Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Seriale animowane z całego świata :)
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 2929
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: AtoMan » 05 gru 2018, 13:38

Niestety, wydawnictwa mangowe ani myslą inwestować w rynek anime - z jednej strony to zrozumiałe, bo koszty licencji, produkcji, tłumaczenia (jeśli chce się wyjść poza napisy i nie kompromitować lektorem :P) - znacznie wyższe, więc i zysk potencjalnie mniejszy; z drugiej - mają gotowe kanały dystrybucji i jeśli komus miałoby sie to udać, to własnie im. Trochę szkoda.

Natomiast fakt, patrząc na cenę tych sklejek to chyba lekkie nieporozumienie xD Z drugiej strony, jeśli rynek faktycznie łyka wszystko, co związane z DB...
Dopóki nie podłączyli mi neostrady nie wiedziałem, że ktokolwiek popiera PiS - Józef Piłsudski na swoim blogu
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 13469
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
Lokalizacja: Starachowice

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Karol » 07 gru 2018, 12:55

Nie jestem w stanie sobie dokładnie przypomnieć, ale czy przypadkiem dzisiaj nie mija 18 rocznica premiery serii "GT" w RTL7? Jakoś chodzą mi po głowie dwie możliwe daty: 1 lub 7 grudnia :-)
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 07 gru 2018, 14:01

Dragon Ball GT miał premierę w Polsce w dniu 1 grudnia 2000 roku. Przynajmniej tak twierdzi usenet z drugiej połowy listopada ;)
https://groups.google.com/forum/m/?hl=p ... _UhwGk6d1w

Pierwszy wpis:
witam wszystkich
Zaczerpnięte z
http://www.mediaglob.com.pl/

"RTL7 ulega fanom japońskiej animacji

O fanach japońskiej kreskówki "Dragon Ball" można powiedzieć wiele, ale z
pewnością nie można im zarzucić braku pasji i oddania wyznaczonej sobie
misji nakłonienia nadawcy do zakupu kolejnych odcinków. Od wielu miesięcy
zaznaczają swoją obecność w internecie, a forum telewizji RTL7 opanowali
całkowicie. I na nic zdało się uruchomienie odrębnego tylko dla nich, na
stronie tego kanału- "Dragonballowcy" odpisują na tematy nie związane w
żaden sposób z ich serialem demonstrując swoje uwielbienie dla tej
produkcji. Sprowadzają je do dyskusji o swej ulubionej animacji, domagają
się dalszych serii. I nadawca nie mógł tego nie zauważyć- idąc na przeciw
tym żądaniom od 4.12 w ramówce umieścił Dragon Ball GT w cyklu "Odjazdowych
kreskówek"

I'M very happy!!!!!!!!!!!!!!!!!

pooooooooozdroooooowka

No i uściślenie od innego użytkownika :)
Hej
Male sprostowanie. Mam nadzieje ze ucieszy was jeszcze bardziej. Startuje 1
XII, nie 4. Najpierw bedzie stary odcinek Z a potem pierwszy GT.
Pa

Jeśli w międzyczasie nie zdarzyła się wojna, ewentualnie jakaś żałoba (taki spoiler - nie zdarzyły się) to chyba poprawna data. Tak czy owak - 7 grudnia wydaje się w tym wypadku zbyt odległym dniem, bo na etapie pierwszej emisji zwiększano, a nie zmniejszano liczby odcinków na dzień.
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 13469
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
Lokalizacja: Starachowice

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Karol » 07 gru 2018, 20:26

Dlatego rzuciłem dwiema datami :-) Z tamtych czasów pamiętam jedynie scroll jaki latał na antenie podczas emisji DBZ mówiący o nowej serii "od x grudnia". Teraz już wiem, że chodziło o 1.12 :-)
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 07 gru 2018, 21:05

Też go pamiętam - ta podnieta, a potem okazało, że to syf - no może poza tą świetną czołówką :)

Najbardziej chciałbym zobaczyć pewien spot reklamowy "Odjazdowych Kreskówek" emitowany po wakacjach w 2001 roku, gdy poza powrotem na antenę Dragon Balla Z* - stacja zafundowała jeszcze dwie nowe serie: "Magiczni Wojownicy" (Slayers) i "Yaiba - legendarny samuraj". RTL 7 w nim radośnie tłumaczył, że teraz będą emitować trzy odcinki DB, dwa odcinki Slayers i jeden Yaiby dziennie (w takiej stosunku to chyba było i nie wiem, czy nie były przemieszane w bloku).

* wtedy też 1 lipca pojawił napis w stylu "ze względu na wypoczynek naszych widzów rezygnujemy z emisji Dragon Balla na czas wakacji". Trochę się wtedy oburzyłem, bo akurat tego dnia wracałem z wakacji i ogromnie cieszyłem, że zdążyłem na kawałek odcinka DB, a tu w TV leci coś zupełnie innego - jakaś podróba Rodziny Adamsów (Rodzina Potwornickich :D).

W sumie to jedyny serial w moim życiu, na który biegłem pędem ze szkoły, żeby choć obejrzeć kawałek odcinka. Obowiązkowo potem zaliczałem też powtórkę o 7 rano. Jak lekcje były o 8 to dochodziło do absurdalnej sytuacji - najpierw poprzedniego dnia obejrzałem to co było później w fabule, a następnie przed szkołą to, co było wcześniej dla dopełnienia :D.

EDIT:
Już wiem, jak było :D Znowu pomocny usenet :)
https://groups.google.com/d/topic/fido7 ... discussion

15.35 Odjazdowe kreskуwki: Yaiba - legendarny samuraj, Dragon Ball Z, Magiczni wojownicy, Dragon Ball Z, Magiczni wojownicy, Dragon Ball Z
HENSHIN!
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 2929
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: AtoMan » 07 gru 2018, 21:13

IMHO nie tylko poza czołówką, bo dalsze odcinki były całkiem miodne, a jednocześnie mniej porozciągane niż karykaturalna wręcz pod tym względem seria Z - nie bez powodu amerykanie na potrzeby emisji w TV zamknęli całą pierwszą sagę w jednym odcinku :P

Niemniej jednak jestem zaskoczony, bo mocno mi się wydawało, że GT pojawiło się u nas dopiero w 2001 - przynajmniej "zwykli" widzowie mogli tego nie zauważyć, a o fandomie internetowym nie wspominam, bo internet wtedy był mocno reglamentowany, a większość po prostu nie miała do niego dostępu.
Dopóki nie podłączyli mi neostrady nie wiedziałem, że ktokolwiek popiera PiS - Józef Piłsudski na swoim blogu
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 07 gru 2018, 21:25

Ja po raz pierwszy Dragon Ball Z oglądałem gdzieś w kwietniu 2000 roku - saga Friezera (już wtedy emitowano dwa odcinki). Pomyślałem dziwna kreskówka - byłem wtedy przekonany, że Gohan jest synem Piccolo (ta wyczuwalna więź bohaterów) i konsternowało mnie ich niepodobieństwo. Następny powrót do DB u mnie był we wrześniu 2001 roku, gdy natrafiłem na początek sagi Buu. Ależ byłem zdziwiony, że ta bajka jeszcze leci, no i postacie...starzeją się... muszę to zacząć oglądać! :D

Ogólnie więc wszystko zgadza się z debiutem DBGT. Trzy emisje. Kilkumiesięczna przerwa między drugą, a trzecią nadaniem, do tego za ostatnim razem równoległa emisja DBZ i DBGT (ta ostatnia skończyła się wcześniej).

U Amerykanów po prostu dobrze sprzedawali się silni pakerzy - wystarczy posłuchać ich żałosnej czołówki :P
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 13469
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
Lokalizacja: Starachowice

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Karol » 07 gru 2018, 23:41

RTL7 przeplatankę z "Magicznymi" i "Yaibą" stosowało chyba dość krótko, bo później serie poukładano w sensownej kolejności - Yaiba, Slayers, DB.

Ja DB oglądałem od samego początku. Jak dobrze pamiętam, gnietli go w popołudniowym paśmie przed "Rycerzami Zodiaku" na których czekałem i od niechcenia poznawałem życie chłopca o imieniu Goku... Sorry, Songo xD

Po szkole bieglismy oglądać DB, a przed tym w szkolnym sklepiku robiło się zakupy śmieciowego żarcia - lizaki, batoniki, chipsy... Wychodziły specjalne serie tego z naklejkami, kartami, tazo, itd.. Ale to wszystko już przy chyba drugiej emisji. Przy trzeciej nie było już takiego urywania tyłka.

"Rycerze Zodiaku" tak naprawdę nigdy nie odnieśli nawet ulamka tego sukcesu co "Dragon Ball". Dzieciom bardziej imponowały ogonek, złote włosy i "kameha" niż zbroje, które co trochę zrzucano albo które pekaly od byle czego. Poza tym do dziś nie wiem czy "meteory pegaza" były faktycznie jakąś siłą nadprzyrodzoną i tak działały, jak było je widać na ekranie czy może były to takie szybkie "boksy" po czym Seiya cofal się z powrotem o kilka metrów w tył do miejsca, z którego wykrzykiwał ten atak :lol: Poza tym byli za bardzo przegadani.

To samo tyczy się reszty anime z RTL7. Na żadnym z wyjątkiem DB się nie wybili.
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 08 gru 2018, 16:12

Różnoraki merchandising w Polsce, jeśli chodzi o DB, pojawił się chyba dość późno. Chyba nawet w pierwszej połowie 2002 roku przy okazji emisji Dragon Ball Z. Najbardziej pamiętam Chio Chips, szachy (wcześniej widziałem spot z nimi w RTL II), czy premierę dwóch filmów w kinach itd.
Dragon Ball Chio.jpg
Źródło: https://www.wykop.pl/wpis/17538681/przy ... mu-rodzin/
Dragon Ball szachy.png
Więcej: http://saiyans-zone.com.pl/artykul-168- ... zachy.html

Wcześniej w 2001 roku jedynymi gadżetami, na jakie natrafiłem to jakieś chińskie figurki Songo Kana ( :P) ze złotymi włosami na stoiskach podczas wakacji w Kołobrzegu :D.

Ogólnie dla mnie samo to, że anime emitowane na satelitarnym RTL 7 dostało masę zabawek było dla mnie fenomenem. Na dobrą sprawę Siódemka nawet nie przykładała się do promocji tego tytułu na antenie. Nie przypominam sobie, aby zrobili kiedykolwiek spot DB w stylu "od poniedziałku do piątku o 15:30". Nawet "Odjazdowe Kreskówki", jeśli kiedykolwiek były promowane to raczej w godzinach swoich emisji i jako całość, nawet w ramówce gazet telewizyjnych często występowały jako jeden program, bez wchodzenia w szczegóły.

Dla porównania Pokemony były bardzo promowane przez Polsat. Pamiętam przed startem spot o "serii, która podbiła już świat", który był emitowany rano dość reguralnie. Momentalnie pojawiły się też jakieś zabawki, gry na Game Boya. Widać, że było to planowane, skoro natychmiast po zaczęciu emisji (na jesień 2000) pojawiły się takie klipy:

Generalnie można powiedzieć, że anime Dragon Ball, choćby przez sam fakt bycia wiekową produkcją, samo sobie musiało wywalczyć pamięć w umysłach dzisiejszych 20- i 30-latków :D.

Tak przy okazji, skoro natrafiłem na pewien krótki fragment z Polsatu Games - dlaczego narzekam tak bardzo na polski dubbing DB, doceniając z jednej strony aktora stojącego za Beerusem, a skreślając z drugiej osobę odpowiedzialnego od Goku:
Jakbym słyszał jakieś dziecko z podstawówki robiące "Kamehameha" 18 lat temu :P
HENSHIN!
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 2929
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: AtoMan » 08 gru 2018, 18:18

Narzekanie na podstawie kilku wczesnych odcinków nie jest do końca fair, skoro poleciało ich już 40, a będzie ich jeszcze ponad 2x tyle xD W innym wątku bodaj już linkowałem do małej kolekcji innych klipów, poza tym... nadal to lepsze niż cokolwiek, co było wcześniej.
Dopóki nie podłączyli mi neostrady nie wiedziałem, że ktokolwiek popiera PiS - Józef Piłsudski na swoim blogu
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 08 gru 2018, 18:43

Ignorując już kwestię, czy zaprezentowane przez ciebie fragmenty mi się podobają, czy nie - co mnie ma obchodzić, że potem jest lepiej? Jeśli dubbing anime w polskiej telewizji ma być "zabawką" do uczenia voice actingu przez rodzimych znowu nie tak niedoświadczonych aktorów, to oznacza, że z tą formą tłumaczenia jest coś nie tak.
HENSHIN!
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 2929
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: AtoMan » 08 gru 2018, 20:09

Nie jest zabawką, nie jest też nieudany :P Oceniasz po jednej scence, wyrwanej z kontekstu... nie wiem, o czym ma to świadczyć, bo na pewno nie o słabości tego konkretnego opracowania. Ani formy, bo nadal jest to najlepiej wykonane opracowanie anime DB, jakie w Polsce mieliśmy szansę zobaczyć, nie tylko dlatego, że praktycznie nie ma konkurencji :P
Dopóki nie podłączyli mi neostrady nie wiedziałem, że ktokolwiek popiera PiS - Józef Piłsudski na swoim blogu
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 08 gru 2018, 21:15

Przypomnij sobie niektóre moje posty w temacie o Polsat Games, wtedy będziesz wiedział, że oceniam dubbing po więcej niż jednej scenie (dokładniej po obejrzeniu 4 odcinków, więc dałem tej wersji więcej szansy niż większości nieporzuconych przeze mnie anime :P). A wrzuciłem ten konkretny fragment, bo pokazuje idealnie ułomność tego dubbingu. Są pewne sceny ikoniczne dla seriali, a tutaj gra aktorska niszczy taki majestatyczny, pełny patosu moment z Kamehameha, robiąc z niego parodię godną umiejętności dziecka z podstawówki wykrzykującego tą kwestię na placu zabaw 18 lat temu.

Mam nadzieję, że Polacy nigdy nie dostaną do rąk dubbingowania Hokuto no Ken ;)

I jakie znowu "wyrwane z kontekstu". Nie zauważyłem, żeby na początku polskiej wersji Dragon Ball Super wspominano coś o problemach krtani u Goku, żeby miało to jakiś wpływ na odbiór dubbingu :P

AtoMan pisze: Ani formy, bo nadal jest to najlepiej wykonane opracowanie anime DB, jakie w Polsce mieliśmy szansę zobaczyć, nie tylko dlatego, że praktycznie nie ma konkurencji :P
Zgniłe jabłko pomiędzy gruszkami pozostanie zgniłym jabłkiem :P
HENSHIN!
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 2929
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: AtoMan » 08 gru 2018, 21:27

4 odcinki to nadal niewiele, biorąc pod uwagę tempo powstawania dubbingu, poza tym... nie, to twoja subiektywna opinia, nie ma aż takich problemów o jakich mówisz i nie zamierzam udawać, że są (bo problemy były i są, ale zupełnie gdzie indziej).

I szczerze? Odsłuchałem też tę scenę, którą zalinkowałes wcześniej, i problemu nadal nie widzę. I poza garstką purystów większośc też nie będzie miała z tym problemu, bo problemu nie ma, poza faktem, że to nie Nozawa.

A najbardziej ten dubbing krytykuje dwóch autorów napisów zapatrzonych w swoje dzieła, co sami przyznają :P
Dopóki nie podłączyli mi neostrady nie wiedziałem, że ktokolwiek popiera PiS - Józef Piłsudski na swoim blogu
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3975
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Dragon Ball Z/Dragon Ball GT/Dragon Ball Kai/Dragon Ball Super

Postautor: Tomek » 08 gru 2018, 22:52

Twierdzisz, że wyrażam swoją subiektywną opinię? Brawo za spostrzegawczość, skąd wiedziałeś? :P

O tym, że ty nigdy nie widzisz nic złego w dubbingu też mi nie musisz mówić, bo to tak jakby nie wiedzieć, że koty robią "miau miau", a psy "hau hau" ;). Trochę zabawne, że rozkręcasz gadkę na kilka postów zamiast powiedzieć od razu, że wszystko "jest super, jest super! więc o co co ci chodzi?". Wtedy wiedziałbym, że chodzi o gusta i guściki, i że ta cała rozmowa nie będzie miała totalnie sensu :P.

P.S. "Garstka" purystów już dawno obejrzała to anime.
HENSHIN!


Wróć do „Animacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości