Major / Major 2nd

Seriale animowane z całego świata :)
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2nd

Postautor: Tomek » 14 paź 2017, 14:38

Temat poświęcony mandze o baseballu, wydawanej w latach 1994-2010 (78 tomy) na łamach Weekly Shonen Sunday - autorstwa Takuyi Mitsudy
Major manga.jpg
Jego 6-sezonowej adaptacji anime (2004-2010, łącznie 154 odcinki TV, 1 film kinowy oraz 3 OAV-ki), najpierw od Studia Hibari, a potem SynergySP.
Major anime.jpg
Opening pierwszego sezonu:


Sequelowi Major 2 - mangi, opowiadającego o synie głównego bohatera oryginalnego komiksu (2015-?)
Major 2 manga.png
I w końcu zapowiedzianej wczoraj jej adaptacji anime :)
http://www.animenewsnetwork.com/news/20 ... me/.122675
Major 2 anime.jpg

Dla niektórych fanów najlepsza manga i anime sportowe w historii. Ja osobiście również bardzo ją uwielbiam i darzę podobnym sentymentem, co Dragon Balla, chociaż oglądałem ten serial wiele lat później niż Smocze Kule. Nawet finał ostatniej OAV-ki wywołuje u mnie uczucie niczym z końcówki GT.

Pewnie dlatego, że historia zaprezentowana w tym tytule to droga baseballisty od wieku 5 lat po amerykańską zawodową ligę Major League, a nawet dalej. Tak samo jak u Toriyamy postacie tutaj starzeją się (nawet bardziej naturalnie), zmieniają się ich charaktery i ich zajęcia, czasem odchodzą na zawsze z opowieści, czasem powracają. Fabuła to teoretycznie typowa seria sportowa dla młodych chłopców, ale co ciekawsze bierze z gatunku to, co najlepsze i podaje w bardzo przyjemny sposób.

Historia nie sprawia wrażenia opowieści o kolekcjonowaniu trofeów, widz nie ma tu do czynienia z najlepszym zawodnikiem wszech czasów a la Kapitan Tsubasa w piłce nożnej. Fabuła skupia się raczej na konkretnych etapach w życiu sportowca - jego wzlotach i upadkach (główny bohater miał kilka zakręconych zwrotów we własnej karierze z własnych i niewłasnych win), jak również o jego życiu osobistym. Pojawiają się tu pewne zagrania jak z typowych sportowych mang, ale jest to podane na tyle z czułością, że nie trudno traktować tych postaci jak osób z krwi i kości, a ich problemów codziennych jako czegoś normalnego. Jest to piękny hołd dla baseballistów i w sumie sportowców w ogóle - opowiada on o miłości do tej dyscypliny, ale nie bez kolców. Polecam.

Tego typu anime to także dobra okazja do nauczenia się zasad tego pięknego sportu. Ja sam poznałem dzięki japońskim komiksom i serialom animowanym reguły tej dyscypliny (krótkie wizyty na wikipedii podczas seansu :)). Co prawda swoją wiedzę zawdzięczam innej serii - Touch, ale myślę, że Major nada się nawet bardziej.

Co do sequela to trochę mnie zawiodło, gdy dowiedziałem się, że manga dotyczy syna, a nie córki głównego bohatera. Baseball dla kobiet ma inny status w Japonii niż dla mężczyzn (w sumie to wśród kobiet bardziej jest chyba popularny softball), więc można byłoby popatrzeć na ten sport z zupełnie różnego kierunku. Ufam jednak, że autor wiedział, co robi - nowa seria nie jest na papierze i nie będzie na ekranach TV powtórką z pierwszego anime.

* - który zasługuje na osobny temat, bo anime Touch to jeden z oglądanych programów w historii japońskiej TV - częste oglądalności w czasie premierowej emisji TV w połowie lat 80 na poziomie powyżej 30%. Seria ponadpokoleniowa :)
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2

Postautor: Tomek » 16 paź 2017, 20:10

Anime "Major 2" będzie miało swoją premierę w kwietniu na antenie stacji NHK E-TV:
http://www.otakuvines.org/2017/10/major ... -date.html
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2

Postautor: Tomek » 19 sty 2018, 7:29

Pierwsza reklama / teaser anime Major 2 - trochę przebitek scen z pierwotnego anime, ale także plansz z postaciami sequela. Premiera - 7 kwietnia.

Promo art:
Major 2 anime.jpg
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2nd

Postautor: Tomek » 11 kwie 2018, 22:20

Opening Major 2nd
I ending :)

Serię można oglądać legalnie w ramach abonamentu Crunchyroll :D
http://www.crunchyroll.com/major-2nd

Anime sportowe, na które najbardziej czekałem w tym sezonie (wybacz mi Ozora :P). Miałem wielkie wątpliwości dotyczące tej serii - bałem się, że będzie ona powtórką z rozgrywki lub po prostu bezczelnie pojedzie na popularności pierwszego sezonu, wkładając najważniejsze postacie i jego wątki z poprzedniego pokolenia na pierwszy plan.

Po pierwszym odcinku jednak zapowiada się optymistycznie - największy bagaż nostalgii zostaje usunięty w cień - protagonista poprzedniej serii [ Spoiler ], a jego syn staje się centrum opowieści i od razu widać, że ma inny charakterek od swojego ojca i być może nawet talent. Tak jak Goro miał smykałkę do baseballu od zawsze i pomimo wielu trudności dążył do celu, tak jego latorośl, Daigo sprawia wrażenie raczej rozpuszczonego bachora, szybko wpada w kompleks bycia nie tak dobrym w baseball jak ojciec oraz łatwo zniechęca się :D

Zmieniła się też trochę kreska względem końca oryginalnej serii (szóstego sezonu, OAV-ek z Grand Final czy powrotu do Japonii). Projekty niektórych postaci - zwłaszcza widać to u dorosłych - wydają się nieco bardziej wygładzone i bardziej wątłe chyba pod dziecięcą widownie. Dla porównania Daigo i jego matka Kaoru w pierwszej serii i obecnej - dziejącej kilka lat później:
Major 2nd porównanie postaci.jpg
Aczkolwiek nie przeszkadza mi to, dzięki temu bohaterowie poprzednich serii będą trochę wolniej starzeć się. W końcu nie ma nic bardziej depresyjnego niż sytuacja, w której zaczynasz oglądać anime i widzisz małe dziecko, a gdy kończyć - siwego starca (to wyjaśnia dlaczego Goku z Dragon Balla wygląda nadal tak jak wygląda ;)).
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2nd

Postautor: Tomek » 17 kwie 2018, 21:37

Drugi odcinek Major 2nd obejrzany

Takuya Mitsuda - autor komiksu - udowadnia, że pomimo wielu lat pisania wcześniejszego Majora nadal potrafi pisać z gracją klasyczne mangi sportowe tak, aby nie były irytujące dla starszego odbiorcy (w przeciwieństwie do wielu współczesnych serii bez ikry typu "Diamond no Ace", piłkarskiego "Area no Kishi" czy niezwykle irytującego swoim głównym bohaterem "DAYS"). Powiedziałbym nawet, że czym starsze wino tym lepsze.

Niby główny bohater ma tą swoją nastoletnią dramę z nienawiścią do baseballu, ale twórca komiksu podchodzi do tego z odpowiednim dystansem, dzięki czemu adaptacja anime ma lepszy początek niż oryginalny Major (tam protagonista przeżywa dwie prawdziwe klęski życiowe już na etapie pierwszego sezonu). Seria jest na tym etapie dużo zabawniejsza - zawarto kilka humorystycznych scen, począwszy od konkluzji dziecięcej sceny miłosnej po fajne wrobienie bohatera w mecz przez matkę. Najbardziej podobał mi się sposób w jaki matka ostatecznie "zachęciła" syna do rozegrania partyjki baseballu. Rodzinka mająca kasę, matka-maniaczka baseballu, wredny synuś i obrona honoru rodziny (wywiązanie się z obietnicy danej przyjacielowi, że latorośl uzupełni skład jego drużyny). Musiało się skończyć bardzo życiowo - [ Spoiler ] :lol:.

Jednocześnie podejście głównego bohatera jest nadal dobrze umotywowane. Daigo niestety nie odziedziczył talentu, a przynajmniej tego samego talentu, co jego ojciec. Do tego rok treningu, świadomy lub nie nacisk otoczenia i chłopiec miał tego dosyć.

Jego zniechęcenie jak na wiek jest sensowne, jednocześnie dzięki humorowi nie urasta to do najważniejszego problemu wszechświata - coś, na czym niektóre seriale shonen wykładają się i nie mogą być traktowane na serio przez dorosłych ludzi. Ciekawą personą okazuje się też drugi z protagonistów (?), który z kolei ma talent, jednak z nim jest inny mały kłopot, który ujawniono pod sam koniec drugiego odcinka ;)
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2nd

Postautor: Tomek » 20 lip 2018, 23:18

Drugi opening Major 2nd

Oraz drugi ending:

Obecnie (po 15 odcinkach) seria-marzenie dla każdego zwolennika profesjonalnego podejścia do sportu w anime. Realistycznie i w interesujący sposób prowadzone mecze oraz towarzyszący im element dydaktyczny - masa baseballowej teorii (np. sposoby rzucania piłek przez miotaczy). W poprzednim anime na początku nie było tak wiele technicznej gadki o tej dyscyplinie, może dlatego, że fabuła pędziła - bohater dużo szybciej dorastał. W przypadku Major 2nd mam wrażenie, że życie w podstawówce nie skończy się na tym sezonie (może też dlatego, bo autor rysuje tą mangę od 2015 roku, podczas gdy premiera poprzedniego animowanego Majora miała miejsce 10 lat po starcie właściwej sobie mangi).

Chociaż z tego, co patrzyłem na ostatnie rozdziały to chyba jest już na poziomie gimnazjum, więc może już nastąpił jakiś przeskok czasowy^^'.
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2nd

Postautor: Tomek » 18 wrz 2018, 0:37

24 odcinki anime Major 2nd obejrzane. Za tydzień finał sezonu :)

Szkoda, że w normalnej rzeczywistości mecze baseballa nie są zazwyczaj tak ekscytujące pod względem zwrotów akcji jak w tej serii i jego poprzedniku. Wtedy robiłbym wszystko, aby czwartkowy ranek był zawsze dla mnie czasem wolnym (rozgrywki japońskiego NPB), a każda weekendowa noc przeznaczona byłaby na transmisje Major League Baseball :lol:. Podoba mi się, jak seria uwzględnia wiek bohaterów - kruchość dziecięcego sportu - łatwe popadanie w nerwy i robienie głupich błędów. Dzięki temu czasem dzieją się tu momenty nieoczekiwane.

Najlepszy bohater? Miotaczka Michiru Mayumura - ten paradoks, gdy asem zespołu o nazwie Touto Boys jest dziewczyna ;). Bawi mnie jej fanostwo wobec protagonisty oryginalnego Majora oraz jak owinęła sobie wokół palca drugiego miotacza we własnej drużynie :lol:.
Shizuka Mayumura Touto Boys.png
No i kwestia kulminacyjna - nie istnieje dobre anime baseballowe bez dramy. Stosował go "senpai" autora mangi z magazynu Weekly Shonen Sunday - Mitsuru Adachi (w zasadzie pionier tego typu wątków), stosuje go sam Takuya Mitsuda. Jak zwykle musi zdarzyć się w tego typu historii jakaś wyciągnięta jak filip z konopi tragedia, tym razem autor uniknął klasycznego uśmiercenia postaci, tylko dla odmiany postawił zrobił coś bardziej przykrego i jeśli nie zrobi kroku w tył za jakąś setkę rozdziałów/odcinków to ma moje słowa uznania. Jeśli jednak w następnym odcinku okaże się, że nie jest tak źle, jak początkowo sugerowano to szkoda.

Zaskakująco dobrze ogląda się te dostawanie życiowego kopa przez dziecko, ale wolałbym pewną konsekwencję, aby po latach nie okazało się, że to wszystko to było tylko podrapanie po plecach. Na razie późniejsze kadry z mangi (także jeden losowo wrzucony w tym temacie), na które przypadkiem trafiałem sugerują dobry obrót sprawy ;)
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 3717
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
Kontaktowanie:

Major / Major 2nd

Postautor: Tomek » 22 wrz 2018, 21:42

Obejrzałem finalny, 25. odcinek pierwszego sezonu anime Major 2nd.

Na plus:
- próba spędzania czasu ojca z synem (protagonisty oryginalnego Majora z głównym bohater obecnego), "deja vu" moment romantyczny między tatusiem i mamusią brutalnie przerwany wejściem córeczki :lol:
- sentymentalna końcówka - muzyczka wywołująca wzruszenie i szybka przebitka z dorastającym Shigeno podczas rzutu do syna

Na minus:
Przewidywalne rozwiązanie całej dramy. No ale czego spodziewać się po anime dla dzieci od Japończyków? Śmierci - tak, [ Spoiler ] - nie :lol:

Jako bonus taka ciekawostka - animowana reklama magazynu "Weekly Shonen Sunday" z głównym bohaterem pierwszego Majora (oraz innymi postaciami wydawnictwa w tle) z 1996 roku
8 lat przed powstaniem pierwszego sezonu anime. Inna kreska, inny głos postaci.
HENSHIN!


Wróć do „Animacje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość