TV Puls (HD)

Dyskusje na temat kanałów telewizyjnych działających aktualnie na polskim rynku.
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3473
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 37
x 352
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: AtoMan »

Kamil pisze:Anime jest na tyle niszowe (tak, tak samo niszowe jak telenowele - mimo tego, że fankom wydaje się, że generują widownię na poziomie "M jak miłość"), że po prostu emisja tego typu produkcji na ogólnopolskich antenach jest na ogół nieopłacalna.
Rozumiem, że dysponujesz danymi, które to pokazują? I nie, podejście TV4 z zeszłego roku się nie liczy, bo zrobili wszystko, żeby widzowie tych ich propozycji nie oglądali. Szału nie było, ale raczej nie stracili na reklamach.
Kamil pisze:Wierz mi, że przy tak dużej konkurencji, telewizje chwytają się wszelkich możliwych sposobów na przyciągnięcie reklamodawców oraz widzów. Jeśli anime generowałoby dostatecznie dużą widownię oraz zyski z reklam, na bank kręciłoby się non-stop na naszych ekranach. Ale tak nie jest.
Nie jest, ponieważ nikt nie emituje tych tytułów, co jakiś czas w mediach zrobi się małą nagonkę, nie wiem - może się boją. Lub są niekompetentni, na co są niezliczone dowody (wrzucą w słabe godziny, dowalą nieoglądalnego lektora, a potem dziwią się słabymi wynikami). Niestety, część nadawców nadal podchodzi do tematu tak jak ty, a w ten sposób faktycznie niewiele osiągną.
Kamil pisze:Nawet w Niemczech kanał z Anime zakończył nadawanie, gdyż nie udało mu się przyciągnąć reklamodawców oraz odpowiedniej widowni.
Zone Romantica też schodzi do podziemia.
Romantica zostanie zastąpiona przez inny kanał, który nadal będzie oferował podobne treści, więc to nie do końca prawda. A o którym kanale niemieckim mówisz, bo pierwsze słyszę? VIVA niemiecka nadal nadaje anime w dużych ilościach, RTL2 - trochę mniejszych, ale nie porównuj tych dwóch rynków - w zachodnich krajach tego contentu nie brakowało (i jakoś się opłacał), więc zapanował przesyt. U nas panuje ogromny niedosyt.

Poza tym, to jest dyskusja nie na temat. Podhajski czy kto tam się wypowiadał w imieniu stacji też był przeciw., ale potem zmienił zdanie, padły konkretne deklaracje. Więc nie chrzań, że się nie opłaca, bo się opłaca, tylko trzeba się porządnie za to zabrać.
dość
Awatar użytkownika
Kamil
VIP Expert
Posty: 2993
Rejestracja: 04 lip 2008, 9:58
Lokalizacja: Polska
x 41
x 81

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Kamil »

Dzięki Tobie @AtoMan przypomniałem sobie czemu już tutaj nie zaglądam.
To, że o pewnych rzeczach nie słyszysz nie znaczy, że nie istnieją...
Może warto poszukać sobie odpowiedzi w necie...
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3473
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 37
x 352
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: AtoMan »

Widzisz, powołując się na coś warto podać źródło. W tym momencie wyszedłeś na kogoś, kto wyssał sobie coś z palca i próbuje na tym wygrać dyskusję. Dorośnij, lub uzasadnij w jakikolwiek sposób, dlaczego coś, co na całym świecie jest opłacalne, w Polsce miałoby nie być.
dość
Jantar
VIP Expert
Posty: 3831
Rejestracja: 13 lip 2011, 18:50
x 8
x 57
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Jantar »

Kamil pisze:Zone Romantica też schodzi do podziemia.
To nie jest zupełnie tak, że ZR nie miała widowni... Redakcja na fb w odpowiedzi na pytania o oglądalność telenowel odpowiadała, że oglądały się bardzo dobrze, tzn. miały na tyle wysoką oglądalność, że nadawca był zadowolony z wyników... ZR znika z polskiego rynku nie dlatego, że telenowele u nas nie są opłacalne, a po prostu dlatego, że nadawca rozszerzył umowę z CBS, jaką miał na Wielką Brytanię, także na pozostałe terytoria, gdzie nadają... A dodajmy, że kanały od Chello Media są dostępne w Europie i na Bliskim Wschodzie... I telenowele nie mają niszowej oglądalności - one są po prostu przez nasze stacje traktowane jak "zapchajdziury"... Mówiąc inaczej, panuje u nas obiegowa opinia, że telenowele to kolejne serialiki w stylu Mody na sukces, której raczej nie daje się oglądać, czyli najgorsze gnioty w ramówkach... Jakoś dziwnym trafem telewizje krajów sąsiedzkich i innych europejskich, a nawet bliskowschodnich (tak, telenowele są także kupowane przez świat arabski i tam emitowane) pełne są od telenowel - emitowane są powtórki, jak i premiery, starsze produkcje i nowości produkcyjne z ostatnich miesięcy... Jakoś dziwnym trafem wszędzie się te emisje opłacają, tylko w Polsce nie... A fani telenowel wszędzie są tacy sami - niestety polscy fani zmuszeni są do oglądania w sieci, a niewielu z nas zna język hiszpański, żeby swobodnie oglądać... I co, mamy oglądać w necie obrazki, bo stacje traktują telenowele jak zapchajdziury i nie chcą ich kupować??

To samo jest z anime - niewielu fanów anime zna japoński, żeby sobie oglądać w sieci... A nie wiem, czy są dostepne anime w innych językach - podejrzewam zresztą, że tak jak dla fanów telenowel oglądanie telenoweli np. po rusku, włosku, czy francusku jest koszmarem, tak dla fanów anime oglądanie w innym języku jest horrorem!

Niestety polskie stacje kierują się tylko i wyłącznie na produkcje amerykańskie, albo własne - i tego jest zalew... Nawet klasyki filmowej na normalnym kanale nie można znaleźć, za to po 500 razy emitowane są te same filmy, które wędrują od kanału do kanału...
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3473
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 37
x 352
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: AtoMan »

Nawet z tymi "głównymi" produkcjami jest kiepsko - co i rusz kupuje się seriale, lecące w USA w prime time, a u nas lądują o 23:00, z kiepskim lektorem... potem osiąga to słabe wyniki, bo jak miało osiągnąć dobre, skoro stacja emitująca nie potraktowała widzów poważnie?

Telenowele w porównaniu z anime i tak mają "dobrze", bo o ile te pierwsze postrzega się jako produkcje dla starych babć i gospodyń domowych (i te jeszcze mieszczą się w grupie komercyjnej 16-49), te drugie ignoranci uważają za bajki dla dzieci "których przecież pełno". Nic więc dziwnego, że niewiele tytułów się pojawia - czasem w stacjach tematycznych, ale te rzadko kierują się gustami widzów, racze nachalnie promują własne produkcje, a reszta traktowana jest jak odpadki, które kupiła centrala w Londynie, myśląc głównie o sobie.
dość
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 9159
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk
x 140
x 285

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Direct »

Ice pisze:Może tu chodzi właśnie o to, że tam nie mógł nic zrobić. To raz.
Mógł zrobić, nie mógł zrobić - nie wiem, ale pisał tonem, jakby mógł wszystko, ponadto sposób, w jaki nas informował, a potem zwodził był skandaliczny. Zresztą - w Pulsie 2 też opasłego budżetu na ramówkę nie dostanie, więc choćby chciał, to nie jest w stanie wiele zrobić... żeby nie powiedzieć, że nic.
Pozdrawiam, Direct
Jantar
VIP Expert
Posty: 3831
Rejestracja: 13 lip 2011, 18:50
x 8
x 57
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Jantar »

AtoMan pisze:Telenowele w porównaniu z anime i tak mają "dobrze", bo o ile te pierwsze postrzega się jako produkcje dla starych babć i gospodyń domowych (i te jeszcze mieszczą się w grupie komercyjnej 16-49), te drugie ignoranci uważają za bajki dla dzieci "których przecież pełno".
Telenowele u nas traktowane są gorzej, niż zapchajdziury! W tym sezonie jesiennym mamy na antenie dosłownie 2 premiery latino: jedna na Pulsie w kiepskich godzinach (godz. 14.30 bez powtórki), druga na TV4 (lepsze pasmo, bo 17.00, a od poniedziałku po 2 odcinki)... Nawet taka malutka Gruzja ma w ramówkach swoich stacji przynajmniej z 10 premier, o ilości premier i powtórek na stacjach węgierskich to już nawet boję się wspominać - lista jest ogromna... Zresztą, proszę bardzo, oto link na wykaz tytułów i kanałów - sami zobaczcie:

http://www.telenovelas.hu/hungary1.html

Więc nikt mi nie powie, że telenowele nie są opłacalne... Gdyby nie były opłacalne to by ich w ogóle nie produkowali... A produkują i każdy tytuł jest sprzedawany do 70-100 krajów - niestety nie do Polski...
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3473
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 37
x 352
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: AtoMan »

Widzisz, ale są. Policz ilość premier anime... coś tam na AXN Spin w skandalicznym tłumaczeniu lektorskim pełnym wpadek technicznych + Pokemony... a sytuacja jest podobna. Wystarczy zajrzeć na amerykańskie strony - tam wydawcy biją się o licencje na tytuły, których jeszcze nie było w emisji. Czyli się opłaca nawet w przypadku sieciowego streamingu...
dość
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 9159
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk
x 140
x 285

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Direct »

Jantar pisze:
AtoMan pisze:Telenowele w porównaniu z anime i tak mają "dobrze", bo o ile te pierwsze postrzega się jako produkcje dla starych babć i gospodyń domowych (i te jeszcze mieszczą się w grupie komercyjnej 16-49), te drugie ignoranci uważają za bajki dla dzieci "których przecież pełno".
Telenowele u nas traktowane są gorzej, niż zapchajdziury! W tym sezonie jesiennym mamy na antenie dosłownie 2 premiery latino: jedna na Pulsie w kiepskich godzinach (godz. 14.30 bez powtórki), druga na TV4 (lepsze pasmo, bo 17.00, a od poniedziałku po 2 odcinki)... Nawet taka malutka Gruzja ma w ramówkach swoich stacji przynajmniej z 10 premier, o ilości premier i powtórek na stacjach węgierskich to już nawet boję się wspominać - lista jest ogromna... Zresztą, proszę bardzo, oto link na wykaz tytułów i kanałów - sami zobaczcie:

http://www.telenovelas.hu/hungary1.html

Więc nikt mi nie powie, że telenowele nie są opłacalne... Gdyby nie były opłacalne to by ich w ogóle nie produkowali... A produkują i każdy tytuł jest sprzedawany do 70-100 krajów - niestety nie do Polski...
Dokładnie to samo można powiedzieć o serialach zagranicznych (czyt. z USA). W małych Czechach jest ich w telewizji całkiem sporo, u nas ze świecą szukać przed 23:00. Cały czas mowa oczywiście o telewizji otwartej.
Pozdrawiam, Direct
Jantar
VIP Expert
Posty: 3831
Rejestracja: 13 lip 2011, 18:50
x 8
x 57
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Jantar »

Ale jest od cholery kanałów tematycznych, na których są tylko seriale amerykańskie całą dobę, każdy tytuł ma po 3-4 pasma emisyjne + po kilka powtórek w kilku pasmach w odstępie czasowym... A telenowele u nas? Po prostu tragedia! Nawet tytułów anime tylko na AXN Spin jest więcej, niż premierowych telenowel!

Ja już nawet nie liczę na emisję telenowel na kanałach otwartych, bo na to jedyne szanse są chyba tylko na TV4... Ale kanał tematyczny jakim była Romantica, spokojnie mógłby dalej funkcjonować... Niestety zapatrzyli się na rynek brytyjski, na którym królują seriale anglo-języczne i to samo fundują reszcie świata, gdzie nadają... A prawda jest taka, że na rynku brytyjskim telenowele latino nie są znane - to jedyny kraj europejski, który nie kupuje i nie emituje telenowel...
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3473
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 37
x 352
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: AtoMan »

Te "tytuły" to w większości powtórki po AXN Sci-Fi sprzed lat... więc porównujmy premiery z premierami. A mają w tej chwili jedną.
dość
Awatar użytkownika
Direct
VIP Mod
Posty: 9159
Rejestracja: 10 maja 2009, 18:09
Lokalizacja: Śląsk
x 140
x 285

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Direct »

Jak widać, każdy ma swoje racje :). Teraz kilka słów jako moderator - należałoby już kończyć ten OT, bo jesteśmy jakby w temacie o TV Puls.
Pozdrawiam, Direct
Awatar użytkownika
Dominik
VIP Expert
Posty: 2658
Rejestracja: 25 sie 2010, 13:03
x 36
x 209

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Dominik »

Kamil pisze:@AtoMan - skoro wierzysz, że telewizja komercyjna to coś więcej niż rachunek ekonomiczny to sobie wierz. Nikt Ci nie zabrania.
Może kiedyś ujrzysz anime na ekranie.
Nie zrozumiałeś istoty mojego posta.
Anime jest na tyle niszowe (tak, tak samo niszowe jak telenowele - mimo tego, że fankom wydaje się, że generują widownię na poziomie "M jak miłość"), że po prostu emisja tego typu produkcji na ogólnopolskich antenach jest na ogół nieopłacalna.
Wierz mi, że przy tak dużej konkurencji, telewizje chwytają się wszelkich możliwych sposobów na przyciągnięcie reklamodawców oraz widzów. Jeśli anime generowałoby dostatecznie dużą widownię oraz zyski z reklam, na bank kręciłoby się non-stop na naszych ekranach. Ale tak nie jest.
Trudno się nie zgodzić z powyższymi twierdzeniami.
Zarówno anime jak i telenowele mają od groma fanów w Internecie, którzy robią rozgłos, fanów tych jest kilka, może nawet kilkanaście tysięcy. Jednak ten rozgłos nie przekłada się na dużą oglądalność tych produkcji. W innym wypadku ani Polsat ani TVN nie rezygnowałyby z telenowel.

Warto też zauważyć, że Polski rynek telewizyjny się zmienia. Trudno znaleźć w największych stacjach zagraniczne seriale czy programy, które jeszcze kilka lat temu były trzonem ramówek tych stacji. W obecnej chwili największą oglądalność mają polskie produkcje, nawet jeśli są niskich lotów. Przykład seriali - TVP pokazywała w ostatnich sezonach kilka świetnych i popularnych seriali, w dobrych godzinach i żaden nie odniósł sukcesu.

Inną sprawą jest to, że określenie 'duża oglądalność' może być bardzo względne. Dlatego właśnie telenowele mogą mieć duża oglądalność wg Zone Romantica, ale już dla Polsatu czy TVNu ta oglądalność byłaby bardzo mała. Dlatego też chociażby żadna duża stacja nie tworzy pasm bajkowych w dobrych godzinach, mimo że dla Pulsu bajki są hitem.

Co do pana Jacka - na początku można go było odbierać bardzo pozytywnie, miał sporo pomysłów i wiele planował. Nic z tego nie wyszło. le tutaj wszystko zależy od tego jakim budżetem będzie mógł dysponować w tej stacji. Na razie Puls 2 nie inwestuje ani złotówki w ramówkę, więc praca menedżera polega na układaniu ramówki z powtórek, więc nikt nie może wiele zawojować na takim stanowisku. Miejmy nadzieję, że wkrótce Telewizja Puls poważnie weźmie się za Puls 2, bo jak widać na razie skupiają się jedynie na rozwoju głównej stacji.
Awatar użytkownika
AtoMan
VIP Expert
Posty: 3473
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:39
x 37
x 352
Kontakt:

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: AtoMan »

Dominik pisze:Trudno się nie zgodzić z powyższymi twierdzeniami.
Zarówno anime jak i telenowele mają od groma fanów w Internecie, którzy robią rozgłos, fanów tych jest kilka, może nawet kilkanaście tysięcy. Jednak ten rozgłos nie przekłada się na dużą oglądalność tych produkcji. W innym wypadku ani Polsat ani TVN nie rezygnowałyby z telenowel.
Widzisz, bardzo łatwo jest się nie zgodzić - wystarczy śledzić wyniki oglądalności. Bleach przez długi czas plasował się w top10 oglądalności Hypera (7 z 10 pozycji). Sama emisja zresztą nie powoduje, że widz zacznie to oglądać - potrzebna jest dobra pora, reklama, dobre wykonanie. Tego w przypadku TV4 zabrakło, co jednak nie dociera do przedstawicieli stacji.

Główne stacje nie zrezygnowały z telenowel - nadal je emitują, tylko w polskich wydaniach. Czym innym są "Klan", "Pierwsza miłość" czy "Julia"/"Brzydula"/inne? Po prostu masowy widz woli polski produkt.
Dominik pisze:Przykład seriali - TVP pokazywała w ostatnich sezonach kilka świetnych i popularnych seriali, w dobrych godzinach i żaden nie odniósł sukcesu.
Inaczej - wiele odnosiło sukces, ale "niezadowalający". Wbrew opinii widzów. Przykłady? Ranczo miało spaść po pierwszym sezonie właśnie z takich powodów. Trzeci sezon Gliny od dawna czekał na nakręcenie - i nic. "Układ Warszawski" TVNu był świetnym serialem kryminalnym, najlepszym od czasów "Kryminalnych", jeśli nie lepszym - zabiła go pora emisji (23:00, po TzG). To są przykłady, gdzie to stacja sama jest sobie winna, ale zamiast zaradzić sytuacji woli wylać dziecko z kąpielą.
Dominik pisze:Inną sprawą jest to, że określenie 'duża oglądalność' może być bardzo względne. Dlatego właśnie telenowele mogą mieć duża oglądalność wg Zone Romantica, ale już dla Polsatu czy TVNu ta oglądalność byłaby bardzo mała. Dlatego też chociażby żadna duża stacja nie tworzy pasm bajkowych w dobrych godzinach, mimo że dla Pulsu bajki są hitem.
Ale to nie ma większego sensu. Wiadomo, że bajki nie dorównają oglądalnością "Tańcom z gwizdami", chociaż te dla młodszych widzów są też chętnie oglądane przez rodziców ("Gumisie", "Pszczółka Maja" - nie raz widownia przekraczała milion, a bajki lądowały w top10). Zresztą ponownie przywołam stacje zagraniczne, gdzie jakoś się to opłaca, chociaż raczej nie mają one większej oglądalności niż u nas - po prostu bardziej ma się na uwadze różnorodność ramówki. I ma elementarny szacunek do widza.
Dominik pisze:Co do pana Jacka - na początku można go było odbierać bardzo pozytywnie, miał sporo pomysłów i wiele planował. Nic z tego nie wyszło. le tutaj wszystko zależy od tego jakim budżetem będzie mógł dysponować w tej stacji. Na razie Puls 2 nie inwestuje ani złotówki w ramówkę, więc praca menedżera polega na układaniu ramówki z powtórek, więc nikt nie może wiele zawojować na takim stanowisku. Miejmy nadzieję, że wkrótce Telewizja Puls poważnie weźmie się za Puls 2, bo jak widać na razie skupiają się jedynie na rozwoju głównej stacji.
No właśnie z tego wyszedłem - na FB pan Podhajski też trochę się naobiecywał, byłą mowa o anime i telenowelach właśnie - ciekaw jestem, czy coś w ogóle z tego będzie, czy znów pan Jacek będzie się kojarzył z niespełnionymi obietnicami.
dość
Awatar użytkownika
Kamil
VIP Expert
Posty: 2993
Rejestracja: 04 lip 2008, 9:58
Lokalizacja: Polska
x 41
x 81

TV Puls (HD)

  • Cytuj
  • zaloguj się, by polubić ten post

Post autor: Kamil »

AtoMan pisze:Widzisz, powołując się na coś warto podać źródło. W tym momencie wyszedłeś na kogoś, kto wyssał sobie coś z palca i próbuje na tym wygrać dyskusję. Dorośnij, lub uzasadnij w jakikolwiek sposób, dlaczego coś, co na całym świecie jest opłacalne, w Polsce miałoby nie być.
Mam ci statystyki wyciągać? Robić szczegółowe analizy? Może podesłać tabelki w Excelu? Chyba sam powinieneś być już na tyle sprawnym obserwatorem, żeby pewne rzeczy zauważyć.

"Coś co na całym świecie jest opłacalne". Wierutna bzdura. Nie wszystkie formaty da się sprzedać i zaadaptować do innych krajów.
Prosty przykład, opera mydlana "Żar Młodości". Wielki sukces CBS i Sony w USA. Wszelkimi sposobami próbują ją wciskać do krajów europejskich. I co? Na ogół kicha. Serial emitowany jest bodajże wyłącznie we Francji, Belgii i kilku krajach Afrykańskich. W Polsce kilka lat temu Polsat porwał się na przywrócenie "Żaru...". Bez skutku. Dlaczego? Inna mentalność, inne poczucie estetyki niż w Stanach, inne spojrzenie społeczne na problemy.

Tak opluwana w Polsce "Moda na sukces", przez ponad 20 lat, była w Stanach traktowana jako opera mydlana gorszego gatunku. Międzynarodowy hit CBS, uwielbiana przez widzów we Włoszech, Polsce, Francji i Niemczech. Do Amerykanów jednak zawiły świat mody Forresterów nie trafiał zupełnie. Produkcja utrzymała się przez tyle lat na wizji, tylko i wyłącznie dlatego, że przynosiła ogromne zyski, ze sprzedaży odcinków głównie do Europy. Dopiero po znaczących zmianach scenariuszowych i anulowaniu kilku soap-oper w Stanach "Moda" ma najlepsze wyniki oglądalności od 25 lat. Jak to będzie wyglądać u nas? Czas pokaże.

Anime jest sztuką niszową, pochodzącą z Azji. Inna kultura, inne rozumienie świata, inna estetyka. Nie koniecznie odpowiadająca tym, czego oczekują widzowie a co najważniejsze reklamodawcy w Polsce. Jesteśmy krajem raczej zamkniętym na odmienną estetykę i vice wersa.
Tak bardzo lubiane przez Ciebie przykłady. Oto i on. Pepsi celebruje 25 lecie legendarnego albumu "Bad' Michaela Jacksona. Na całym świecie emitowana jest zremasterowana reklama z lat 80 z samym Jacksonem. W Japonii pokazywana jest bajeczna wersja spotu, z japońskimi modelami, utrzymana w przedziwnej stylistyce. Po prostu sam tańczący Jackson nie trafia do Japończyków, bo oni oczekują zupełnie czegoś innego od reklamy. NieAzjaci taki spot (co można zobaczyć w komentarzach na YT), krytykują uważając go za obrazę dla Jacksona. I co? I nic... Różnice kulturowe. Inny sposób patrzenia na świat.

Polska widownia też znacząco się zmieniła. Pojawił się Internet, mnóstwo kanałów tematycznych. Oglądałem niedawno spot zapowiadający start RTL7. Gdyby dziś jakaś stacja tak się reklamowała, wywołała by tylko uśmiech ze strony widza. Oferta programowa była tak banalna i robiona po taniości, że dzisiejsze mniejsze stacje jak TV4 czy Puls oferują o wiele ciekawszą ramówkę. Oczywiście, zaraz za to zje mnie tutaj grupa ludzi, oglądająca jako 6 latki Dragon Balla i krzycząca jak to złowrogie ITI, zamordowało ich ukochaną stację :P

Dlaczego to piszę? Chcę nawiązać do tematu telenowel i anime własnie. Czasy kiedy "Esmeralda" czy "Paulina" przyciągały mega widownię bezpowrotnie minął. Po prostu widownia się zmieniła. Ludzie są bardziej wyczuleni na banał który pojawia się w tych produkcjach, ich powtarzalność w fabule itd. Nie twierdze, że telenowele są złe. One po prostu nie trafiają już do tak szerokiego targetu jak kiedyś i trzeba to zrozumieć.

Gdyby kupienie jakieś telenoweli dawałoby Polsatowi czy TVNowi zyski i dobrą oglądalność, czy inwestowano by, tak duże środki w produkcję własną? Oczywiście, że nie. Lepiej kupić gotowy produkt.

Przy tylu stacjach tematycznych na pewno znalazłaby się jakaś która z chęcią emitowałaby anime, gdyby dałoby to jej możliwość zarobku. Nie twierdzę, że tak się w przyszłości się nie stanie, ale na chwilę obecną nikt mimo usilnych próśb fanów, nie chce emitować produkcji anime.

Teksty typu "gdyby się tylko postarali" są śmieszne. Co masz na myśli? Kampania reklamowa? Emisja w prime time?
To wszystko mrzonki. Kasa z reklam musi być, bo to jest biznes. Trzeba opłacić emisję, produkcje, ludzi i jeszcze na tym zarobić.
Tylko tyle i aż tyle. Trzeba przyjąć do wiadomości, że telewizja to tylko i wyłącznie biznes. Nie ma co do tego dorabiać jakieś wielkiej ideologii i nie ma co się obrażać na to, że tak to wszystko funkcjonuje.

Wiem, że robię off-topic ale chcę po prostu wyjaśnić pewne fakty, które jak widzę są dla niektórych niezrozumiałe.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe stacje telewizyjne w Polsce”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości