wiatriwoda » 17 maja 2015, 21:55

Komorowski zmiażdżył Dudę w całości- dobra debata , nawet mi się podobało, choć formuła do poprawienia.
0 x
ODPOWIEDZ

Wróć do „Headlines”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości