[Netflix] 1983

Rozmowy o polskich serialach telewizyjnych.
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 5022
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 56
x 260
Kontakt:

[Netflix] 1983

Post autor: Tomek » 02 gru 2018, 20:26

A tutaj zbiór większej ilości złotych myśli z gościnnym występem Tomasza Raczka ;)
https://naekranie.pl/aktualnosci/1983-a ... lu-3804203

Przypomina mi się trochę pewna dyskusja z krytykiem filmowym, któremu też nie spodobało się pewne dzieło :P.
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Pawel
Thinker
Posty: 5802
Rejestracja: 27 maja 2006, 14:50
Lokalizacja: Nysa
x 98
x 219

[Netflix] 1983

Post autor: Pawel » 02 gru 2018, 23:30

Z dużej chmury mały deszcz. Tak się mówi dyplomatycznie. A ogólnie to badziewie totalne. Myślalem że będzie cos na wzór Men in the High Caste, ale zawiodłem się. No ale patrząc na reżyserie to nie ma się co dziwić. Przykre patrzyć że taki twór został pierwszym polskojęzycznym oryginalnym serialem Netfix. Ale sami winni biorąc taką a nie inną reżyserię do tego serialu. Najlepsze jest to że obiawiałem się że serial ten zarżnie propaganda światopoglądowa reżyserki Holland, a serial zarżneła po prostu słaba fabuła, aktorstwo i reżyseria w wykonaniu pani reżyserki i jej świty.
0 x
Będę pisał to co chcę.
PRECZ Z CENZURA!!!
Awatar użytkownika
atomówka96
Junior
Posty: 965
Rejestracja: 02 maja 2016, 9:45
x 64
x 17

[Netflix] 1983

Post autor: atomówka96 » 03 gru 2018, 8:46

Może i nie jest to jakby serial wysokich lotów, ale jeżeli dostanie zielone światło na drugi sezon to pewnie dodadzą jakieś kosmetyczne zmiany w fabule i w dialogach na które narzekamy. Mnie jednak ten serial nie zachwycił już po obejrzeniu zwiastunu.
0 x
Obrazek
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 5022
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 56
x 260
Kontakt:

[Netflix] 1983

Post autor: Tomek » 03 gru 2018, 13:37

Widzę, że najlepsze to dopiero przede mną w tym serialu :lol:. Porównanie z angielską wersją, przy której polscy aktorzy brzmią, jak jakiś polski dubbing, może nawet amatorsko zrobiony na youtube ;).

To, co wychodzi dość naturalnie w angielskim, w polskim (dodajmy do tego sposób, w jakim aktorka to wypowiada) brzmi jak jakaś nauka z Biblii :lol:.
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Nina
VIP Expert
Posty: 3216
Rejestracja: 03 lut 2012, 22:41
x 164
x 275

[Netflix] 1983

Post autor: Nina » 03 gru 2018, 14:48

Nie oglądałam, ale wątek śledzę, może obejrzę w Święta jak się już uwolnię od przyziemnych grudniowych tematów, które coraz bardziej mnie osaczają :D Dobry materiał powyżej, jeżeli Musiał podobnie wygłasza swoje kwestie, o czym się pisze i całość serialu jest taka, to Agnieszka Holland nie powinna się chyba wyrywać z komentarzem. Aktorka angielska wydaje się być starsza, więc z większym doświadczeniem zawodowym, ale też ze zdecydowanie większym talentem, jednak ;) Co prawda ostatnio modne się stało tłumaczenie, że tak właśnie aktorzy mają brzmieć w niektórych produkcjach( również "bezpłciowy" główny bohater w "Ślepnąc od świateł"), ale to chyba jednak wymówka :P
0 x
Drugi raz nie zrobisz pierwszego wrażenia.
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 5022
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 56
x 260
Kontakt:

[Netflix] 1983

Post autor: Tomek » 03 gru 2018, 15:14

Sama gra aktorki to jedno, większym problemem jest tłumaczenie. Jak wiadomo w polskim języku używanie tych samych słów blisko siebie nie jest wskazane, a przynajmniej nie w "poważnej" rozmowie, jaka ma tu miejsce. A tutaj mamy dwa razy użyty "wybić" w jednym zdaniu i to jeszcze względem tej samej rzeczy - takie masło maślane. Do tego te śmieszne "to wiedz" :rolleyes:.

Moim zdaniem naturalniejszym tłumaczeniem byłoby:
Posłuchaj. Jeśli przyszedłeś wybić okno to [wiedz, że] już na to za późno. Wszystkie leżą w kawałkach.
Mówimy tu o serialu nagrywanym w języku polskim, więc zachowanie liczby sylab nie jest tu wymagane jak w dubbingu. Chyba, że twórca serialu (scenarzysta) uwziął się i chciał, aby ruch warg pasował do angielskiej wersji scenariusza/przekładu.
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Pzet
Obserwator
Posty: 620
Rejestracja: 24 sty 2011, 9:54
x 47

[Netflix] 1983

Post autor: Pzet » 04 gru 2018, 23:37

Jestem już po obejrzeniu całości, więc podzielę się wrażeniami. Nie jest to szczególnie wybitna i oryginalna produkcja, ale też nie mamy się czego wstydzić. Realizacja, zdjęcia, scenografia stoją na bardzo wysokim poziomie. Można się czepiać jakości dialogów, ale jak już pisałem, nieszczególnie mi to przeszkadzało podczas oglądania.

Jeśli chodzi o scenariusz, to dla mnie największym problemem jest liczba wątków. W połowie sezonu dochodzi do sytuacji, że na zmianę śledzimy ich aż sześć, przez co momentami ciężko połapać się o co właściwie chodzi. Sama główna fabuła jest nawet wciągająca, choć twórcy nie ukrywają, że główna intryga
[ Spoiler ]
Są pewne rzeczy, które można uznać za absurdalne, ale napiszę wprost: w porównaniu z hiszpańskim "Domem z papieru" (ponoć najpopularniejszym nieanglojęzycznym serialem na Netfliksie), gdzie absurd gonił absurd i momentami podczas oglądania miałem uczucie żenady, w "1983" ich wymienianie mógłbym potraktować jako czepialstwo. Fatalną rzeczą były natomiast pojawiające się kilkukrotnie ekspozycje adresowane do zagranicznego widza, czyli gdy bohaterowie objaśniali pewne fakty oczywiste dla Polaków, ale niekoniecznie dla obcokrajowców. Rozumiem, że zagraniczny widz może nie wiedzieć kim była Emilia Plater, albo jaka była rola Jana Sobieskiego. Ale jednak jeśli twórcy decydują się na zastosowanie takiej ekspozycji, to zazwyczaj w polskich wersjach się ją wycina.

Po ośmiu odcinkach wątki pozostały otwarte, więc kontynuacja raczej pewna.
0 x
Jordi
VIP Expert
Posty: 12741
Rejestracja: 13 sty 2013, 19:03
x 1410
x 1663

[Netflix] 1983

Post autor: Jordi » 04 gru 2018, 23:59

Zwłaszcza, że recenzje zagranicznych portali, których przybywa szybko, jak i opinie widzów z zagranicy są przyzwoite i dobre.

Ja po 5 epach i pomijając kilka aspektów to naprawdę w miarę porządny serial. Owszem do Kruka czy Nielegalnych wiele brakuje, ale nie jest źle :) I tak samo mam, że mnie 1983 wciągnęło o wiele bardziej niż wychwalany pod niebiosa przez sporo osób mocno niedorzeczny "Dom z papieru".

Myślę, że Polscy recenzenci (sporo) jak i większość fanów Netflixa miała ogromne oczekiwania, którym bardzo ciężko było sprostać. Oliwy do ognia trochę niepotrzebnie dolała Hollandowa, ale tego już się nie cofnie.
0 x
Awatar użytkownika
wiatriwoda
VIP Expert
Posty: 30148
Rejestracja: 05 gru 2013, 9:46
x 66
x 2025

Re: [Netflix] 1983

Post autor: wiatriwoda » 05 gru 2018, 0:14

Ja obejrzałem 6 odcinków i co raz bardziej mi się podoba, najsłabszy 1 odcinek, który powinien lepiej wprowadzić w całą historię, która jest skomplikowana.

Wysłane z mojego G3311 przy użyciu Tapatalka
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 5022
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 56
x 260
Kontakt:

[Netflix] 1983

Post autor: Tomek » 05 gru 2018, 2:37

Obejrzałem trzy odcinki i kawałek czwartego.
Pzet pisze:Są pewne rzeczy, które można uznać za absurdalne, ale napiszę wprost: w porównaniu z hiszpańskim "Domem z papieru" (ponoć najpopularniejszym nieanglojęzycznym serialem na Netfliksie), gdzie absurd gonił absurd i momentami podczas oglądania miałem uczucie żenady, w "1983" ich wymienianie mógłbym potraktować jako czepialstwo.
Tyle, że "Dom z papieru" nigdy nie traktował siebie serio od początku do końca. Głupoty są tam z premedycją. Przyjemny, rozrywkowy serialik.

1983 za to traktuje siebie niezmiernie poważnie począwszy od trailerów. W samym serialu wyrazem tego jest m.in. nadęta muzyka lecąca przez 90 procent obejrzanych przeze mnie odcinków - nawet, jeśli nie ma to sensu. Czy bohaterowie idą po schodach, czy siedzą i rozmawiają słuchać w tle "łuuuuuu", jakby miała zaraz stać się tragedia - takie wywoływanie fałszywego alarmu, że coś ważnego zaraz stanie, a nic nie dzieje się.

A że dodatkowo ścieżka serialu nie jest szczególnie dobra i przede wszystkim mało różnorodna, to zaczyna to być męczące. Czuję się przez nią, jakbym oglądał jakiś amatorski serial kryminalny, gdzie twórcy, aby przykryć braki warsztatowe używają patetycznej muzyki.

Inny taki zabieg rzucający w oczy to częsty widok nagich piersi - no bo jak serial premium dla dorosłych to muszą być cycki i seks ;).

Co do absurdów to najzabawniejszym, komicznym momentem dla mnie jest końcówka trzeciego odcinka, gdzie bohaterowi chyba staje penis pod wpływem marnego rocka :lol:. Jak babka powiedziała "czujesz" to spodziewałem się zaraz dodania od niej tekstu w stylu "wyciąg z fiuta" ;).

Ktoś musiał naprawdę nasłuchać się Natanka, skoro uważa, że muzyka może wywołać stan niewierności ;).
Jordi pisze:Zwłaszcza, że recenzje zagranicznych portali, których przybywa szybko, jak i opinie widzów z zagranicy są przyzwoite i dobre.
Liczbę tych recenzji można chyba policzyć na palcach jednej ręki (doliczyłem się 5 w google), w tym tylko jeden piszący ma status krytyka na RT, żaden z dużego serwisu. Z kolei na Metacritic serial w ogóle nie ma strony.

Jedyny powstały w tym tygodniu temat na reddicie o serialu i nie ma tam podniety, czy dużego zainteresowania (także - część komentarzy pisana przez Polaków) :
https://www.reddit.com/r/television/com ... iscussion/
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Pawel
Thinker
Posty: 5802
Rejestracja: 27 maja 2006, 14:50
Lokalizacja: Nysa
x 98
x 219

[Netflix] 1983

Post autor: Pawel » 05 gru 2018, 11:35

Jordi pisze:Zwłaszcza, że recenzje zagranicznych portali, których przybywa szybko, jak i opinie widzów z zagranicy są przyzwoite i dobre.
Fakt że oceny przyzwoite, ale recenzji wcale nie tak dużo i na żadnych znaczących się portalach tylko na jakichś no-name'ach.
0 x
Będę pisał to co chcę.
PRECZ Z CENZURA!!!
Jordi
VIP Expert
Posty: 12741
Rejestracja: 13 sty 2013, 19:03
x 1410
x 1663

[Netflix] 1983

Post autor: Jordi » 05 gru 2018, 11:48

Guardian, Bustle, Decider, NBC News... Nie powiedziałbym, że to media "dla kilku osób"...

Do tego opinie na imdb.

Owszem szału nie ma, ale pojawia się coraz więcej i są pozytywne.
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 5022
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 56
x 260
Kontakt:

[Netflix] 1983

Post autor: Tomek » 05 gru 2018, 12:39

Na imdb jest jedna opinia - napisana przez Polkę. Chyba, że chodzi ci o anonimową ocenę (7,3/10, czyli bardzo słabo jak na start), która prawdopodobnie jest wystawiana w większości przez rodaków, i łatwo nią manipulować przez zakładanie nowych kont. Taki filmweb.

1. Guardian? Widzę tylko wywiad z Holland od warszawskiego korespondenta (takiego, co siedzi w Warszawie i powinien interesować się Polską)
2. Bustle to nie jest raczej poważana strona - powstała w 2016 roku.
3. Decider (New York Post) jest poważaną stroną. Właśnie ich opinia pojawia się na RT.
4. NBC News - ok, niech ci będzie. Tekst ewidentnie napisany ze względu na aluzje polityczne, które autorka doszukała się w serialu :D.

Tylko, że to nadal mało. Żadnego tekstu od Variety, Deadline, Hollywood Reporter.

Większy ruch w sieci wywołuje jakieś anime na dziadowskim poziomie w momencie premiery ;).

EDIT:
Okej, przeleciałem do innego filmu. Opinii na imdb jest 16 :).
0 x
HENSHIN!
Awatar użytkownika
Dominik
VIP Expert
Posty: 2452
Rejestracja: 25 sie 2010, 13:03
x 20
x 109

[Netflix] 1983

Post autor: Dominik » 13 gru 2018, 12:04

Ogólnie serial to zmarnowana szansa. Na plus na pewno świetna strona techniczna - bardzo dobre zdjęcia, scenografia wykonana z dbałością o szczegóły, w tym wykreowanie wietnamskiej dzielnicy na wzór chinatown. Naprawdę super. Do tego oświetlenie, zwłaszcza scen nocnych, chyba najlepsze, jakie ostatnio widziałem. A polscy twórcy naprawdę nie umieją oświetlać nocą - zwykle kończy się niebieskim światłem, że niby księżyc w pełni...

Niestety, '1983' położył scenariusz. Fabuła jest po prostu pogmatwana, nieciekawa i nieangażująca. Dialogi bardzo słabe. No cóż, jak scenariusz pisze niezbyt utalentowany Amerykanin, a potem dopiero tłumaczy się to na polski, to nie ma co liczyć na to, że to się może udać. :P

Liczę na kolejne podejścia Netfliksa do polskich seriali, ale tym razem z polskimi twórcami. Amerykanie chyba naprawdę myśleli, że Polacy nie są w stanie zrobić serialu na wystarczająco dobrym dla Netfliska poziomie. Ale jak pokazuje przykład 'Watahy', 'Rojsta' czy 'Ślepnąc od świateł' - byli w błędzie.

A biorąc pod uwagę rosnącą popularność platformy na naszym rynku i potencjalną niszę wynikającą z wycofania się Showmaksa, myślę, że Netflix powinien dostrzec potencjał naszego rynku. Dla porównania - niemiecki Netflix przygotowuje obecnie aż 8 seriali!
0 x
Awatar użytkownika
Tomek
VIP Mod
Posty: 5022
Rejestracja: 24 maja 2006, 22:01
x 56
x 260
Kontakt:

[Netflix] 1983

Post autor: Tomek » 13 gru 2018, 13:08

Ja mam teorię, że amerykańska firma produkcyjna i scenarzysta po prostu poszukali kraju, który nie dostał jeszcze własnego serialu od Netflixa i próbowali się na tym wybić :lol:. Gdyby zrobili podobny koncept dla np. USA czy jakieś Japonii, scenariusz utonąłbu w morzu innych szkiców, a tak platforma połknęła haczyk.
0 x
HENSHIN!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Seriale polskie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości