Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Dyskusja o rynku telewizyjnym w naszym kraju, opinie, komentarze.
Awatar użytkownika
Karol
Administrator
Posty: 14898
Rejestracja: 24 maja 2006, 15:29
x 252
x 1255

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Karol » 20 cze 2014, 18:09

Kontynuacja wątku dotyczącego wyboru najlepszej formy tłumaczeń filmów i seriali ;)
0 x
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3110
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 11
x 108
Kontakt:

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: AtoMan » 20 cze 2014, 18:23

Karol pisze:Szczerze uważam, że przytoczony przeze mnie fragment, nawet jeśli odnosi się do badań z 1995 roku, to doskonale odzwierciedla wymagania widzów. Z jednej strony trudno się nie zgodzić, że preferowanie lektora wynika m.in. z przyzwyczajenia, a pretensje możemy mieć co najwyżej do TVP, która sypała groszem przy tłumaczeniach filmów i seriali - z drugiej natomiast żadne badania nie precyzują dokładnie, czy Ci, którzy uważają dubbing, mają na myśli filmy animowane czy produkcje dla młodzieży (chociażby filmy Disneya) czy może wszystkie produkcje fabularne.
Gdyby badania były precyzyjniejsze, mogłoby się okazać, że fanów wszędobylskiego dubbingu jest tyle, co kochających napisy. I to chyba ostatni post z OT. Kontynuować dyskusję na temat form tłumaczeń można tu.
To prawda, natomiast stwierdzenie "większość nienawidzi dubbingu" jest oczywistym kłamstwem i tezą nie do obronienia, bo nawet w tych badaniach z 1995, uwzględniających jedynie widzów danego kanału, poparcie dla lektora jedynie lekko przekracza połowę - podczas gdy wedle tych paru drących się osób wygląda to tak, jakby było to co najmniej 80%... Praktyka zresztą pokazuje, że zbiory zwolenników dubbingu i napisów NIE SĄ rozłączne! Przeważającej większości faktycznie jest wszystko jedno, byleby nie musieli czytać napisów.

Najśmieszniejsze jest jednak to, że dyskusja wyrosła z faktu, że Puls zaczął olewać tych widzów, którym nie jest wszystko jedno.. w przypadku filmów familijnych, gdzie poparcie dla dubbingu jest wielokrotnie większe. Zasłanianie się Casablancą to jakiś skrajny przykład kompletnego braku zrozumienia tematu.

I nawiasem mówiąc - tak, zachodnie kraje stosujące szeroko dubbing (i napisy, ale tę kwestię pomijam) wiedzą lepiej. Mają za sobą wielokrotnie dłuższą praktykę i brak obciążenia ustrojem socjalistycznym, który opóźnił start kanałów komercyjnych o wiele, wiele lat.
0 x
dość
Tradycjonalista
Thinker
Posty: 5345
Rejestracja: 01 mar 2011, 15:04
Lokalizacja: Katowice
x 9
x 23

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Tradycjonalista » 21 cze 2014, 20:10

Celowo oglądałem dzisiaj "W 80 dni dookoła świata" na CANAL+ Film HD, film był z dubbingiem i mi się spodobał, ALE... Jeżeli w dubbingu grają "reklamowi gwiazdorzy", to od razu zniechęca, zaś jak w dubbingu grają całkiem nowi, nieznani, niepowiązani z reklamami aktorzy to wręcz zachęca do przerzucenia się na dubbing.
0 x
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 8794
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk
x 65
x 161

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Direct » 21 cze 2014, 20:42

Skoro już jesteśmy przy dubbingu w filmach, to warto zauważyć - bo być może nie wszyscy o tym wiedzą - że w niektórych krajach (np. w Niemczech), gdzie dubbing filmów aktorskich jest powszechny, każdy bardziej znany aktor posiada swój stały dubbingowy głos, tj. zawsze podkłada za niego ta sama osoba. Oczywiście dyskusyjną pozostaje kwestia, czy aktor dubbingowy jest w stanie zagrać tak samo, jak "pierwowzór".

Ja osobiście preferuję napisy. Z nimi ogląda mi się najlepiej, niezależnie czy chodzi o film czy serial. Owszem, wymaga pewnej wprawy, aby jednocześnie czytać i nie tracić nic z samego filmu/serialu, ale umiejętność czytania nie jest już zarezerwowana tylko dla doradców króla i mędrców, dlatego uważam, że przeciętny zjadacz chleba powinien sobie poradzić z jednoczesnym czytaniem i oglądaniem.
0 x
Pozdrawiam, Direct
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3110
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 11
x 108
Kontakt:

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: AtoMan » 22 cze 2014, 16:03

"Stałych odpowiedników" stosuje się również u nas, jednak zwykle w obrębie jednego tylko studia - a i to nie usilnie, bo czasem zdarza się, że albo aktor nie może kontynuować roli, albo z różnych przyczyn nie powinien (bo np. aktor pojawia się jako nowa postać w sequelu, gdzie stałą rolę ma już postać dubbingowana przez jego zwyczajowego odpowiednika). Wiele zależy od indywidualnych możliwości aktora, charakterystyki postaci... Polecam tu świeży, drugi zwiastun "Strażników Galaktyki" z polskim dubbingiem - Maria Pakulnis dubbingująca po raz drugi ("102 dalmatyńczyki") Glenn Close... a także Olaf Lubaszenko jako John C. Reilly, czyli główny bohater "Ralpha Demolki".

Co do napisów - zgadzam się, jednak jest to forma niemożliwa do zastosowania przy filmach, które lecą "w tle" - przy obiedzie, prasowaniu itepe. Wymaga oddania się filmowi w pełni, na co nie każdy może sobie pozwolić.
0 x
dość
Tradycjonalista
Thinker
Posty: 5345
Rejestracja: 01 mar 2011, 15:04
Lokalizacja: Katowice
x 9
x 23

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Tradycjonalista » 22 cze 2014, 18:31

Co do filmów z napisami, jak spokojnie przeczytam napisy to i obejrzę jakiś film z napisami, ale jak nie nadążam z czytaniem napisów to albo zmieniam na lektora albo po prostu przełączam na inny kanał.
0 x
rhoda88
Użytkownik
Posty: 22
Rejestracja: 28 lip 2014, 9:09

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: rhoda88 » 28 lip 2014, 9:36

Lubię dubbing, o ile jest udany. Chociaż najwięcej chyba oglądam filmów z napisami, przy okazji podłapię coś z angielskiego ;)
0 x
Awatar użytkownika
Dijon
VIP Expert
Posty: 6372
Rejestracja: 28 gru 2009, 21:48
x 2
x 3

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Dijon » 28 lip 2014, 16:22

Lektor w TVP przymusowo? http://hatak.pl/artykuly/lektor-przymus ... i-polskiej

Ciekawa sprawa. Też oglądałem GoldenEye w sobotę i trochę się rozczarowałem brakiem ścieżki oryginalnej, oczywiście do głowy jako pierwsza przyszła mi myśl, że to TVP nawaliła. Ale sprawa nie jest chyba taka oczywista, jakby się mogło wydawać.

Ciekawe, jak jest w innych stacjach telewizyjnych.
0 x
Awatar użytkownika
ZioPeng
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 06 sie 2013, 12:08

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: ZioPeng » 02 sie 2014, 17:57

Jeśli chodzi o filmy zagranicznej produkcji , to wolę je oglądać z lektorem. To samo tyczy się seriali.
0 x
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3110
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 11
x 108
Kontakt:

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: AtoMan » 02 lis 2015, 22:50

Kontynuuję tu dyskusję z wątku TV Puls, bo się ludzie rozbestwili P
Pawel pisze:Z dwojga złego lepszy jest już lektor bo przy lektorze jednak da się usłyszeć też oryginalne dialogi.
Oglądałem sobie dziś z ciekawości Flasha w Pulsie - nie byłem w stanie, mimo wytężania słuchu, usłyszeć ani słowa z tła. Nie wiem, jak to miksowali, ale muzyka brzmiała dość dobrze i wyraźnie, za to same dialogi kompletnie "wyprane" i męczące.
Pawel pisze:Mitem jest to że tylko przy lektorze dialogi są zmieniane. Przy dubbingu również tak jest, a może nawet bardziej niż przy lektorze bo trzeba dopasować dialogi do ruchów ust bohaterów przez to często dialogi są o wiele bardziej przeinaczane niż przy lektorze.
Otóż nie. Tłumaczenie w każdej z trzech form może być mniej lub bardziej dokładne, przy czym z reguły w dubbingu wychodzi najdokładniej - oczywiście poza przypadkami celowego zmieniania tekstów dla "ubarwienia" tłumaczenia, jak w Shreku i podobnych. Napisy to zwykle ekstrakt, za to w wersjach lektorskich treść często ogranicza się do zdawkowego zasygnalizowania czegoś, bez zgłębiania się w szczegóły.

Jak zwykle polecam porównać sobie kilka wersji jednej produkcji. Szczególnie w warstwie żartów słownych, np. w Iron Manie 3. Lektor przy dubbingu wymięka.
Jantar pisze:Aktorzy przygotowują swoje postacie serialowe i filmowe przez długie miesiące dokładnie studiując scena po scenie otrzymany scenariusz, żeby wiarygodnie je zagrać. Aktor dubbingujący dostaje przetłumaczony tekst i bez żadnego przygotowania musi po prostu wskoczyć w skórę postaci.
Lol, nie. To lektor dostaje tekst i bez przygotowania czyta jak leci; aktor dubbingujący częstokroć startuje w castingu na postać - i już wtedy się z nią zapoznaje; potem na nagraniach, nawet jeśli wcześniej nie widział dialogów, dostaje od reżysera wskazówki - nie ma zresztą tworzyć całościowo roli, tylko jak najlepiej wpasować się w obraz i charakter oryginalnego aktora. Zresztą w części produkcji transparentność jest nawet wskazana, w końcu nie każda rola to majstersztyk aktorstwa dramatycznego.
Jantar pisze:Poza tym każdy człowiek inaczej odbiera oglądany film i postaci, każdy zwraca uwagę na różne aspekty, sytuacje, dialogi, odczucia. To też rzutuje przy dubbingu, bo tu jest to wszystko widzowi narzucone odgórnie przez dubbingującego.
Eee, słucham? Wyjaśnij proszę, o co ci chodzi, bo to się kupy nie trzyma :P
0 x
dość
Awatar użytkownika
Pawel
Thinker
Posty: 5336
Rejestracja: 27 maja 2006, 14:50
Lokalizacja: Nysa
x 42
x 102

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Pawel » 02 lis 2015, 23:10

AtoMan pisze:
Pawel pisze:Z dwojga złego lepszy jest już lektor bo przy lektorze jednak da się usłyszeć też oryginalne dialogi.
Oglądałem sobie dziś z ciekawości Flasha w Pulsie - nie byłem w stanie, mimo wytężania słuchu, usłyszeć ani słowa z tła. Nie wiem, jak to miksowali, ale muzyka brzmiała dość dobrze i wyraźnie, za to same dialogi kompletnie "wyprane" i męczące.
To już miej pretensje do firmy odpowiedzialnej za udźwiękowienie wersji lektorskiej w tym konkretnym przypadku.
AtoMan pisze:
Pawel pisze:Mitem jest to że tylko przy lektorze dialogi są zmieniane. Przy dubbingu również tak jest, a może nawet bardziej niż przy lektorze bo trzeba dopasować dialogi do ruchów ust bohaterów przez to często dialogi są o wiele bardziej przeinaczane niż przy lektorze.
Otóż nie. Tłumaczenie w każdej z trzech form może być mniej lub bardziej dokładne, przy czym z reguły w dubbingu wychodzi najdokładniej - oczywiście poza przypadkami celowego zmieniania tekstów dla "ubarwienia" tłumaczenia, jak w Shreku i podobnych. Napisy to zwykle ekstrakt, za to w wersjach lektorskich treść często ogranicza się do zdawkowego zasygnalizowania czegoś, bez zgłębiania się w szczegóły.
Jak wspominałem wcześniej. W wersji lektorskiej a już zwłaszcza w wersji z napisami możesz usłyszeć oryginalny tekst a w dubbingu już takiej możliwości nie ma. I na ten ważny aspekt od początku zwracam właśnie uwagę czego ty nie chcesz zauważyć.
0 x
Ten co dostaje ostrzeżenia za prawdę. Bo nikt tutaj nie potrafi zaprezentować RIGCZ.
PRECZ Z CENZURA!!!
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3110
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 11
x 108
Kontakt:

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: AtoMan » 04 lis 2015, 16:39

Ale po co mi znać oryginalny tekst w tłumaczeniu dźwiękowym? Mnie to niepotrzebne. Większości ludzi to niepotrzebne. Jak ktoś chce słuchać oryginału, to słucha oryginału.
0 x
dość
Awatar użytkownika
Pawel
Thinker
Posty: 5336
Rejestracja: 27 maja 2006, 14:50
Lokalizacja: Nysa
x 42
x 102

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Pawel » 04 lis 2015, 17:41

I ta większość ludzi co ich tekst nie interesuje bo im to niepotrzebne zadowala się lektorem. A ta część co ich tekst interesuje szuka wersji oryginalnych + napisy do wyboru.
0 x
Ten co dostaje ostrzeżenia za prawdę. Bo nikt tutaj nie potrafi zaprezentować RIGCZ.
PRECZ Z CENZURA!!!
Frontowiec
VIP Expert
Posty: 4171
Rejestracja: 18 sty 2017, 13:24
Lokalizacja: Szczecin / Kamień Pomorski
x 27
x 123
Kontakt:

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Frontowiec » 10 mar 2019, 2:00

Jacek Czyż, jeden z najbardziej znanych aktorów dubbingowych (m.in. Rumburak z ''Arabeli'', Tygrysek z ''Kubusia Puchatka'', Dozorca z ''Harry'ego Pottera'' czy Mojo Jojo z ''Atomówek'') potrzebuje pomocy:

https://pomagam.pl/p4ciswev?fbclid=IwAR ... kIA3AlfUOQ
0 x
#StopNienawiści (nawet tutaj!)
Awatar użytkownika
Łotr1SW_TVN
Poster
Posty: 1779
Rejestracja: 24 mar 2016, 7:34
Lokalizacja: Katowice-Holandia
x 6
x 2
Kontakt:

Lektor, dubbing i napisy - co najlepsze?

Post autor: Łotr1SW_TVN » 10 mar 2019, 9:53

@Frontowiec Jaki dozorca xdd. Jeśli już to woźny...
0 x
[ Spoiler ]
"I AM Groot"
( I’m one with the Force. The Force is with me.) – Chirrut Îmwe
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rynek telewizyjny w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Trzeciak i 3 gości