CALL TV

Dyskusja o rynku telewizyjnym w naszym kraju, opinie, komentarze.
bustram
Activist
Posty: 3915
Rejestracja: 17 kwie 2008, 20:04

CALL TV

Post autor: bustram » 11 gru 2019, 14:30

@matik
Jak to mówią nie można być "trochę w ciąży". Jeśli Ewa występowała już w takich niecnych programach i w takich strojach to nie zrobi jej różnicy występ w odważniejszym. A cała reszta to tylko kurtuazja ;)
Awatar użytkownika
ZioPeng
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 06 sie 2013, 12:08

CALL TV

Post autor: ZioPeng » 17 gru 2019, 20:53

Skoro programy tego typu to jawne oszukiwanie ludzi na kasę, to zastanawiam się, dlaczego taka KRRiT nic z tego typu programami nie zrobi? Bo skoro tak wyglądają tego typu programu , że widz, próbując się dodzwonić, i tak się nie dostaje na antenę, a pieniądze przepadają - również za "połączenie, który nie połączy gracza ze studiem", jak to mawiał słynny tekst u góry ekranu ;-). Raz mój ojciec próbował się dodzwonić do takiego programu (nie pamiętam już jego nazwy) emitowanego w godzinach popołudniowych, oczywiście bezskutecznie. Teraz, jeżeli się nie mylę, to jedyną stacją, która emituje tego typu programy, jest P1. Oglądalność pewnie jest mierna, bo sama stacja pewnie nie ma imponujących wyników oglądalności. Na podobnej - przynajmniej tak myślę - zasadzie działa emitowany na tej stacji program "Klejnot.TV". I jeszcze czytałem gdzieś taką teorię, która dotyczyła programów z wróżbitami (ale pewnie tak samo jest w przypadku call TV), że te programy są ustawione, bo do studia dzwonią... członkowie ekipy programu. I jeszcze ciekawe jest, moim zdaniem, to, że zawsze, jak oglądałem programy call TV w późnych godzinach nocnych, to długo nikt nie dzwonił do studia. Były różne komunikaty informujące, że program już się kończy (a wcale tak nie było) i na ekranie widniały również liczniki, które kompletnie nic nie zmieniały, bo gdy odliczyły swój czas, to program nadal trwał. I po dłuższym czasie dodzwaniał się do studia widz, podawał prawidłową odpowiedź na antenie, prowadząca mu pogratulowała, pożegnała się z widzami i program się kończył.

Swoją drogą , ja wolę akurat oglądać programy typu call TV niż wszędobylskie paradokumenty, których jest na każdej stacji pełno i które ciągle wyrastają jak grzyby po deszczu.
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 9045
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk

CALL TV

Post autor: Direct » 17 gru 2019, 21:29

@ZioPeng
Wystarczyło obejrzeć góra 2-3 odcinki programów z zagadkami by zrozumieć, jak działają. Co do call-tv z wróżkami - polecam poszukać, czym jest tzw. "zimny odczyt". Głównie na tym zjawisku opierają się telewizyjni wróżbici. Nie twierdzę, że nie istnieją prawdziwe wróżki, które potrafią faktycznie coś wywróżyć w bezpośrednim kontakcie, ale ci z telewizji podczas programu bazują w mojej opinii wyłącznie na tym zjawisku.

Oszukiwaniem ludzi call-tv bym z pewnością nie nazwał. Bardziej szukaniem naiwnych, a że naiwnych nie brakowało i nie brakuje, to call-tv przez lata okupowało anteny i w zmienionych formach okupuje nadal.
Pozdrawiam, Direct
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 16436
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29

CALL TV

Post autor: Karol » 17 gru 2019, 22:09

Kto nie czyta regulaminów konkursów, to niech płaci 😉
bustram
Activist
Posty: 3915
Rejestracja: 17 kwie 2008, 20:04

CALL TV

Post autor: bustram » 17 gru 2019, 22:39

@Karol
A regulamin w Budapeszcie przyklejony na ścianie korytarza do którego dostęp ma tylko ekipa :)

Wiem tyle, że pod pojęciem "dodzwonienia się do studia" kryło się oddzwanianie do widzów, których sygnał został wylosowany - stąd wiele nieporozumień. Tak było i w TVN (programy produkowane przez oddział w Krakowie) i tak było w Telemedia (programy dla Polsatu, TV4 i innych kanałów). Pamiętam, że kiedyś z ciekawości wstałem o 5:50 na program "Wykręć numer" emitowany na głównym TVN - zaraz gdy program się rozpoczął zadzwoniłem raz i... po chwili rozmawiałem już z prezenterką - niestety hasła nie odgadłem. Naprawdę dostać się do studia było łatwo, ale trzeba było wiedzieć kiedy i do jakiego programu dzwonić. Wiadomo, że popołudniowa "Fabryka gry" nadawana np. z rynku w Krakowie, w której walczyło się o kwoty rzędu 5-10 tys. zł a nawet więcej była bardzo trudna jeśli chodzi o dodzwonienie się.
Taberski
Użytkownik
Posty: 94
Rejestracja: 27 wrz 2018, 4:24

CALL TV

Post autor: Taberski » 17 gru 2019, 22:50

Jak pierwszy raz to widziałem to się dałem na to nabrać. Prowadziła Ewa Tułacz i szukanie innego od pozostałych obrazka. Zapewniała, że nie ma telefonu do studia bo nikt nie wie a oni że już chcą telefon więc ja pomyślałem skoro nikt nie widzi tego innego obrazka i nikt nie dzwoni a ja wiem to zadzwonię i wygram. I nie połączyli mnie ze studiem tylko skasowali niecałe 4 zł. Zadzwoniłem drugi raz i to samo, czyli nie połączyli mnie ze studiem tylko skasowali niecałe 4 zł. Później Ewa zapewniała,że koniec zagadki ostatnie 5 chwil i szukają jedną osobę, że chcą przejść do kolejnych zagadek i szukają jednej osoby, która tą zagadkę rozwiąże. Odliczanie od 5 do 0. 5 chwil minęło i brak telefonu do studia a Ewa pyta dlaczego nikt jeszcze nie zadzwonił czy zagadka za trudna? Więc ja pomyślałem, że jeden wiem to zadzwonię i wygram. Zadzwoniłem raz, drugi raz i znowu mnie nie połączyli ze studiem tylko skasowali dwa razy po niecałe 4 zł. Później zegar odliczający czas do końca zagadki. 1 minuta i jak zegar stanął na 0 to znowu brak telefonu w studiu a prowadząca zapewniała, że szukają jedną osobę i nie wie czemu nie ma telefonu czy zagadka za trudna pyta i zapewnia, że chce przejść do następnej zagadki, że musimy teraz usłyszeć telefon. Pomyślałem ja jeden widzę inny obrazek więc zadzwonię i wygram. Zadzwoniłem raz, drugi, trzeci i nie połączyli mnie ze studiem tylko skasowali trzy razy po niecałe 4 zł. Później info, że koniec programu, że musi ktoś wygrać, że trzeba kończyć a nikt nie zna odpowiedzi to pomyślałem ja jeden wiem to zadzwonię i wygram i znowu skasowali niecałe 4 zł i mnie nie połączyli ze studiem. Kolejny telefon i znowu to samo, czyli nie połączyli mnie ze studiem tylko skasowali niecałe 4 zł. Zatem tyle razy zadzwoniłem i nie połączyli mnie ze studiem a prowadząca dalej się pyta czemu nikt nie dzwoni czy za trudna ta zagadka? Na koniec programu wygrał ktoś inny a ja zostałem z rachunkiem na około 50 złotych.
Dla prowadzących oglądam te programy ale już nie dam się nabrać na takie teksty i już nie gram. Ale jak pierwszy raz to dałem się nabrać i wciągnąć. To jest bardzo sprytnie przemyślane te teksty prezenterek aby wciągnąć widza do gry aby widz dzwonił wiele razy a nie jeden raz. Program wzbudza w widzu przekonanie, że jako jeden zna odpowiedź więc każdy dzwoni myśląc, że skoro jest jedyny to na pewno wygra. Myślę, że wielu się dało nabrać jak to widzieli pierwszy raz ale później już się wie jak te programy funkcjonują i się nie dzwoni. I pewnie dlatego te programy znikły bo każdy już się poznał jak to działa i jest mało osób, które widzą to pierwszy raz i dzwonią więc programy znikły bo każdy się poznał jak to działa i nie dzwonią ludzie.
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 16436
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29

CALL TV

Post autor: Karol » 17 gru 2019, 22:51

http://serwis.interactiveworld.pl/?page_id=1008

Większość screenów pokazuje, że organizatorzy odsyłali do regulaminu, m.in. teletekście 🙂
bustram
Activist
Posty: 3915
Rejestracja: 17 kwie 2008, 20:04

CALL TV

Post autor: bustram » 17 gru 2019, 23:09

@Taberski
Dałeś się nabierać jak kompletny laik. Przecież wiadomo, że to wszystko co mówiła prezenterka było... mijaniem się z prawdą. Dlaczego nikt się nie dodzwaniał ? Bo nie wystarczyło zadzwonić, ale też i trafić na mityczną "otwartą linię". Ja miałem zasadę: dzwonię tylko do szybkich zagadek - był kiedyś na TVN7 i TVN Gra program "Wyścig po kasę" gdzie na tablicy wisiało kilkanaście kopert każda warta po 100-200 zł i do nich hasło np. "w warsztacie samochodowym". Ludzie dosłownie co 10 sekund dodzwaniali się i podawali propozycje np. "lewarek", "śrubokręt" itp. Takie programy lubiłem najbardziej :)
Awatar użytkownika
Kryterium0
VIP Expert
Posty: 1176
Rejestracja: 21 lip 2006, 23:08

CALL TV

Post autor: Kryterium0 » 18 gru 2019, 16:34

Samo pojęcie "otwartej linii" wprowadzało w błąd. Sugerowało grającym, że wśród wielu linii telefonicznej jest jedna, która łączy ze studiem. W rzeczywistości - wg regulaminu - otwarta linia to widzimisię reżysera, który w zależności od dramaturgii programu decyduje, kiedy nastąpi rozwiązanie konkursu). Mało kto oczywiście czytał regulaminy i węgierska firma odpowiedzialna za produkcję call tv na masę rynków zbijała na tym fortunę - a polscy nadawcy przy okazji.
Najuczciwszym w tym wszystkim była "TeleGra" TVN - i to była wówczas znakomita pozycja na poranek.
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 9045
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk

CALL TV

Post autor: Direct » 18 gru 2019, 21:00

@Kryterium0
Przy czym w "Tele Grze" zagadki dla widzów stanowiły tylko dodatek do części właściwej jaką była rywalizacja dwóch par zawodników w studiu.
Pozdrawiam, Direct
nikol1999
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 19 sty 2020, 10:49

CALL TV

Post autor: nikol1999 » 27 sty 2020, 7:35

https://m.youtube.com/watch?v=Sl69TpUQOu0
Wczoraj był ostatni wydanie Zagadkowa Wyspa
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rynek telewizyjny w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości